Kilka pytań

31.08.04, 19:51
Przepraszam, że zajmuję miejsce i czas, ale mam kilka wątpliwości; dotyczą
takich kwestii, co do których słownimi nie podają jasnych wytycznych.
Mianowicie:
czy "imperium osmańskie" można zapisać wielkimi literami (podobnie
jak "Czarny Ląd")?
czy skracając nazwisko (np. w pracy z zakresu frazeologii) Doroszewski (Dor)
lub Bruckner (Br) mam obowiązek postawić po nich kropkę (spotkałam się z
dwoma zapisami)?
czy "Trylogia" Sienkiewicza, potraktowana rzecz jasna jako nazwa własna
cyklu, może bić zapisana kursywą (bez cudzysłowu). Czy zapis małą literą w
każdym wypadku byłby niepoprawny?
jak należy zapisać określenie: chrześcijanin katolik; jako zestawienie czy
złożenie.
    • zakrencik Re: Kilka pytań 31.08.04, 20:22
      kulka122 napisała:

      > Przepraszam, że zajmuję miejsce i czas, ale mam kilka wątpliwości; dotyczą
      > takich kwestii, co do których słownimi nie podają jasnych wytycznych.

      A po co jest to forum? Po to, żeby sie pytać, nie?

      > czy "imperium osmańskie" można zapisać wielkimi literami (podobnie
      > jak "Czarny Ląd")?

      Zdaje mi się, chociaż głowy nie dam, że jeżeli mówisz o nazwie, jako o własnej,
      piszesz wielkimi. Jednakże, gdy masz na myśli imperium Osmanów (czy jak im tam
      było), uznając 'osmańskie' jako zwykły przymiotnik, a nie część nazwy własnej,
      używasz małych liter.

      > czy skracając nazwisko (np. w pracy z zakresu frazeologii) Doroszewski (Dor)
      > lub Bruckner (Br) mam obowiązek postawić po nich kropkę (spotkałam się z
      > dwoma zapisami)?

      Zasada jest taka, że kropkę stawiamy po skrócie wtedy, gdy ostatnia litera
      danego skrótu nie jest ostatnią literą pełnego wyrazu, np. inż. (inżynier). W
      przeciwnym wypadku obchodzimy się bez kropki, np. nr (numer). Wynika z tego, że
      w twoich przykładach takowa jest niezbędna:)

      > czy "Trylogia" Sienkiewicza, potraktowana rzecz jasna jako nazwa własna
      > cyklu, może bić zapisana kursywą (bez cudzysłowu). Czy zapis małą literą w
      > każdym wypadku byłby niepoprawny?

      Zawsze mi się wydawało, że kursywa pełni funkcję cudzysłowu... Małą literą
      możesz pisać wtedy, gdy chodzi ci o cykl utworów powiązanych ze sobą
      tematycznie, a nie konkretnie o 'Trylogię' Sienkiewicza.

      > jak należy zapisać określenie: chrześcijanin katolik; jako zestawienie czy
      > złożenie.

      Zestawienie, a jak? Tylko w zestawieniu oba człony mogą być piane oddzielnie:)
      W złożeniu mamy złączki, a w zroscie ich brak:)
      • kulka122 Re: Kilka pytań 01.09.04, 11:25
        Dziękuję za rady - co do ostatniego przykładu - w publikacji wydawanej przez
        wydawnictwo uniwersyteckie spotkałam się z zapisem "chrześcijanin-katolik",
        stąd moje wątpliwości..
    • efedra Re: Kilka pytań 31.08.04, 21:24
      kulka122 napisała:

      > jak należy zapisać określenie: chrześcijanin katolik; jako zestawienie czy
      > złożenie.

      A po co pisac chrzescijanin katolik? Wystarczy katolik. Ot i jeden problem
      mniej.
      pzdr,
      efedra
      • ardjuna Re: Kilka pytań 31.08.04, 21:30
        efedra napisała:

        > A po co pisac chrzescijanin katolik? Wystarczy katolik. Ot i jeden problem
        > mniej.

        Racja. Katolik zawsze jest chrześcijaninem, choć chrześcijanin niekoniecznie
        musi być katolikiem. Chrześcijanin katolik to przykład, w którym aż się prosi o
        zastosowanie brzytwy Ockhama.
        • kulka122 Re: Kilka pytań 01.09.04, 11:28
          Zgadzam się -ale nie ja użyłam tego zwrotu, a pewna osoba (pracownik naukowy, a
          takiemu przecież nie "podskoczę"), kitórej pracę sprawdzam.
          • ardjuna Re: Kilka pytań 01.09.04, 18:43
            kulka122 napisała:

            > Zgadzam się -ale nie ja użyłam tego zwrotu, a pewna osoba (pracownik naukowy,
            a takiemu przecież nie "podskoczę"), kitórej pracę sprawdzam.

            Dlaczego "nie podskoczysz"??? Powinnaś "podskakiwać", skoro ów naukowy ma
            niejakie trudności z logicznym myśleniem.
            Z drugiej strony - to przecież on, nie Ty, podpisuje się pod tą pracę, więc
            jego - a nie Ciebie - czytelnicy nazwą durniem. (Z doświadczenia wiem, że to
            świetny argument w rozmowach z upartymi autorami; radzę zastosować :)
    • teresa.kruszona Re: Kilka pytań 01.09.04, 00:18
      „Wielki słownik ortograficzny PWN” rejestruje zapis: imperium osmańskie (małymi
      literami).
      Najczęściej spotykane formy zapisu tego typu skrótów są takie: jeśli tylko
      pierwsza litera nazwiska, to bez kropki, np. D Myśli (W. Doroszewski „Myśli i
      uwagi o języku polskim”); jeśli kilka literek, to z kropką, np. Dor.; w
      podanych przykładach proponowałabym z kropkami. Proszę nie zapomnieć o
      zamieszczeniu „słowniczka” skrótów w bibliografii.
      Stosujemy dwie formy oznaczenia, że chodzi o tytuł - albo za pomocą cudzysłowu,
      albo kursywy. Łączenie ich, tzn. stosowanie i cudzysłowu, i kursywy, jest
      zbyteczne. Radziłabym w jednym tekście stosować konsekwentnie jeden sposób
      oznaczania tytułów.
      Jeśli już musimy użyć zestawienia chrześcijanin katolik, to zapisujemy je
      rozdzielnie.
      • kulka122 Re: Kilka pytań 01.09.04, 11:16
        Bardzo dziękuję za wszystkie udzielone informacje. Po raz pierwszy tak szybko
        otrzymałam profesjonalną pomoc; w kilku specjalistycznych poradniach
        (uniwersyteckich!) nie kwapiono się zbytnio z odpowiedziami na pytania (istotne
        dla mnie, gdyż sprawdzam prace pracowników naukowych. Pozdrawiam i jeszcze raz
        dziękuję.
    • ja22ek Re: Kilka pytań 01.09.04, 12:11
      kulka122 napisała:

      > czy skracając nazwisko (np. w pracy z zakresu frazeologii) Doroszewski (Dor)
      > lub Bruckner (Br) mam obowiązek postawić po nich kropkę (spotkałam się z
      > dwoma zapisami)?

      Wprawdzie chyba już po herbacie, ale ja radziłbym te skróty pisał bez kropek. A
      to dlatego, że nie są to skróty sensu stricto, tylko symbole osób. Wobec tego
      można powołać się na analogię do oznaczeń pierwiastków, które nie są skrótami,
      lecz symbolami. Kropka niepotrzebnie ponadto wydłuża to, co ma być jak
      najkrótsze.

      Pozdrawiam
      Jazzek

      • ardjuna Re: Kilka pytań 01.09.04, 18:45
        Zgadzam się w 100%. W większości poważnych prac naukowych nie stosuje się
        kropek w skrótach tego typu.
        • kulka122 Re: Kilka pytań 02.09.04, 11:09
          Dziękuję za pomoc! Korzystając z okazji,kieruję pytanie do Ardjuny: na jakich
          publikacjach mogłabym się wzorować, zjmując się opracowaniem redakcyjnym- i
          korektą- pracy naukowej? Stawiam pierwsze kroki w tej pracy, wydawca, który
          zlecił mi zajęcie się tak ważną pozycją w ramach praktyki, bardzo mi zawierzył.
          Tymczasem w różnych książkach i słownikach spotykam się z różnymi
          rozwiązaniami, np. w konstruowaniu przypisów (redakto naukowy serrii zażyczył
          sobie pzrypisów "amerykańskich", tj. zapisu:nazwisko, inicjał, data, strona.
          Jeżeli mam być szczera -nie uczono mnie tej konwencji... Czy mogę prosić o
          namiary na jakąś naprawdę wzorcowo sporządzoną pozycję książkową? Pozdrawiam!
          • ardjuna Re: Kilka pytań 02.09.04, 11:40
            Wzorcem zapisów bibliograficznych teoretycznie powinna być Polska Norma PN-82/N-
            01152.01 (a do skrótów: PN-85/N-01158 oraz PN-68/N01178)), ale oprócz
            bibliotekarzy mało kto korzysta z niej w stu procentach, gdyż miejscami jest
            dość durna (nie wiem zresztą, czy jej nie zmienili). Większość redaktorów
            wydawnictw naukowych ma własne systemy, oparte głównie na wieloletnim
            doświadczeniu. Jako wzór wykorzystaj wydawnictwa naukowe renomowanych uczelni -
            polecam zwłaszcza Uniwersytet Wrocławski (choć to nie moja uczelnia) i UAM.
            Główna zasada: konsekwencja w obrębie jednego dzieła, czyli niemieszanie
            różnych "szkół".
            Tzw. zapis amerykański przypisów źródłowych też ma różne warianty, osobiście
            preferuję taki: nazwisko (bez inicjału), rok wydania, dwukropek lub przecinek,
            numer strony. Jeszcze prostszy i chyba najlepszy jest system cyfrowy - w
            nawiasie kwadratowym numer, pod którym dana pozycja figuruje w bibliografii,
            plus numer strony, np. [54: 328]. Bardzo namawiam autorów do stosowania właśnie
            takich przypisów, gdyż najgorsza robota redaktorska to właśnie ujednolicanie
            tych naukowych "didaskaliów" :)
            A jeśli chodzi o sprawy językowe, cóż, to przychodzi z czasem, natrudniejsze
            jest pierwsze 10 lat :)
            pzdra
            • kulka122 Re: Kilka pytań 02.09.04, 13:07
              Bardzo dziękuję! Zastanawiałam się właśnie nad tym, jak zdobyć wyciągi z
              polskich norm (w bibliotece nie chcą pozwolić na ich skserowanie),ale teraz
              postaram się nabyć jakąś solidnie przygotowaną książkę, np. UW, by mieć jakiś
              wzór pod ręką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja