Poszłem? Wyszłem?

12.04.02, 07:48
Jak o mnie chodzi bardzo mnie razi używanie form "poszłem", "wyszłem" (nagminne
niestety, szczególnie na wsi, wśród osób o niskim wykształceniu i wśród
młodzieży) zamiast "poszedłem", "wyszedłem" itd.
Ostatnio usłyszałem w mediach szokującą informację, jakoby takie formy miałyby
być już poprawne??? Mam świadomość, że język jest tworem żywym, ale wśród
organizmów żywych też zdarzają się mutanty...
Dla mnie to zwykłe niechlujstwo językowe i prostactwo, takie samo jak używanie
sformułowania "przyszła kontrol".
Czy ktoś słyszał coś na ten temat?
    • piasia Re: Poszłem? Wyszłem? 12.04.02, 09:27
      gonzales napisał(a):
      > Ostatnio usłyszałem w mediach szokującą informację, jakoby takie formy miałyby
      > być już poprawne???

      Aż ciarki mnie przeszły.... mam nadzieję, że słyszałeś to 1-go kwietnia
    • teresa.kruszona Re: Poszłem? Wyszłem? 13.04.02, 23:35
      Sądzę, że propozycja uznania form 'przyszłem', 'wyszłem' była żartem. Poprawne
      są tylko formy 'przyszedłem', 'wyszedłem' i nie sądzę, by ktokolwiek (zwłaszcza
      autorzy słowników) chciał to zmienić. 'Ta kontrol' (ten kontrol) jest
      oczywiście formą niepoprawną, występującą już chyba tylko w kabaretowym skeczu
      wyśmiewającym język dawnych urzędników.
    • taka_jedna Re: Poszłem? Wyszłem? 22.04.02, 15:40
      gonzales napisał(a):


      > Dla mnie to zwykłe niechlujstwo językowe i prostactwo, takie samo jak używanie
      > sformułowania "przyszła kontrol".

      Oczywiście chodzi Ci o to, że jeśli "kontrol", to "przyszedł"?

      ;-))))))))

      pozdr

      taka jedna
    • carol7 Re: Poszłem? Wyszłem? 01.07.02, 11:45
      No, to musimy sie przygotować. Ja szłem ty szłes a on?
      Pozdrawiam
      • angel28 Re: Poszłem? Wyszłem? 01.07.02, 12:20
        carol7 napisał(a):

        > No, to musimy sie przygotować. Ja szłem ty szłes a on?
        > Pozdrawiam

        A on szel(el z kreseczka)
        Ale jazda, no nie!!!!!!!
        • tomi469 Re: Poszłem? Wyszłem? 01.07.02, 15:52
          angel28 napisał(a):

          > carol7 napisał(a):
          >
          > > No, to musimy sie przygotować. Ja szłem ty szłes a on?
          > > Pozdrawiam
          >
          > A on szel(el z kreseczka)
          > Ale jazda, no nie!!!!!!!

          ja szłem - on szet
          Forma "szel" to jakiś absurd
          • dzialowa Re: Poszłem? Wyszłem? 02.07.02, 13:06
            Może będziemy się wzorować na młodej lekarce, która powiedziała "A po co pan do
            mnie przyszł?"
          • angel28 Re: Poszłem? Wyszłem? 03.07.02, 09:25

            > ja szłem - on szet
            > Forma "szel" to jakiś absurd

            Czy chcesz powiedziec, ze "szet" jest bardziej poprawne od "szel". Obie formy to
            absurd!!!!!!!!

            Pozdrawiam

            • tomi469 Re: Poszłem? Wyszłem? 03.07.02, 12:33
              Jak na razie forma "szet" (zapisywana jako "szedł")jestpoprawna, kłopot jest
              jedynie z formą "szłem", która powstała na podobieństwo "szłam", (może to
              argument ze zniwieściałością niektórych panów w naszym kraju?).

              Znałem chłopca który się chował w Kanadzie i polskiego uczył się od matki oraz
              babci (ojciec nie mówił po polsku). Tak się złożyło, że chodził z nami do
              szkoły i mówił na początku pięknąpolszczyzną: "poszłam, miałam itd." Nie muszę
              mówić jaka była reakcja jego rówieśników - do końca szkoły nikt nie mówił na
              niego Grzesiek tylko Grzesia. :)
    • szarykot Re: Poszłem? Wyszłem? 20.07.02, 18:03
      ciekawi mnie , dlaczego nie mówi się przyszedłam itd...
      • ja22ek Re: Poszłem? Wyszłem? 11.07.03, 12:15
        Do licha, a ja już odpowiedziałem w innym wątku, gdzie nikt nie pytał...
        Ten wątek jednak mi się tak podoba, że częściowo się powtórzę (a poza tym
        repetitio est mater studiorum czy jakoś tak ;).

        Formy czasu przeszłego to zrosty dawnego imiesłowu czynnego przeszłego (tzw.
        drugiego) i archaicznej formy osobowej czasownika 'być'. W przypadku
        czasownika 'iść' imiesłowem tym było (w rodzaju męskim) 'szdł', mocno
        naszpikowane jerami. Z reguł tzw. wokalizacji jerów wynikło, że w formie
        męskiej utworzyły one 'e', jak w 'szedł', natomiast w inych formach zanikły,
        tworząc formy 'szdła', 'szdło', 'szdły', 'szdli'. Taka zbitka spółgłosek była
        trudna do wymówienia, w związku z czym jeszcze w erze przedpiśmiennej 'd'
        (wymawiane chyba 't') zanikło. Natomiast w formie męskiej do zaniku 'd' podstaw
        nie było, wręcz przeciwnie, bardziej narażone było (i jest) 'ł'. Zlanie się
        czasownika posiłkowego z imiesłowem dało znane nam obecnie
        formy 'szedłem', 'szłam' itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja