lulka_0
15.12.08, 23:20
Mama jest już po operacji. Lekarze zadowoleni, ja tym bardziej, bo
poszło nadspodziewanie gładko. Albo mi się tak wydaje, bo mama
skutecznie dochodzi do siebie. Ale tyle jeszcze przed nami... We
środę odbieramy wyniki badania histopatologicznego i wtedy część
pytań znajdzie odpowiedzi. Spodziewam się dalszego leczenia i
dalszych badań. No właśnie - jakich? Z lektury postów na forum
wynika, że trzeba zrobić CT (ale dokładnie czego?) i markery. I co
jeszcze? Kto wie, niech się odezwie, pliz:)
Zdrowia!!!! lulka_0