Dodaj do ulubionych

"Kabaret..." po białorusku...

22.08.07, 00:03
Zastanawiam się, która wersja była pierwsza:)

Jan Czaczot (Jan Czeczot)

Zaspjawajem...

Zaspjawajem - dosyc' spac'i
Stan'ce usje chutczej u koła
Stuknjem kjelichami, bracci
Heta mudrasc' - byc' wjasjołym!

Chaj kwitnjejuc' naszy żonki,
Chaj darujuc' - czym paboljej!
Nam chlopcou, dzjauczynek zwonkich:
Naszu sławu, naszu dolju!

Chaj kwinjejuc' naszy doczki
Stanuc' hożymi - jak mamy
A hady ucjakuc' u proczki
Buduc' mamami taksama

Chaj żywuc' synki małyja
I nie wjedajuc' trywohi
Dy zmjatajuc' jak bac'ki ich
Podłych worahau z darohi

Chaj sjabry żywuc' wjsjoła,
Josc' jany - ty niby rai
A bez ich życcjo naukoła
Stała b prosta pjekłam, znaju.

Chaj żywuc' miż nas paety
Jak jany nas akryljajuc'
Nad zhryzotami, nad swjetam
Duch nasz hordy uznimajuc'

Douha kjelichi my studzim
Prywitajem ża czyn czynam
Was usich nawokał, ljudzi
Bo usje ljudzi - josc' braty nam.

(1819)

Polecam video:
www.youtube.com/watch?v=XQXfUz0vTgI
:)
Obserwuj wątek
    • rachela180 Re: "Kabaret..." po białorusku... 28.08.07, 14:30
      Czeczot był Białorusinem i patriotą. Podejrzewam że najpierw pisał po białorusku.
      • koperczak5 Re: "Kabaret..." po białorusku... 06.07.08, 07:09
        Nie tylko Czeczot. Choćby Kościuszko.
        Zresztą Mickiewicz, pisząc "Litwo, ojczyzno moja" miał chyba na
        myśli bliższą polszczyźnie słowiańską Białoruś.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka