Rozumię & rozumiem (?)

06.03.04, 23:47
Jaka forma jest własciwa?
rozumię ( i adekwatnie: chcę,biorę, stoję,biegnę...itp) czy też
rozumiem ( biegnem,stojem,leżem :)
czy też: w wypadku "rozumiem i rozumię)obie formy są równoważne?

Zbigniew Drwięga
    • randybvain Re: Rozumię & rozumiem (?) 07.03.04, 00:51
      Prawidłowo jest "rozumiem", tak jak "jem, wiem, umiem, śmiem". Pierwotnie
      było: 'rozumieję, rozumiejesz, rozumieje, rozumiejemy, rozumiejecie,
      rozumieją', potem nastąpiła kontrakcja, czyli ścieśnienie -eje- do
      é: "rozumieję, rozumiész, rozumié, rozumiémy, rozumiécie, rozumieją', a w
      końcu 'rozumieję' przeszło na "rozumiem".
      Jeżeli chodzi o 'leżem, stojem' itd. to w poprzedniku prasłowiańskiego była tam
      końcówka -om, która przeszła w prasłowiańskie -ą (nie mogę tu skopiować
      właściwego znaczka:(), a ono w staropolskie i polskie -ę. W przypadku "wiem"
      koniugacja jest bardzo archaiczna: końcówką było -mi: void-mi przeszło w
      prasłowiańskie vĕdmь, a to w polskie "wiem".
      Obecnie chyba jednak częściej słyszy się 'leże, chcem, umie, kłade':(
      • hipolitt Re: Rozumię & rozumiem (?) 07.03.04, 09:31
        " Obecnie chyba jednak częściej słyszy się 'leże, chcem, umie, kłade':("

        Chcem - to akurat z powodu rozpadu nosówek, tak jak -niestety, niestety -
        chcom, robiom.

        Natomiast [ę] w wygłosie zanikło stosunkowo dawno - i lepiej, żeby go nie bylo,
        niż żeby było przesadne:)
        • randybvain Re: Rozumię & rozumiem (?) 07.03.04, 11:57
          Sam wymawiam to końcowe ę, chociaż nieco słabiej. Tak jakoś w mojej rodzinie
          się mówi i mi tak zostało.
        • zdrw Re: Rozumię & rozumiem (?) 10.03.04, 14:54
          hipolitt napisał:

          > " Obecnie chyba jednak częściej słyszy się 'leże, chcem, umie, kłade':("
          > ^^^^^^
          > Chcem - to akurat z powodu rozpadu nosówek, tak jak -niestety, niestety -
          > chcom, robiom.
          >
          > Natomiast [ę] w wygłosie zanikło stosunkowo dawno - i lepiej, żeby go nie
          bylo,
          >
          > niż żeby było przesadne:)



          Sumując temat _rozumiem_ :
          1.najparawidłowiej jest :) - _rozumiem_
          2. potem : _rozumie_
          3. a jest be : _rozumię_ (?)
          Wydawało się mi,że nie leniąc się,i wymawiając omawiane słowo _dokładnie_
          ("rozumię") daję dowód staranności i dbałości o język.... :( . A tu kubeł
          zimnej wody...

          Zaś odnosząc się do "chcem" to chyba jest błąd pisma?
          Czy nie powinno być "chce" zamiast "chcem" ????

          Smutno mi.....
          Wydawało sie mi,ze chce,biegne,robie,nosze - to słowa spolpolicone.
          Słowa,które utraciły swą szlechetną barwę w codziennym "kastrowaniu"
          polkich "ogonków".
          Ten "komputerowy slang" tak szybko kastruje polski język.....
          Bez kropek,przecinków,myslników,dużych liter,nazwy własne i imoiona z małej
          litery, bez polskich znaczków......
          Jest to wręcz tragiczne...
          Zb.Drwiega
          • hipolitt Re: Rozumię & rozumiem (?) 10.03.04, 15:37
            Sumując temat _rozumiem_ :
            > 1.najparawidłowiej jest :) - _rozumiem_
            > 2. potem : _rozumie_
            > 3. a jest be : _rozumię_ (?)
            > Wydawało się mi,że nie leniąc się,i wymawiając omawiane słowo _dokładnie_
            > ("rozumię") daję dowód staranności i dbałości o język.... :( . A tu kubeł
            > zimnej wody...

            niezupełnie:)
            prawidłowe jest TYLKO rozumiem.
            rozumię to forma nieprawidłowa, którą większość ją stosujących wymawia jako
            rozumie.

            W innych wyrazach (np. chcę, robię, idę, makietę, siostrę) [ę] w wygłosie (na
            końcu wyrazu) traci nosowość - jeśli ktoś potrafi (a mało osób potrafi) to może
            zachować taką małą nosowość, na ćwierć gwizdka. Jeśli ktoś tego nie potrafi, to
            lepiej mówić w tym miejscu [e], niż pełne [ę] - to ostanie to jest
            hiperpoprawnośc, czyli wymowa doliterowa, która - jako przesadna - też jest
            błędna:)

            Mam nadzieję, że to wszystko wyjaśnia.
          • stefan4 Re: Rozumię & rozumiem (?) 10.03.04, 16:11
            zdrw:
            > Ten "komputerowy slang" tak szybko kastruje polski język.....

            Ależ... zjawisko zaniku nosówek jest o wiele starsze niż komputery. O kilkaset
            lat.

            - Stefan
            • zdrw Re: Rozumię & rozumiem (?) 11.03.04, 01:20
              Ależ... ja się odnosiłem do polskich ogonków,dużych liter w nazwach
              własnych,zdaniach rozpoczynanych z małych liter(zamiast z duzych) i tekście jak
              leci.Bez przecinków,i innych tego typu przerywników. Uzywanych we WSPÓŁCZESNYM
              języku używanym np.na grupach dyskusyjnych. Od komputerów jest starszych
              pewnie wiele innych zjawisk też.
Pełna wersja