jmtor1
23.06.08, 12:56
co powinnam zrobic?
tato ma nawrót choroby z rozsiewem, zaczęliśmy od płaskonabłonkowego
raka płuc znaciekiem na oskrzela. po chemii i naświetlaniach nic nie
zostało super zdjęcia ogólny zachwyt i dobra kondycja taty po 4
miesiącaxch nagły nawrót i rozsiew (pęcherz moczowy, żołądek, pod
obojczykiem, przeły i w płucacch 3 dodatkowe guzy) dostaje znowu
chemie i doszły kłopoty z cisnieniem. tato jest starym
nadcisnieniowcem ale teraz z 200/100 po podaniu tabletki pod język
100/40 i tak jakos sobie radzimy ale teraz doszła opuchlizna nóg,
tato mówi że staje na nich jak na słupach nie czuje ich lub ból
jakby ktoś igły wbijał
lekarz rodzinny kazał nogi do góry i odpoczywac Już jestem tak
wymeczona i nie wiem co robic bo jak znowu nas spławi kolejny
lekarz to cos zrobie..
Kolejna chemia 1 lipca
prosze o szybkie rady i dziekuje