Dodaj do ulubionych

dziekuję za przyjęcie do grona forumowiczów

11.02.09, 21:43
niestety nasza walka z adenoca ventriculi zakończyła się 02.01 o 2 w
nocy :(

teśc walczył 3 lata.. nie udalo sie..

służe pomoca jako stomatolog.. jesli bedziecie mieli jakiekolwiek
pytania dotyczace leczenia stomatologicznego, leków itp w
przebiegu chorób nowotworowych smiało pytajcie na pocztę GW

pozdrawiam
monika skirzyńska-podgórska
Obserwuj wątek
    • zielony_listek Re: dziekuję za przyjęcie do grona forumowiczów 12.02.09, 09:50
      Moniko, bardzo Ci współczuję.

      Bardzo budujące jest dla mnie, że forumowicze nawet w obliczu
      tragedii wchodzą na forum, starają się służyć radą, informacjami
      innym. Jak sobie pomysle, ile człowiek jest w stanie przejśc...
      Wiele prawdy, niestety, jest w powiedzeniu, że co nas nie zabije, to
      nas wzmocni.

      Pozdrawiam serdecznie
      zielony_listek
      • moskirz Re: dziekuję za przyjęcie do grona forumowiczów 02.03.09, 13:29
        wpółczuc należy mojemu mężowi i teściowej.. moja lepsza połowa jest
        półsierota, która pogóbiła się w życiu.. teśc był dla nas kims
        bardzo waznym.. bedzie nam brakowało jego wiedzy, rad.....

        szkoda mi jest tez mojej córeczki.. co rno macha do zdjęcia
        dziadka.. ma niecałe 2 latka a wie gdzie jest dziadek jurek..
        pokazuje zdjęcie a potem paluszek w góre.. do nieba..


        pomoc ze strony dentystycznej jak najbardziej ponawiam.. żadko
        zaglądam bezposrednio na forum ( raz w tygodniu) wiec rzućcie mi
        linkę na poczte żebym wiedziała,ze ktos pilnie mnie tu potrzebuje

        w razie W jest link do mojej strony www w profilu gdyby ktos
        potrzebował pomocy od reki...

        i.. jescze jedno.. nawet w sytuacji smierci nie ma solidarności
        zawodowej.. poprosiłam lekarke dyzurna o przyjazd i wypisanie karty
        zgonu.. usłyszałam,ze nei przyjedzie i moge sobie dzwonic do samego
        pana boga.. skarga jest w izbie lekarskiej.. poza pouczeniem nic
        gadzinie nie zrobię.. mam tylko nadzieję,ze kiedys spotka ja
        bezposrednio cos takiego.. i mam nadzieję,ze usłyszy to co mi sama
        powiedziała..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka