Dodaj do ulubionych

CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYMI

02.04.09, 23:52
Witam wszystkich poszukuję osób które są w podobnej sytuacji co ja
opiszę w skrucie całą moja historię i mam nadzieje że znajdzie się
ktoś kto będzie mógł mi pomóc w walce z czerniakiem i pomoże
odpowiedzieć mi na pytania których odpowiedzi nie znam .2007 roku po
długich wyczekiwaniach urodziłam córke szybko z partnerem
zdecydowaliśmy sie na kolejną ciążę . Gdy byłam w 4 miesiącu
powiękrzył mi się węzeł chłonny szyjny , trafiłam na laryngologię w
Bytomiu w celu usunięcia węzła i oddania wycinka na badanie
histopatologiczne na wyniki czekałam 7 tygodni po czym bytomscy
lekarze rozłożyli ręce informując mnie że nie spotkali się jeszcze z
takim wynikiem i nie mają pojęcia co to jest za choroba.Szczęście w
nie szczęściu że przez przypadek trafiłam do prywatnego gabinetu
profesora CHołowieckiego który dał mi skierowanie na Warszawe do
ursynowa podejżewając ziarnicę złośliwą , tam po paru biobsjach
dostałam wynik czerniak Clark 3 B 2,5 z zajętymi węzłami , lekarka
która mnie prowadzi do dziś doprowadziła za moją namową do
cesarskiego cięcia w 32 tygodniu na bielanach w Warszawie i tak
urodziłam zdrowego syna . Patryk został na bielanach a ja wróciła na
klinikę w celu porobienia badań i zaczęcia leczenia , powiem szczeże
że lekarze nie dawali mi żadnych szans podejżewali że nowotwór
rozsiał sie juz w większości narządach bo w ciąży rokuję się bardzo
zle , Jednak zdziwienie lekarzy było ogromne gdy po badaniach
okazało się że czerniak jest tylko w węzłach chłonnych i przedostał
się do śródpiersia i tak zaczełam chemioterapię WINBLASTYNĄ ,DTIC ,
CISPLATYNĄ leczenie trwało 4 dni z rzędu a potem powrót do rodziny ,
następną chemie ma 6 kwietnia i na tym się moja wiedza kończy
lekarze nie chcą udzielac mi informacji narazie nie wiem co bedzie
dalej gdy pytałam o leczenie usłyszałam odpowiedz że szczepionek się
na tym etapie nie podaje a operacji sie przy zajętych węzłach nie
robi i teraz mam pytania do was czy jest ktoś w podobnej sytuacji co
ja ,czy ktoś miał zajętę węzły i jak wyglądało leczenie n na jakim
etapie sie podaje te szczepionki o których tyle słyszałam a nie mam
dostępu i kiedy można usunąc te wszystkie gózki , czy można usunąc
węzły , czy ktoś ma wiedzę na ten temat czy ktoś może nam pomóc ,
proszę odezwijcie sie . Dodam że po chemi węzły uległy znacznemu
zmiejszeniu jest poprawa tylko co dalej .
Obserwuj wątek
    • habibi606 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 03.04.09, 00:29
      Witam Cię. Za dużo Ci nie pomogę, bo niestety ale nie orientuję się w temacie tego typu raka. Wiem tylko, że szczepionkami na czerniaka zajmuje się profesor Mackiewicz i jego syn w Poznaniu. Kiedyś nawet miałam przyjemność z nim rozmiawiać (szukałam lekarstwa dla mojego taty ktory miał usunięte oko po czerniaku gałki ocznej), jednak poinformował mnie , że szczepionka ta dotyczy tylko czerniaka skóry. Można zadzwonić do nich na oddział i przedstawić swój przypadek i jeśli dana osoba kwalifikuje się do podania tego specyfiku, oni zapraszają bezpośrednio do siebie.Profesor Andzrej Mackiewicz i jego syn Jacek przyjmują w Wielkopolskim Centrum Onkologii (Poznań) na Oddziale Diagnostyki i Immunologi Nowotworów (tel.Andrzej (61) 8850-665 E-mail:andrzej.mackiewicz@wco.pl, tel. jacek (61) 8850-665).
      Wiem, że nie mieszkasz w Poznaniu ale zawsze możesz próbować zadzwonić-może coś Ci pomogą. Ja zadzwoniłam i mi wytłumaczyli co nieco. Słyszałam , że te szczepionki są dość dobre i wielu osobom pomogły. Bądź silna i nie poddawaj się, bo tak naprawdę to psychika może uczynić cuda.
      • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 03.04.09, 08:47
        Dziękuję ci habibi606 nie wiedziałam że tak szybko te forum działa ,
        myślę że znajdę tu dobrych ludzi którzy będą w stanie mi pomóc to że
        mieszkam w Bytomiu nie oznacza że Poznań jest daleko ja od 3
        miesięcy jejżdze regularnie co tydzień może dwa tygodnie do Warszawy
        koszty są duże ale jak trzeba to trzeba , napisałam już do Profesora
        Mackiewicza ale myślę że zaraz tam jeszcze zadzwonie , jak tylko się
        czegoś dowiem to odrazu napiszę jeszcze raz dziękuje
      • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 03.04.09, 13:33
        Dzwoniłam do tego Poznania i może znajdziemy zielone światełko w
        tunelu co prawda wymagania są duże ale ja bym sie mogła starać o tą
        szczepionkę , nie daje sie tego dla chorych po chemioterapi ale z
        moimi przeżutami mogli by zrobic wyjątek tak usłyszałam narazie mam
        brać chemie bo jeżeli zaczeła pomagać to błędem było by ją przerwać
        i potem się kątaktować z nimi a jeszcze jedno dzwońcie o te
        szczepionki bo na ten rok jest ich tylko 20 może jeszcze ktoś bedzie
        miał szczęście
    • gontcha Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 03.04.09, 00:36
      Kasia,
      Odpisałam na Twojego maila. Dostałaś?
      Jak nie to podaj mi swój priv.
      Anka
    • lili.jp Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 03.04.09, 10:43
      ja coprawda dzis sie dowiem o wynikach,ale juz z gory lekarze mi powiedzieli ze
      jak w wezlach cos znajda to odrazu je cale usuna,wiec dziwi mnie fakt ze Tobie
      nie chca usunac:///moze jest szansa na pozbycie sie tego swinstwa z wezlow
      chemia,moze na to licza lekarze choc nie jestem pewna o co tu chodzi tak
      naprawde...napisze wieczorkiem jak juz sama bede wiedziala to jest u m nie grane:)
      • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 04.04.09, 11:53
        Hej odezwij się napisz jak twoje wyniki , ja jestem razem z Tobą
        zobaczysz że nam się uda . Ja po tej chemi mam jechac do profesora
        Mackiewicza na te szczepionki po wstępnych wiadomościach kwalifikuje
        się tylko muszę przerwać hemię decyzja należy do mnie nikt nie daje
        gwarancji że to zadziała ale też nikt nie daje gwarancji że chemia
        zadziała więc mam teraz dylemat . A co do usówania węzłów to
        profesor Mackiewicz też mi powiedział że to nie jest do usunięcia
        więc móże chodzi o to że ja mam już zajete sródpiersie , mam
        nadzieję że bedziemy w stałym kontakcie , pozdrawiam i trzymam
        kciuki
    • klucznik100 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 06.04.09, 17:01
      Czesc Katerina 252,
      To bardzo dobrze, ze masz szanse na szczepionke prof. Mackiewicza. Z
      tego co sie orientuje, jest na dzien dzisiejszy furtka dla osob z
      przerzutami nie dajacymi leczyc sie operacyjnie. Szkoda, ze nie maja
      na nia szanse osoby z czerniakiem ale bez stwierdzonych przerzutow.
      Chetnie przeczytam, jak Ci poszlo na Garbarach. trzymam kciuki.
      • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 10.04.09, 22:32
        Czesc klucznik100 dziś wróciłam z wawy byłam na chemi moje węzły
        chłonne szyjne sie dużo cofneły ale mam jakiegos góza na piersi
        pobierali biobsje i czekam 10 dni na wyniki od tych wyników bedzie
        zależało czy zdecyduje sie na szczepionke , lekarze podejrzewają
        albo weta mel albo pierwotny rak piersi
        • klucznik100 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 20.04.09, 09:53
          Czesc,
          Ale to tez moze byc nic takiego, czyli ani to ani tamto. daj znac,
          jak wyszla biopsja, jesli chesz mozesz tez napisac na priv lub na
          maila klucznik100@gazeta.pl.
          Ja poluje na szczepionke u Mackiewicza, ale na razie nie mam szans,
          nawet gdybym chial za to placic i cale ryzyko leczenia wziac na
          siebie.
          Pozdrawiam Cie
          • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 21.04.09, 19:21
            mam wyniki z piersi jest to przezut rezygnuje z leczenia w wawie w
            czwartek jade na poznań narazie na kąsultację ale wstepnie sie
            kwalifikuje na szczepienia jutro musze jeszcze zrobic pare badań z
            krwi o które prosza lekarze z poznania te szczepienia sa moją
            ostatnia deska ratunku ale wierze że mi pomoga , pozdrawiam
            • klucznik100 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 21.04.09, 19:45
              Witam Cie,

              przykro mi z powodu Twojej biopsji. Ale widze, ze sie nie lamiesz, jedz do
              Poznania, slyszalem duzo dobrego o szczepionce. jestem w kontakcie z jedna osoba
              ze Stowarzyszenia chorych na czerniaka. jesli chcesz podam Ci jej numer tel (ale
              tylko na maila), bardzo mila i pomocna osoba.

              Pozdrawiam Cie
              • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 22.04.09, 10:09
                była bym ci bardzo wdzięczna za kontakt z taką osobą ja caly czas
                szukam kogoś kto jest w podobnej sytuacji co ja , a mam pytanie z
                kąd tyle wiesz o szczepieniach ja szukałam wszystkich informacji
                które były by mi przydatne i nie znalazłam nigogo kto jest na tych
                szczepieniach anie jednej osoby z którą mogła bym pogadac więc jak
                znasz kogos to napisz mi namiary a mozemy pogadac na gg jak chcesz
              • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 24.04.09, 23:57
                To jak możesz to wyślij mi ten numer telefonu było by mi bardzo miło
                i z góry ci dziekuję . to jest muj maile katerina05@vp.pl
                • habibi606 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 25.04.09, 00:09
                  Numer tel.888-310-912 (Gosia). Bardzo chętnie Ci pomogę.
              • katerina252 DO KLUCZNIKA100 18.05.09, 15:53
                Witam cię chciałam ci jeszcze raz podziękowac za informację tak
                cenne dla mnie i powiedziec że tak naprawdę to dzięki tobie dostałam
                sie na te szczepienia , bylam uparta i bardzo mi zależało na tych
                szczepieniach ale to tylko dzięki informacji które mi załatwiłeś ,
                wieże że mi pomoga , choc boję sie teraz tych 3 miesięcy , ale
                niezałamuje sie , pozdrawiam i ciesze sie że jesteś na tym forum
            • elka-1 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 22.04.09, 06:20
              Witam,
              Mocno trzymam kciuki- uda się!!!!!!! Ela
              • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 23.04.09, 22:11
                Witam wszystkich dziś byłam w Poznaniu cały zespół profesora
                Mackiewicza jest bardzo miły , wstepnie mogę powiedziec że sie
                dostane na te szczepienia dzis robili mi badania krwi od których
                zależy czy sie dostanę ale po pierwszych wynikach mówią że wszystko
                wskazuje że tak potem jeszcze musze przejść tego peta i podadzą mi
                pierwsza szczepionke , proszę niech ktoś napisze cos więcej o tych
                szczepieniach może znacie ludzi kto jest w programie z którymi mogła
                bym pogadać wymienić sie doswiadczeniami . A mam prośbę czy jest
                ktos z poznania kto mógłby udzielić mi noclegu na jedną noc !!!!
                • agnieszka_40 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 24.04.09, 13:47
                  Witaj
                  Bardzo załuję,że nie mieszkam W Poznaniu,napewno bym Ciebie
                  przenocowała.
                  Życze Ci z całego serca wygranej z chorobą.
                  Czytam Twoje posty bo Twoja dolegliwość jest mo znana=chorowała na
                  nia moja mama.
                  Miała rownież zajete węzły chłonne,ale clark był IV.
                  Trzymam za Ciebie kciuki.
                  pozdrawiam
                  • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 24.04.09, 14:24
                    Przykro mi ze musiałas przez to przechodzic ja widzę co czuje moja
                    rodzina jak patrzy na mnie , mój mąż nie dopuszcza do siebie myśli
                    że może mnie nie być , ja natomiast się z tym liczę ale bardzo
                    walcze o moja przyszłośc , dziś siezakwalifikowałam na te
                    szczepienia poznańskie ale nie było łatwo chcieli mi odmówić
                    ponieważ zaragowałam na chemie że niby jestem w grupie tych 7 procęt
                    ludzi co na chemie reagują ale nie dałam sie zbyć przekonałam ich że
                    potzrebuję tej szczepionki że ona jest moją jedyną deską ratunku i
                    mnie przyjeli. Wiem że nie powinnam pytac ale napisz mi jak
                    postępowała choroba u twojej mamy i jak była leczona napiszę ci moje
                    gg mozemy sobie pogadac jak bedziesz miała chwilke . Ja odpiszę
                    każdemu kto bedzie chciał pogadac razem bedzie nam dużo łatwiej mi
                    bedzie łatwiej nie mam nikogo kto był w podobnej sytuacji i cały
                    czas szukam ludzi 5917690
                    • habibi606 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 24.04.09, 22:33
                      Witam Cię katerina 252.
                      Tak się składa , że ja mieszkam w Poznaniu w samym centrum ( bardzo blisko na Garbary)i jeśli byś chciała to bardzo chętnie użyczę Ci noclegu. Podaje Ci swojego meila habibi606@op.pl i nr tel. 888-310-912. Jakby co , to dzwoń lub pisz.
    • osmanthus Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 25.04.09, 02:54

      Piszesz
      > dostałam wynik czerniak Clark 3 B 2,5 z zajętymi węzłami
      Na podstawie czego okreslono Clark i Breslow?

      Czy to znaczy, ze znaleziono pierwotna zmiane skorna?

      pzdr
      • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 25.04.09, 13:37
        Witam Cię osmanthus , wydaje mi się że tak, że znaleziono zmianę
        pierwotną , clark to stadium choroby a B to stopień naciekania ja
        mam takie same wyniki jak ty , napisz gdzie jestes leczona , tak jak
        napewno czytałaś ja dostałam się na te szczepienia poznańskie mogę
        ci powiedziec że wiem nie oficialnie że zostało jedno miejsce w
        poznaniu ale są tam wysokie warunki do spełnienia napisz jeszcze
        gdzie masz zajęte węzły i czy jest to do operowania , warunki żeby
        dostać się na poznań zmiany nie operacyjne i nie po chemioterapi ani
        radioterapi trzymam kciuki i wieże że nam się uda ,pozdrawiam
        • osmanthus Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 25.04.09, 15:10
          Nieporozumienie.
          Ja zacytowalam Ciebie (Twoje wyniki).
          Wiem co to jest Clark i Breslow i dlatego chcialam sie dowiedziec
          czy i gdzie naleziono melanome pierwotna bo nigdzie o tym nie
          pisalas.
          A jezli znaleziono to czy zrobiono Ci limfoscyntygrafie, zeby
          zobaczyc ktore wezly chlonne sa zajete.
          Poza tym piszesz o zmianie w piersi. Chodzi o piersi w sensie klatki
          piersiowej czy tez o piers w sensie piersi kobiecej(sutka)?
          Czy ten program poznanski jest jakims zarejestrowanym oficjalnie
          programem klinicznym?
          pzdr


          • osmanthus Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 25.04.09, 15:48
            Wyglada na to, ze bierzesz udzial w ponizszej probie klinicznej:

            clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT00716495
            • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 25.04.09, 22:24
              Tak to jest ta szczepionka , no faktycznie zaszło nie porozumienie ,
              miałam znamię na plecach koło łopatki , zajęte mam węzły
              szyjne ,klatkę piersiową dokładnie śrudpiersie i teraz przeżut na
              pierś dokładnie sutek możesz mi napisać czemu pytasz i co wiesz na
              temat szczepionek poznańskich to dla mnie ważne . pozdrawiam i dzękuj
          • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 25.04.09, 22:33
            Limfoscyntygrafi mi nie robili bo brali powiększony węzeł szyjny na
            biobsię równocześnie ze znamieniem które miałam nad łopatką , reszte
            badań to usg pachowych węzłów w których nic nie stwierdzono .
            pozdrawiam
            • elusia.5 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 26.04.09, 13:26
              Cześć Katerina!
              Od jakiegoś czasu czytam to co ludzie piszą na tym forum,ale dopiero
              po przeczytaniu Twojej historii postanowiłam się odezwać.Ja miałam
              wyciętego czerniaka w lipcu 2004r.(Clark 3,Breslov 1,5).Za 2 m-ce
              robiłam limfoscyntygrafię węzłów wartowniczych w CO w W-wie(były
              czyste).Szukasz ludzi z podobnymi problemami,więc JESTEM.
              • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 26.04.09, 19:44
                Cześć Elusia Cieszę się że w miarę szybko wyciełaś znamie ,że to
                świństwo nie zdążyłodać Ci dać przezutu , ja niestety poszłam do
                lekarza z powiękrzonymi węzłami chłonnymi czyli dużo póżniej niż
                ty , dziękuję że się odezwałaś . Ja wieżę że mi się uda mimo że
                walka bedzie bardzo ciężka ale wierze w te szczepionki i mam dla
                kogo żyć , pozdrawiam napisz czasem
                • elusia.5 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 26.04.09, 21:27
                  Cześć Katerina jeszcze raz!Czy możesz napisać na jakim jesteś etapie
                  z tymi szczepionkami?Wogóle,jak to wygląda,czy to jest sprawa
                  jednorazowa,czy cykliczna.Co potem?Trzymam za Ciebie i jestem z Tobą
                  całym sercem!
                  • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 27.04.09, 00:21
                    Witam Cie ponownie, szczepionki bierze się do końca życia , program
                    zaplanowany jest na 6 miesiecy najpierw dostaje się ją co 2 tygodnie
                    a potem raz na miesiąc ,osoby które zaragują na szczepienia będą je
                    dostawac aż do zgonu . z tego co sie dowiedziałam to są
                    skuteczniejsze od chemioterapii czy radioterapii i ja w to naprawdę
                    wieze . Dostałam sie na te szczepienia, najprawdopodobnie zacznę
                    program od 6 maja co prawda najpierw mnie odrzucili z powodu reakcji
                    mojego organizmu na chemioterapie znalazłam sie w tych 7,5% ludzi
                    którzy reagują na chemię ale wytłumaczyłam im jak bardzo wierzę w te
                    szczepienia i że mam dla kogo żyć i odrzucając mnie zabrali mi
                    jedyną nadzieje , krutko mówiąc przekonałam ich że to własnie ja
                    muszę byc tą przedostatnią osobą zaliczającą się do programu .
                    pozdrawiam
                    • osmanthus Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 27.04.09, 01:54

                      katerina,
                      wejdz na forum onkologiczne DSS gdzie szukano dla Ciebie poznanskich
                      noclegow i gdzie kangur_2007 umiescil szczegolowy opis proby
                      klinicznej, w ktorej masz wziac udzial.

                      pozdrawiam serdecznie

                      www.forum-onkologiczne.com.pl/forum/pomoc-dla-kasi-poznan-vt322.htm
                    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 27.04.09, 09:42
                      Kasiu, ciesze sie ze jednak dano Ci ta szanse. Ogromnie mocno
                      sciskam za Ciebie kciuki.
                    • elusia.5 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 27.04.09, 11:30
                      Katerina,jesteś bardzo dzielną osobą,walcz i nigdy się nie
                      poddawaj.Pisz w miarę możliwości na bieżąco co u Ciebie.Trzymam
                      kciuki!!!
                      • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 03.05.09, 11:45
                        Witam wszystkich , siadam do kaputera i zastanawiam się co wam
                        napisać , w piatek byłam z córka i mężem w zoo i w ten piątek , cały
                        piatek ani raz nie pomyślałam o tym że jestem chora , patrząc na
                        naszą córkę , na jej uśmiechniętą buzię przyżekłam sobię że musze
                        nauczyć się żyć normalnie , nie myśląc wogóle o chorobie , ktoś
                        bardzo mądry mi ostatnio powiedział że rak lubi ludzi smutnych że
                        muszę go zwalczyć smiechem i tak własnie zrobię . Dlatego piszę
                        teraz do was bo wiem że wszyscy trzymacie za mnie kciuki i czekacie
                        na wiadomości , będe wam pisała po każdej wizycie w poznaniu ale
                        tylko po wizycie w poznaniu , nie chce mysleć o chorobie dla tego
                        będe się ograniczać tylko do tej wyjątkowej środy gdy będę wracac do
                        domu stanę przed drzwiami to dokładnie wytrę buty aby wszystkie
                        zmartwienia zostawic na wycieraczce , gdy otworzę drzwi i zobaczę
                        kochane dzieci odrazu przyjdzie mi dodatkowa wiara na to że bedzie
                        dobrze ze musi byc dobrze .Pozdrawiam i do usłyszenia po środzie
                        • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 09.05.09, 00:29
                          Witam najpierw napisze cos o naszych słodziutkich skarbach , Emilia
                          jest naprawdę żywym srebrem , daje nam w kośc ale jest przekochana .
                          Patryś natomiast już jako niemowle dorównuje swojej siostrze , jest
                          bardziej uparty i tak naprawdę dopiero teraz wiemy co to znaczy nie
                          przespane noce , Ateraz poznań !!!!! Szczepien jeszcze nie było ,
                          najprawdopodobnie będą za dwa tygodnie , jeszcze muszę przejśc parę
                          badań , co prawda sprawa juz nie wygląda tak dobrze jak była
                          ponieważ jest podejrzenie przeżutów na wątrobę , tomograf pokazuje 8
                          ognisk które mogą być przeżutem czerniaka i powiękrzony węzęł
                          jajnika , tylko tyle że ja czegoś nie rozumię możę ktoś tu bęzie
                          umiał mi wytłumaczyć jak to jest . Gdy byłam na usg jamy brzusznej w
                          Wawie stwierdzono że w wątrobie znajdują sie najprawdopodobnie 3
                          torbiele pasorzytnicze , lekarz który to robił dawał 100 % że
                          napewno nie jest to czerniak , teraz tomograf pokazuje 8 ognisk
                          które jednak moga być przeżutem ale gdy zapytałam kiedy będziemy
                          mnieli pewnośc co to jest dostałam odpowiedz że nigdy ponieważ
                          biobsji mi nie zrobią bo może dojść do rozsiewu i jedynie co możemy
                          zrobić to to obserwować , zadałam pytanie : to znaczy że śmiało mogę
                          powiedzieć męrzowi że mogą to być pasorzyty które się
                          rozprzestrzeniły ? dostałam odpowiedz że tak , tak moge powiedzić .
                          teraz mam pytanie do was znacie taki przypadek i czy wogóle jest
                          możliwe żeby torbiel sie tak rozmnożyła ?
                          • elusia.5 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 09.05.09, 11:00
                            Cześć Katerina,zmartwiłaś mnie tym,że szczepionki się
                            oddaliły.Najważniejsze,że jesteś w dobrej kondycji psychiczneji tak
                            trzymaj!!!Na Twoje pytania nie umiem odpowiedzieć.Pozdrawiam Twoje
                            kochane dzieciaczki!
                          • b_a_l_b_i_n_k_a Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 09.05.09, 18:27
                            Kasiu, niestety nie umiem odpowiedziec Ci na Twoje pytanie. Nie
                            spotkalam sie nigdy z problemami z watroba.
                            Co do maluchow :-) Uff... Mnie chyba nic bardziej nie meczy niz nie
                            przespane noce. Moj synek tez niezle daje mi w kosc mimo, ze ma juz
                            poltora roku. Dbaj o siebie i ucinaj drzemki kiedy tylko to mozliwe,
                            choc pewnie jest niewiele takich chwil.
                          • agnieszka_40 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 11.05.09, 07:14
                            witaj
                            A napisz proszę jak Ty się czujesz o stan fizyczny mi chodzi
                            oczywiscie.
                            Bardzo się cieszę ,że jesteś w dobrym nastroju-to jest bardzo ważne.
                            pozdrowienia
                            agnieszka
                            • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 11.05.09, 18:59
                              Ja to tak jak bym wogóle nie była chora , fizycznie bardzo dobrze a
                              wieszcie mi ze przy dwujce małych dzieci jest co robic .psychicznie
                              też dobrze tak naprawdę to mąż mówi ze jestem zdrowa bo
                              najważniejsze to psychika i że rak mnie nie zjada bo ja promienieje
                              i widac u mnie miłośc i chęć życia którą mam za całą moją rodzine .
                              Wyniki krwi tez są bardzo dobre tak choćby w moim organiżmie się nic
                              złego nie działo . Pociesza mnie też to że najprawdopodobnie
                              przezuty które mam teraz nie są przeżutami które zrobiły sie teraz
                              tylko były odrazu po cesarce o ile wogóle to jest czerniak a nie ta
                              rorbiel , tyle ze z 3 ognisk zrobiło sie 8 ale to i tak że przez
                              taki długi czas nie poszedł dalej no i przeżut na pierś tez
                              najprawdopodobnie tez juz był dużo wcześniej tyle że się
                              powiękrzył , myślę że wawa zrobiła dużo błedów jak ktoś nie rozumię
                              to napiszę prościej .Pozdrawiam i czekam na posty miło się je czyta
                              • agnieszka_40 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 12.05.09, 11:42
                                Wtakim razie bardzo się cieszę.
                                Patrząc z perpsktywy czasu i choroby mojej mamy to u Ciebie wszystko
                                powinno byc dobrze.
                                Twoje dobr samo poczucie mówi,że masz silny organizm.
                                Cieszę sie ,że załapałaś sie na tą szczepionkę.
                                Trzymaj tak dalej nie wolno sie zalamywać,pokonasz to świństwo-
                                jestem tego pewna i trzymam za Ciebie kciuki.
                                pozdrawiam bardzo gorąco.
                                • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 13.05.09, 20:55
                                  Witam wszystkich jestm juz po wizycie w poznaniu , przeszłam
                                  ostatnie badania i w środe zaczynam szczepienia , jeszcze mam
                                  badanie petem ale to po to aby okreslić te ogniska na wątrobie które
                                  to sa te torbiela co trzeba usunąc , a i jeszcze jedno nie wiadomo
                                  jak to się stało ale gózek na piersi zmiejszył sie o 10 mm ,
                                  lekarze mówią że chyba muj organizm sam zaczoł się bronić , mój mąż
                                  natomiast uwaza że to jeszcze chemia zdziałała , ja jestem innego
                                  zdania , przeżut na piers zrobił się po pierwszej chemi i po drugiej
                                  cały czas był , jestem pewna że uległ zmiejszeniu teraz w tym
                                  czasie , mam pytanko jak długo działa chemia po podaniu i czy to
                                  możliwe żeby to ona jeszcze zadziałała , myśle że jak to by było po
                                  chemi to lekarze by mi to powiedzieli a oni uważają że to muj
                                  organizm . Co o tym myslicie ?
                                  • b_a_l_b_i_n_k_a Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 14.05.09, 10:53
                                    Katerina, oby wiecej takich wiesci:)
                                    Nie wiem, czy to chemia czy Twoj organizm, jesli to drugie to na moj
                                    rozum jeszcze lepiej.
                                    • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 18.05.09, 15:22
                                      Witam Cię BALBINKO tez się ciesze z gózka który się zmniejszył , a
                                      najbardziej że zaczynam wkońcu te szczepienia , nie rozumię tylko
                                      czemu ta szczepionka zaczyna działac dopiero po podaniu 6 to jest za
                                      3 miesiące bardzo sie boję tych 3 miesięcy , ale damy radę
                                      najważniejsze to żeby mnieć dobre wyniki z krwi i dobrze się czuć a
                                      ja jak narazie to tryskam energią , szkoda że nie ma nikogo kto moze
                                      mi odpowiedzeić na pytanie jak długo działa ta chemia po ostatmim
                                      wlewie , choć mam nadzieje że to jednak muj organizł zaczoł zwalczac
                                      to świństwo , pozdrawiam
                                    • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 18.05.09, 15:32
                                      A mam jeszcze jedno pytanko czy czytał ktoś o tej kobiecie co
                                      zwalczyła sama czerniaka a mniała już przezuty nawet w
                                      muzgu ,lekarze nie dawali jej zadnych szans a ona sama zmusiła swuj
                                      organizm do pracy , czy ktos w to wierzy czy to może byc prawda ? A
                                      moze ma ktos kątakt z ta pania ja napisałam do niej i rozmowa z nią
                                      wydaję sie byc obiecująca bardzo podniosła mnie na duchu i dodała
                                      kolejnej nadzieji
                                      • issia3107 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 24.05.09, 01:18
                                        Witam cie Katerina. Mam nadzieje ze u ciebie jest wszystko ok. i nasdal tryskasz
                                        energia, moja corka tez miala czerniaka Clark III B 1,5 to bylo 6 lat temu.
                                        Dzieki Bogu jest wszystko w porzadku. Trzymam za ciebie kciuki i modle sie za
                                        ciebie.
                                        • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 01.06.09, 13:14
                                          Tak dziękuję u mnie wszystko w jak najleprzym pożądku , nadal
                                          tryskam energia samopoczucie mam bardzo dobre , wogule nie czuje sie
                                          zmęczona ani chora , ipowiem że coraz bardziej patrze optymistycznie
                                          na tą chorobę , myślę ze czasami docierają do nas same złe
                                          wiadomości a nie te dobre , ja staram sie tych złych wogóle nie
                                          czytac i jak już czegos szukam to raczej dobrych nowin , Dziś
                                          znalazłam zajebisty artykuł który napewno jeszcze bardzijej
                                          uświadomił mi ze wcale nie musi być tak jak mówią lekarze , napewno
                                          więkrzość z was juz go czytało ale myślę że ci którzy go nie czytali
                                          napewno znajdą w nim podpore , pamiętajcie !!! nas nie interesuja
                                          statystyki które lekarze często nam przetaczają , gdy lekarz mówi że
                                          pacjęt z czerniakiem od pierwszego przeżutu żyje statystycznie 7
                                          miesięcy , to wcale nie musi być tak , dużo zależy od nas samych od
                                          naszej psychiki i odporności , prosze was nie załamujcie się , głowa
                                          do góry musimy naszym oporem i szczesiem zacząc zwalczac padalca .
                                          wklejam artykuł ;;;;;Rozmowa z prof. ANGUSEM DALGLEISHEM,
                                          kierownikiem kliniki onkologii w Saint Georges Hospital w Londynie,
                                          profesorem brytyjskiego Instytutu Badań nad Rakiem
                                          - Czym się pan kierował, wybierając ten właśnie rodzaj nowotworu?
                                          - Zaobserwowaliśmy, że u chorych na czerniaka zdarza się czasem
                                          spontaniczna regresja. Rak ustępuje. Nie są to wypadki częste.
                                          Widziałem w ciągu ostatnich kilku lat wielu chorych z melanomą.
                                          Samorzutna regresja nowotworu nastąpiła tylko w paru wypadkach.
                                          Stwierdziliśmy u tych pacjentów silną odpowiedź immunologiczną na
                                          niektóre antygeny rakowe, mimo że nigdy nie byli szczepieni. Chorzy
                                          z tak silną reakcją odrzucenia nowotworu stanowili ok. 5 proc. ogółu
                                          cierpiących na ten rodzaj raka. Zauważyliśmy też, że 5-6 proc.
                                          pacjentów chorych na czerniaka pozostawało przy życiu nawet przez
                                          pięć lat w tzw. czwartym stadium choroby, mimo przerzutów do
                                          narządów wewnętrznych i niezależnie od rodzaju terapii, jakiej ich
                                          poddawano. Oznaczało to, że byli w jakiś sposób "zaszczepieni"
                                          przeciw nowotworom. Ich układ odpornościowy potrafił odróżnić
                                          komórki rakowe od normalnych. To nas napełniło nadzieją, że taka
                                          szczepionka antygenowa może działać. Po pierwszych próbach
                                          szczepionek sporządzonych w naszym laboratorium czas przeżycia u 25
                                          proc. pacjentów wynosił ponad pięć lat. U wszystkich szczepionych
                                          nastąpił wzrost liczby przeciwciał zwalczających nowotwór.
                                          Prowadziliśmy dalsze próby, zmieniając zestaw antygenów używanych do
                                          szczepionki. Badaliśmy rezultaty na zwierzętach, lecząc raka skóry u
                                          myszy i raka stercza u szczurów. Obecnie jesteśmy jedynym poza
                                          Stanami Zjednoczonymi centrum, które ma szczepionki antynowotworowe
                                          na takim etapie zaawansowania. Ich skuteczność jest coraz większa.
                                          Udało nam się utrzymać w dobrym zdrowiu przez dwa lata 20 pacjentów
                                          w czwartym stadium raka skóry z przerzutami do płuc, wątroby lub
                                          mózgu. Stanowili 65 proc. leczonych - jest to najlepszy z
                                          dotychczasowych rezultatów uzyskanych na świecie. A byli to
                                          pacjenci, którym już nie oferowano żadnych sposobów leczenia. To
                                          czyni nasze rezultaty jeszcze bardziej znaczącymi.

                                          POZDRAWIAM PISZCIE CZASEM !!!!! A CZY KTOŚ WIE CO SIĘ MOŻE DZIEJE Z
                                          NARCYZIĄ !!!!!!1
                                          • b_a_l_b_i_n_k_a Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 03.06.09, 10:35
                                            Katerina, ty o motywacje, silna psychike i wiare w siebie nie musisz
                                            sie martwic prawda :-)?
                                            • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 04.06.09, 12:25
                                              Witajcie jestem już po środowej wizycie w Poznaniu , mam dobre
                                              wieści , wszyscy wiedzą że szczepionka daje odpowiedz na układ
                                              umonologiczny dopiero po 5 lub 6 podaniu , dla tego obawiałam się że
                                              choroba bedzie bardzo postępować do przodu i nie zdążymy ze
                                              szczepieniami , moje LDH cały czas szło do góry , co mogło oznaczać
                                              kolejna remisję choroby , wczora miałm znów robione sterte badań i
                                              co się okazało LDH zaczeło spadąc w dół co prawda spadło tylko o
                                              10 , dwa tygodnie temu było 271 teraz jest 260 , cały czas jest
                                              podwyższone ale cieszmy sie że sie nie podnosi , lekarze mówią ze to
                                              napewno jeszcze nie po szcepionce poniewaz dostałam dopiero 2
                                              wczoraj , więc co ? szczeże mówiąc nie ważne co!! może medycyna
                                              niekonwencjonalna którą cały czas stosuję , a może to ja sama , nie
                                              wiem i nie ważne , ważne że wyniki się poprawiają , pozdrawiam i
                                              trzymajcie sie cieplutko
                                            • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 04.06.09, 12:40
                                              b_a_l_b_i_n_k_a napisała:

                                              > Katerina, ty o motywacje, silna psychike i wiare w siebie nie
                                              musisz
                                              > sie martwic prawda :-)?
                                              >
                                              > Tak BALBINKO nie muszę się martwić , wiarę to ja mam a motywacją
                                              są moje dzieci , które muszę wychować na pożądnych ludzi o ciepłym
                                              sercu ,ja wygram z tym potworem , narazie nie mówię o wygranej juz
                                              na zawsze , o to to będę walczyc troszkę póżniej , narazie to walczę
                                              o parę lat i obiecuje wam że jeszcze bedzecie musieli mnie tu znosić
                                              przez kolejne 5 lat , jescze wam bede tyłek zawracać , a jak
                                              pozawracam , wam tyłek przez te 5 to potem będe zawracać kolejne
                                              5 . pozdrawiam
                                              >
                                              • b_a_l_b_i_n_k_a Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 04.06.09, 14:13
                                                katerina252 napisała:

                                                > b_a_l_b_i_n_k_a napisała:
                                                >
                                                > > Katerina, ty o motywacje, silna psychike i wiare w siebie nie
                                                > musisz
                                                > > sie martwic prawda :-)?
                                                > >
                                                > > Tak BALBINKO nie muszę się martwić , wiarę to ja mam a motywacją
                                                > są moje dzieci , które muszę wychować na pożądnych ludzi o ciepłym
                                                > sercu ,ja wygram z tym potworem , narazie nie mówię o wygranej juz
                                                > na zawsze , o to to będę walczyc troszkę póżniej , narazie to
                                                walczę
                                                > o parę lat i obiecuje wam że jeszcze bedzecie musieli mnie tu
                                                znosić
                                                > przez kolejne 5 lat , jescze wam bede tyłek zawracać , a jak
                                                > pozawracam , wam tyłek przez te 5 to potem będe zawracać kolejne
                                                > 5 . pozdrawiam
                                                > >

                                                Zawracaj ile tylko masz ochote :-)
                                                • elusia.5 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 04.06.09, 16:04
                                                  Katerina....trzymaj tak dalej!!!
                                                  • lastszogun Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 08.06.09, 06:02
                                                    jestes kochana wspaniała kobietką :):):)

                                                    serdecznie Ciebie i twoich bliskich pozdrawiam :):)
                                                  • anettus Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 09.06.09, 13:35
                                                    Hej dopiero dzis przeczytała twój wątek - kibicuję ci z całego serca
                                                    i zycze duzo zdrowia. Ja rówież mam dwójke dzieci w podobnym wieku
                                                    do Twoich wiec wiem ile potrzeba siły i zdrowia rzeby je wychować.
                                                    Będzie dobrze, jestem z Tobą. pozdrawiam.
                                                  • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 23.06.09, 19:13
                                                    Witam wszystkich kibiców ,chciałam tylko napisać że u mnie nic się nie
                                                    zmieniło , czuję się nadal bardzo dobrze i fizycznie i psychicznie
                                                    czekam na 4 szczepionkę która dostanę za tydzień ,ostatnie wyniki były
                                                    troszgę gorsze od poprzednich ale nie martwię się tym , ldh się
                                                    podniosło do 291 i crp na 7 natomiast wydaje mi się że przy moich
                                                    dzieciach podniesione ldh to chyba norma , crp oznacza stan zapalny a
                                                    mnie ostatnio balały ręce , mięsnie , myślę ze własnie od noszenia
                                                    dzieciaków , więc ostatnie wyniki puszczam w niepamięc , pozdrawiam was
                                                    wszystkich i życze dużo zdrówka ...
                                                  • cynamonowapuma Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 24.06.09, 23:35
                                                    mnóstwa zdrówka ! "pozytywko" :D

                                                    Pozdrawiam serdecznie
    • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 26.06.09, 09:48
      Witam wszystkich , chciałam tylko napisac że u mnie bez zmian ,
      czuję sie świetnie , humor mi dopisuje , nadal nie czuję sie chora ,
      markery znów poszły troche w góre ale to nic nie szkodzi , przeciesz
      kiedyś muszą wyjśc troszkę gorzej , o chorobie nadal nie myślę ,
      nawe nie mam czasu , dzieci zajmują mi cały dziń i padam ze
      zmęczenia w godzinach 22;30 jestem juz nie do rżycia , A nie pisałam
      wam bo było mi troszczkę głupio , ale w lipcu zalegalizujemy w końcu
      nasz związek przed Bogiem , W lipcu bierzemy ślub kościelny .
      pozdrawiam i życzę wszystkim dużo wytrwałości w walce z chorobą
      • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 10.07.09, 14:43
        Witam jestem juz po 4 szczepieniu i nadal czuję sie dobrze , co
        prawda po szczepieniu dostałam wysokiej tęperatury którą mam do
        dzisiaj ale lekarze mówią ze to bardzo dobrze ze jest tęperatura że
        to oznacza że organizm zaczyna walczyc ze jest odpowiedz układu
        umonologicznego , więc chodze sobie spokojnie z tęperatura na plac
        zabaw z dziecmi . Tomograf mam za 2 tygodnie a teraz w srodę juz 5
        szczepienie . No i w sobotę ślub . pozdrawiam wszystkich
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 10.07.09, 15:37
          Najserdeczniejsze gratulacje :-))))
        • elusia.5 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 10.07.09, 16:30
          Katerina,gratuluję i życzę wiele miłości......
          • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 17.07.09, 15:40
            Witam wszystkich i bardzo dziekuje za szczere życzenia , jutro mamy
            wielki dzień . Ja jestem juz po 5 szczepionce i nadal czuję się
            dobrze , co prawda juz nie tak dobrze jak było , jestem na
            tabletkach przeciw bólowych spowodu silnego bólu kręgosłupa który mi
            strzelił przy podnoszeniu starszej córeczki . Wyniki z krwi tym
            razem się bardzo pogorszyły ldh wynosiło az 800 , natomiast robili
            mi usg brzucha i tam według mnie jest calkiem dobrze , wiem że usg
            nie jest dokładne ale i tak sie pocieszam tym badaniem , wynik brzmi
            tak ;zajęta tylko wątroba i to w takich ilościach jak była i do tego
            doszły pakiet węzłów brzusznych , ja spodzeiwałam się gorszego
            rozsiewu a jak wszyscy wiedzą szczepienia jeszcze nie działają więc
            czerniak ma prawo sie rozsiewać , moja pani doktor uważa że bez
            zmartwienia mamy poczekac jakie bedą wyniki po tej szczepionce ,
            może teraz ldh spadnie . Za 2 tygodnie mam tomograf więc trzymajmy
            wszyscy kciuki żeby tomograf potwierdził badanie usg a nie bedzie
            tak żle , szczepienia zaczną działać i choroba stanoie na tym etapie
            co jest teraz , oczywiscie jeszcze musi do tego dojśc płuca i mózg
            ale wieże że to też bedzie czyste . Pozdrawiam i życzę wszystkim
            dużo zdrówka
            • b_a_l_b_i_n_k_a Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 23.07.09, 19:24
              Katerina, daj znac jak wyniki tomografu.
              Nieustajaco trzymam za Ciebie kciuki.
              • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 25.07.09, 22:52
                b_a_l_b_i_n_k_a napisała:

                > Katerina, daj znac jak wyniki tomografu.
                > Nieustajaco trzymam za Ciebie kciuki.
                >
                >
                >
                Witam tomografu nie było popsuł sie sprzęt , bedzie teraz w środe
                ale miałal robione usg , wiem ze nie jest tak dokładne jak tomograf
                ale jezeli chodzi o jame brzuszna to poszło tylko na pakiet węzłów
                brzusznych , cała reszta podobno czysta ale to juz tomograf pokaże .
                Pozdrawiam napisze jak bede miala wyniki , trzymajcie kciuki .
                • elka-1 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 27.07.09, 08:49
                  Trzymam kciuki baaardzo mocno i pozdrawiam serdecznie.
                  • lastszogun Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 28.07.09, 02:11
                    ja także trzyma za Ciebie kciukasy:)
                    walcz i nie poddawaj sie !!
    • anettus Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 30.07.09, 13:17
      Hej ! dopiero dzis przeczytałam o twoim slubie, moje gratulacje,
      super ze w obliczu Boga tez jesteście juz małżeństwem. Moze
      udostępnij jakieś zdjęcie z uroczystości. Jeszcze raz gratuluje. No
      i czekamy na dalsze relacje z tojego zycia - leczenia. Jak wynik
      tomografu. Pozdrowienia dla młodych małzonków i i ch dzieciaczków.
    • sygitka21 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 02.08.09, 10:12
      Witam!
      Jesteś, Katarzynko, niesamowitą wojowniczką! Trzymam kciuki za TK.
      Jakikolwiek nie byłby wynik, trzymaj się twardo! Jesteś inspiracją
      dla wielu osób. Pozdr. :)
      • katerina252 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 15.08.09, 00:10
        Witam dawno mnie nie było otóż mam małe problemy ze zdrowiem , tk
        wyszedł dobrze płuca czyste doszło do progresji na wątrobie 2 gózy
        urosły o 2 razy i daja i znac o sobie , ale ogółem jest dobrze ,
        przez małą nie wydolność wątroby mam zapalenie otrzewnej i
        wodobrzusze co bardzo mi dokucza , bolą mnie narządy w środku i mam
        wysokie tęperatury , ale szczepienia dostaje dalej jeszcze mi chemi
        nie proponowali czyli wszystko jest na dobrej drodze , jak
        wytrzymałam te 3 miesiące bez leczenia to teraz wytrzymam tym
        bardziej , teraz to już wszystko w rękach BOGA musi sprawic że
        szczepionka zatrzyma chorobę na tym etapie a wszystko wróci do normy
        wraz z moją otrzewną która jest moim utrapieniem.Pozdrawiam i
        trzymam za wszystkich kciuki , pamietejcie najważniejsze to wieżyć i
        sie nie dać , mi mówiliże nie zdążymy ze szczepieniami a tu prosze
        teraz jade na 8 fakt że w troche gorszym zdrowiu ale przeciesz
        spodziewałam sie tego , przeciesz nie walczymy z grypą .......
        • issia3107 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 15.08.09, 00:28
          Zycze ci powrotu do zdrowia z calego serca.
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 17.08.09, 09:43
          Katerina dzielna kobieto trzymaj sie cieplutko...
        • ziuta1013 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 17.08.09, 11:35
          Witam Cię nasza iskierko...

          Wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki - GŁOWA DO GÓRY i tak trzymaj...
          Buziaki
        • elka-1 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 18.08.09, 15:07
          Katerinko Kochana - trzymaj się baaardzo mocno.
          Ela
        • leneczkaz Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 26.08.09, 08:37
          Katerina.. co u Ciebie?
        • elka-1 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 07.09.09, 06:37
          Katerinko Kochana - co u Ciebie słychać, jak przebiega leczenie.
          Jeśli możesz to napisz parę słów. Pozdrawiam serdecznie Ela
          • anettus Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 07.09.09, 11:15
            Hej Katerinko czekamy na wieści od Ciebie ? Cou Ciebie słychać , jak
            sie czujesz?
            • osmanthus Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 07.09.09, 13:12
              www.forum-onkologiczne.com.pl/forum/pomoc-dla-kasi-poznan-vt322,75.htm
              • annalaura28 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 10.09.09, 18:05
                Niestety Kasia dziś odeszła. Nie mogę w to uwierzyć, śledziłam jej wątek,
                modliłam się i niestety... Odpoczywaj w pokoju Kasieńko .
                • kawon2 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 10.09.09, 21:37
                  Boże dlaczego ona. To straszna wiadomość, zwłaszcza dla kogoś kto również zmagał
                  się z tym nowotworem.
                • habibi606 Re: KASIA ODESZŁA-TAK STRASZNIE TO BOLI 10.09.09, 21:41
                  Ja również nie mogę w to uwierzyć. Tak bardzo wierzyłam, byłam wręcz pewna, że z jej podejściem , wolą walki i chęcią życia jej się uda- że przezwycięzy te najgorsze chwile i w końcu będzie mogła się cieszyć swoimi pociechami. Nie mogę się z tym pogodzić. To była tak radosna dziewczyna. Kiedy po raz pierwszy przyjechała do mnie do Poznania, nie mogłam się nadziwić, że jest tak poważnie chora a ma tyle optymizmu w sobie. Nawet razem śmiałyśmy się , że jej statystyki nie będą dotyczyły, bo ona napewno wyzdrowieje.
                  A jednak nie. Jedyne co nasuwa się na myśl, to fakt , że każdego dnia ta okrutna choroba zbiera coraz to większe żniwa. Ja już powoli przestaje wierzyć, że z tym paskuctwem da się wygrać-stwierdzam to na podstawie własnych doświadczeń jak i osób mi najbliższych. Nie mam pojęcia jak teraz wszystko będzie wyglądało bez Kasi. Ona zostawiła dwójke malutkich dzieci i męża. To jest okropne i niesprawiedliwe.
                  Kasiu, zawsze będziemy z Tobą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • monika073 Re: KASIA ODESZŁA-TAK STRASZNIE TO BOLI 10.09.09, 22:05
                    śledziłam jej wątek od początku i dziś miałam dziwne przeczucie:(
                    jak logowałam się na forum powiedziałam nawet do męża że aż się boję wchodzić...
                    myślałam o niej często, i szczerze mówiąc po ostatnich wpisach jakoś nie wierzyłam że to się dobrze skończy
                    moja mama umarła na czerniaka przebieg choroby był niemal identyczny jak u Kasi tyle ze mamcia walczyła 2,5 roku
                    mam nadzieje że nie cierpiała tak jak moja mamusia
                    (*)
                  • elusia.5 Re: KASIA ODESZŁA-TAK STRASZNIE TO BOLI 10.09.09, 22:08
                    Taka byłaś dzielna Kasiu i pełna wiary w lepsze jutro....trudno
                    pogodzić się z tym,że Cię już tutaj nie ma.Żegnaj...zawsze będziesz
                    dla mnie wzorem osoby walczącej z tym cholernym paskudztwem.
                  • betty-7 Re: KASIA ODESZŁA-TAK STRASZNIE TO BOLI 11.09.09, 08:54
                    to świństwo chyba zawsze szybciej czy później zwycięży, nie ma chyba
                    co się łudzić i wmawiać sobie, że będzie dobrze, zaklinanie
                    rzeczywistości nic nie da, trzeba mysleć racjonalnie, to okropna i
                    podstępna choroba.chęć życia, optymistyczne myślenie nic nie pomogą.
                    znam mnóstwo przypadków ludzi, którzy "wierzyli" i już ich nie ma
                    wśród nas...
                • elka-1 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 11.09.09, 06:05
                  Nie mogę wprost uwierzyć. Pokój Jej duszy.
                  • anettus Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 11.09.09, 08:39
                    Do jasnej holery czy nie ma sprawiedliwości na tym świecie, Panie
                    Boże i ty pozwalasz na coś takiego. Nie moge w to uwierzyć,
                    rzeczywiście jej ostatni post nie był zbyt optymistyczny, ale zeby
                    tak szybko choroba sie roprzestrzeniła, przecież Kasia pisała do na
                    s 3 tygodnie temu. A lekarze nie reagowali , czy nie mozna było
                    podac chemi skoro te zakichane szczepionki nic nie dawały, Niech mi
                    to ktos racjonalnie wytłumaczy, bo dla mnie o jest jakaś dziwna
                    sytuacja. Kasiu Odpoczywaj w Pokoju. Dbaj o swoje dzieciatka tam z
                    góry. !!!!!!!!!!!!!!!!! Nie moge w to uwierzyć.
                    • agnieszka_40 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 11.09.09, 08:51
                      Do anettus
                      Ja jestem tego zdania ,że na to świństwo brak lekarstwa-nie ma na
                      niego siły-czerniak jest wciąż nie pokonany.
                      A w ostatnim stadium z dnia na dzień zwala z nóg chorego.
                  • agnieszka_40 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 11.09.09, 08:49
                    Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie....
                • leneczkaz Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 11.09.09, 09:33
                  aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                  pieprzony rak!!!!!!!!!!!!!!!

                  nie mogę po prostu...
                  nienawidzę go tak bardzo
    • klucznik100 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 11.09.09, 08:56
      Jest mi strasznuie przykro. Kasiu, trzymaj sie tam!
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 11.09.09, 09:51
        Nie wiem co mam napisac, tak bardzo, bardzo mi przykro.
        Jej wola walki i optymizm byl az niewiarygodny.
        Kasiu, odpoczywaj w spokoju.
    • nellyssima Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 11.09.09, 11:43
      Nie wiem, co napisać, to nie tak miało być. Sama zachorowałam na
      czerniaka, wierzę, że będzie dobrze, ale teraz juz nic nie wiem.
      Kasiu na zawsze zostaniesz w naszej pamięci.
      • issia3107 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 11.09.09, 15:43
        Mnie tez jest bardzo przykro ze Kasi nie ma. To straszne przezycie. Moja corka
        tez miala czerniaka, na szczescie jest jak do tej pory wszystko dobrze.
        Wspolczucia dla rodziny.
        • mania60 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 11.09.09, 18:04
          Boże, daj nam mądrość, aby zrozumieć to, czego pojąć nie możemy....
          • silwia81 Re: CZERNIAK ZŁOŚLIWY Z ZAJĘTYMI WĘZŁAMI CHŁONNYM 16.09.09, 21:40
            Witam.... witam wszystkich,ktorzy byli przy Kasience przez ostatnie
            miesiace.
            Kasia jest ( bo w sercu zawsze bedzie) moja przyjaciolka i kuzynka.
            To ja (niestety) ja na to forum pokierowalam. To ja jestem osoba,
            ktora potwora kazala zwalczac smiechem.

            Bylam na forum od tego dnia, w jakim pojawil sie pierwszy wpis Kasi.
            Tak bardzo mi przykro, ........... Kasia miala wielkie serce a chac
            zycia jeszcze wieksza. Znalam ja 28 lat ( cale moje i jej zycie ), i
            jak teraz sobie wspominam - to chyba jedyny czlowiek z ktorym w
            zyciu sie nie poklucilam. Kasia miala zawsze chwile , zeby
            wysluchac, zawsze usmiechnieta. Jak zegnalam sie z nia 10 dni przed
            smiercia, powiedziala ............. uwazaj na dzieci i meza... dasz
            rade..........
            dam??????? pewna nie jestem - Bog zawolal ja do siebie za
            wczesnie..........walczyla...tak dzielnie. jeszcze pare godzin przed
            smiercia byla w POznaniu na szczepieniach.

            Kasienka - tak bardzo za Toba tesknie. Ucaluj moja mame. Zawsze bede
            pamietac

            • wiktorynka60 Narcyzka281 19.09.09, 22:15
              Nie wiem czy ktokolwiek mnie jeszcze pamięta i historię mojej mamy która zmarła
              na czerniaka w wieku 51 lat,ale po przeczytaniu historii Kasi wszystko na nowo
              sobie przypomniałam,tyle że moja mama żyła jednak na tym świecie sporo dłużej
              niż Kasia i pomimo tego że nie znałam Kasi osobiście to jej historia wstrząsneła
              mną dogłębnie,oglądałam jej zdjęcia,zdjęcia jej dzieci i po prostu to co czuję
              jest nie do opisania,dlaczego życie potrafi być tak okrutne i niesprawiedliwe???
              Chcę wyrazić głębokie współczucie i smutek z powodu odejścia Kasi:-(((
              Łzy same lecą po policzkach:-(((

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka