sfinks1log
30.03.09, 10:18
Witam wszystkich serdecznie. Byc możne wiele osób drażnię swoją obecnością na tym forum, ale mam wrażenie, że tu wszyscy są o wiele bardziej życzliwi niż gdzie indziej, to chyba specyfika tego forum.
Z góry dziekuję za odpowiedź i zainteresowanie. Jeśli ktoś mógłby, to po 1. proszę o przeczyt. postu "OGROMNA PROŚBA", tam znajduje się początek mojej historii. Byłam u okulisty sprawdzić wzrok (chodzę w okularach, wada "-") i dowiedziałam, że mam zwężoną prawą źrenicę i rzeczywiście tak jest, jak dokładnie się sobie przyjrzałam. Okulistka była b. zdziwiona, że nie zobaczył tego neurolog u którego byłam dzień wczesniej. Poleciła mi abym przy następnej wizycie u neurologa mu o tym powiedziała. Pytałam się jej co to znaczy, bo chodzi o tą prawą strone twarzy którą mam obolałą, ale ona była b.tajemnicza i powiedziała mi tylko tyle" "Ja tym pani guza mózgu nie zdiagnozuję". Racja. Poczytałam trochę na ten temat i nie napawa to optymizmem. czytałam, że to może wiązać się z guzem oskrzeli itp. Czy to jest jakiś poważny objaw? Do dobrego neurologa jestem zapisana dopiero za 3 tyg. i teraz nie wiem czy powinnam się spieszyć czy może to poczekać? B. proszę o radę i pomoc.