Wiele firm...

07.06.04, 08:53
...ma (jak zwykłem mówić)
czy
...mają (jakem dziś w radiu usłyszał)?

J.
    • stefan4 zwykniesz, jako i ja zwykłem... 07.06.04, 10:59
      ja22ek
      > ...ma (jak zwykłem mówić)

      ,,Zwykłem''
      • randybvain Re: zwykniesz, jako i ja zwykłem... 07.06.04, 11:27
        zwyknąć - zwykł, jak przywyknąć - przywykł
        tym razem chyba tak jest:^)
      • jacklosi Re: zwykniesz, jako i ja zwykłem... 07.06.04, 12:08
        stefan4 napisał:

        > ja22ek
        > > ...ma (jak zwykłem mówić)
        >
        > ,,Zwykłem''
        • stefan4 Re: zwykniesz, jako i ja zwykłem... 08.06.04, 10:45
          jacklosi:
          > O ile wiem, to nie jsem tylko jeśm.

          Tak, tak, przepraszam. Skąd mi wlazło ,,jsem''? Czy tak nie jest po słowacku
          albo i czesku?

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • ja22ek Re: zwykniesz, jako i ja zwykłem... 07.06.04, 12:40
        stefan4 napisał:

        >,,Zwykłem'' - co to za część mowy? Jeśli czasownik, to jaki jest bezokolicznik?

        Zwyc :)

        J.
    • ala100 Re: Wiele firm... 07.06.04, 11:32
      ja22ek napisał:

      > ...ma (jak zwykłem mówić)
      > czy
      > ...mają (jakem dziś w radiu usłyszał)?
      >
      > J.

      Jeśli jako nadrzędne kryterium przyjąc zgodność z językiem wzorcowym, to chyba
      tak jakeś w radiu usłyszał. Ala
      • empeka Re: Wiele firm... 07.06.04, 14:41
        Alu, oj, oj, 'chyba' nie.
        Co Ci pozwala snuć takie przypuszczenia? Jaki wzorzec masz przed oczami?

        Marta
        • ala100 Re: Wiele firm... 07.06.04, 21:53
          empeka napisała:

          > Alu, oj, oj, 'chyba' nie.
          > Co Ci pozwala snuć takie przypuszczenia? Jaki wzorzec masz przed oczami?
          >
          > Marta

          Taki, jaki się utrwalił występującym w radiu i nie tylko: Many firms
          have...Chciałam byc zgryźliwa.

          Bardzo często mam wrażenie, że słyszę angielskopolski.

          Pozdrawiam. Ala

          • ala100 Re: Wiele firm... 07.06.04, 22:07
            ala100 napisała:

            > empeka napisała:
            >
            > > Alu, oj, oj, 'chyba' nie.
            > > Co Ci pozwala snuć takie przypuszczenia? Jaki wzorzec masz przed oczami?
            > >
            > > Marta
            >
            > Taki, jaki się utrwalił występującym w radiu i nie tylko: Many firms
            > have...Chciałam byc zgryźliwa.
            >
            > Bardzo często mam wrażenie, że słyszę angielskopolski.
            >

            Ano właśnie! Czytam na Onecie: "Śmierć dla bohaterki?" ???????? Jak to rozumieć?

            film.onet.pl/0,0,932495,wiadomosci.html
            Tam to "dla" występuje nagminnie. Kiedyś myślałam, że był tam białostocki
            desant, teraz jednak sądzę, że to o ten język wzorcowy chodzi. Ala
            • stefan4 Re: Wiele firm... 08.06.04, 10:41
              ala100:
              > Ano właśnie! Czytam na Onecie: "Śmierć dla bohaterki?" ???????? Jak to
              > rozumieć?

              Chyba rozumieć, że Onet jest zwolennikiem kary śmierci i że domaga jej się dla
              bohaterki. Dla bohatera żąda tylko więzienia dożywotniego.

              - Stefan

              www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
              • empeka Re: Wiele firm... 08.06.04, 12:14
                stefan4 napisał:
                > Chyba rozumieć, że Onet jest zwolennikiem kary śmierci i że domaga jej się dla
                > bohaterki. Dla bohatera żąda tylko więzienia dożywotniego.

                Chodzi oczywiście o bohaterów naszego podziemia zbrojnego, bo ich podziemie zbrojne
                produkuje bandytow ;-)

                Marta
                • ala100 Re: Wiele firm... 08.06.04, 15:11
                  empeka napisała:

                  > stefan4 napisał:
                  > > Chyba rozumieć, że Onet jest zwolennikiem kary śmierci i że domaga jej się
                  > dla
                  > > bohaterki. Dla bohatera żąda tylko więzienia dożywotniego.
                  >
                  > Chodzi oczywiście o bohaterów naszego podziemia zbrojnego, bo ich podziemie
                  zbr
                  > ojne
                  > produkuje bandytow ;-)
                  >
                  > Marta

                  Właściwie nie powinnam się dziwić, bo jeśli najpierw stawia się "zarzuty dla
                  kogoś", to naturalną koleją rzeczy jest, że przychodzi czas i na "śmierć dla
                  kogoś". Ala
                  • empeka Re: Wiele firm... 08.06.04, 17:37
                    ala100 napisała:
                    > przychodzi czas i na "śmierć dla kogoś".

                    A może to fragment wypowiedzi, np. ''...śmierć dla bohaterki jest zdarzeniem nieoczekiwanym''?
                    • ala100 Re: Wiele firm... 09.06.04, 15:34
                      empeka napisała:

                      > ala100 napisała:
                      > > przychodzi czas i na "śmierć dla kogoś".
                      >
                      > A może to fragment wypowiedzi, np. ''...śmierć dla bohaterki jest zdarzeniem
                      ni
                      > eoczekiwanym''?

                      Tak dokładnie, to nie wiem o co chodzi. Sądząc z tytułu:"Seks w wielkim
                      mieście": Śmierć dla bohaterki?

                      Chyba jednak o karę za rozwiązły styl życia. Ala
    • teresa.kruszona Re: Wiele firm... 08.06.04, 16:54
      Składnia liczebników zbiorowych (a do takich należy „wiele”) jest taka sama jak
      liczebników głównych od pięciu wzwyż, a więc: „Wiele firm ma kłopoty finansowe”
      (tak jak np. sześć [siedem, dziewięć] firm ma kłopoty finansowe).
      Zwyknąć, zwykłem, zwykł, zwykła (tylko czas przeszły + bezokolicznik), np.
      zwykłem jadać obiad o godzinie 14; zwykłam siadać przy oknie.
Pełna wersja