Dodaj do ulubionych

standart czy standard??? błagam o info

07.10.04, 11:52
Bardzo proszę o odpowiedź na to pytanie bo tutaj, gdzie jestem, jest straszna
kłótnia na ten temat...
--
...etwas Kultur must sein...
DENN DU BIST, WAS DU ISST

www.biblionetka.pl
Obserwuj wątek
    • ardjuna Re: standart czy standard??? błagam o info 07.10.04, 12:09
      Standardowo (czyli wg słowników) jest 'standard' w piśmie, a 'standart' w
      mowie - ale w mownym dopełniaczu: 'standardu', nie: 'standartu'. Alles klar?

      DENN DU BIST, WAS DU ISST - cóż za konsumpcyjne podejście do zagadnienia
      bytu :)))
      ...etwas Kultur must sein... - to chyba dschinglisch?
      • stefan4 Re: standart czy standard??? błagam o info 07.10.04, 12:48
        ardjuna:
        > ...etwas Kultur must sein... - to chyba dschinglisch?

        Papryczka podstawiła pewnie ociupinkę kultury za porządek w ,,Ordnung muß
        sein''. A co do końcówki ,,mußa'': to jest dyskusja o końcówce ,,standardu'';
        gdyby napisała ,,musd'', to też byłoby wytłumaczalne.

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • ardjuna Re: standart czy standard??? błagam o info 07.10.04, 13:21
          papryczka_ag napisała:

          > w sygnaturce cytat z Rammsteina :)

          Rammstein w ramach pochodzenia swej nazwy zmienia 'muss' na 'must', rozumiem?
          Ale "Es ist nicht leicht ein Gott zu sein", zwłaszcza gdy ma się na
          oczach "Schwarzes Glas", w nosie za dużo "Kokain", a "Mutter" od dzieciństwa
          wyzywała człowieka od "Zwitterów"... :)))
          • papryczka_ag Re: standart czy standard??? błagam o info 07.10.04, 13:25
            Z tego co pamiętam przekleiłam tekst, ale z ciekawości sprawdzę czy nie
            zrobiłam błędu, bo niemieckiego się nigdy nie uczyłam.Angielskiego używam
            codziennie... Mogłam strzelić byka :)))
            --
            ...etwas Kultur must sein...
            DENN DU BIST, WAS DU ISST

            www.biblionetka.pl
          • papryczka_ag Re: standart czy standard??? błagam o info 07.10.04, 13:29
            Sprawdziłam:) Oczywiście to ja się pomyliłam :))
            Swoją drogą ciekawe, że na moim "rodzimym" forum są osoby znające niemiecki ( w
            tym ekspert ), a nikt nie poprawiał...
            Bardzo dziękuję za zwrócenie mi na to uwagi.
            --
            ...etwas Kultur must sein...
            DENN DU BIST, WAS DU ISST

            www.biblionetka.pl
            • ardjuna Re: standart czy standard??? błagam o info 07.10.04, 13:51
              papryczka_ag napisała:

              > Swoją drogą ciekawe, że na moim "rodzimym" forum są osoby znające niemiecki
              (w tym ekspert ), a nikt nie poprawiał...

              Abowidzisz... Główną ideą tego foruma oraz jego racją bytu jest właśnie
              poprawianie. Wszystkiego. Na dobre i na złe :)
            • ardjuna Re: standart czy standard??? błagam o info 07.10.04, 13:44
              Masz tu kawałek refrenu, wnioski wyciągnij sam:

              Gott der du bist im Himmel,
              dein eigen Fleisch und Blut
              Hast du für uns gegeben,
              doch wofür war das gut?

              Dein Reich kommt nicht!
              Und dein Wille geschieht nicht!
              Nicht im Himmel,
              und auf Erden sowieso nicht!
              Nein!

              Amen (to moje)
              • stefan4 Re: standart czy standard??? błagam o info 07.10.04, 14:19
                ardjuna:
                > Masz tu kawałek refrenu, wnioski wyciągnij sam:
                >
                > Gott der du bist im Himmel,
                [...]
                > und auf Erden sowieso nicht!
                > Nein!

                I on tak na poważnie? Jej, jakie to ciężkie...

                ardjuna:
                > Amen (to moje)

                Dołączam się do amena. Nie, do amenu.

                - Stefan

                www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                  • stefan4 Re: standart czy standard??? błagam o info 07.10.04, 16:25
                    papryczka_ag:
                    > a może ktoś by był tak miły i przetłumaczył ten tekst :)
                    > ja niestety w innych językach wyspecjalizowana...

                    To po co słuchasz Rammsteina? Bo przecież nie dla ładnej melodii...

                    Boże, któryś jest w niebie,
                    który własne ciało i krew
                    za nas oddałeś,
                    i na co to wszystko?

                    Twoje królestwo nie przychodzi!
                    I Twoja wola się nie staje!
                    Ani w niebie
                    ani na ziemi!
                    Nie!

                    - Stefan

                    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                      • stefan4 Re: standart czy standard??? błagam o info 08.10.04, 09:15
                        papryczka_ag:
                        > A Rammsteina słucham i dla tych tekstów i dla ładnej melodii i dla miłego
                        głosu > wokalisty ;)

                        Jak ja mam potrzebę wysłuchania tak ładnych melodii, to chodzę do dentysty i w
                        ten sposób łączę wrażenie estetyczne z praktyczną korzyścią.

                        - Stefan

                        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                        • papryczka_ag Re: standart czy standard??? błagam o info 08.10.04, 09:21
                          Oj chyba nie będziemy wdawać się w dyskusję na temat gustów muzycznych? Ja,
                          jako muzyke porównywalną z dźwiękami dentystycznymi, traktuję dance i elektro.
                          Ty tak traktujesz Rammsteina :)
                          Nie wiem czy już ktoś odkrył od czego zależą preferencje muzyczne, ale moim
                          zdaniem dyskusja o tym czy coś jest fajne czy nie, nie ma większego sensu.
                          Pozdrawiam
                          --
                          ...etwas Kultur muss sein...
                          DENN DU BIST, WAS DU ISST

                          www.biblionetka.pl
                          • ala001 Re: standart czy standard??? błagam o info 08.10.04, 11:51
                            papryczka_ag napisała:

                            > Oj chyba nie będziemy wdawać się w dyskusję na temat gustów muzycznych? Ja,
                            > jako muzyke porównywalną z dźwiękami dentystycznymi, traktuję dance i
                            elektro.

                            Czy teraz sie tańczy pod źźźźźźźźźźźźiiii bormaszyny? Nieno. Stefan pewnie
                            chodzi do dentystki, które wiertarek nie używaja a z głośniczków tam płynie
                            poezja śpiewana :)

                            Czy elektro toto samo co techno? Muszę wziąć jakieś korepetycje.

                            A Rammsteina gdzie szukać?

                            > Ty tak traktujesz Rammsteina :)
                            > Nie wiem czy już ktoś odkrył od czego zależą preferencje muzyczne, ale moim
                            > zdaniem dyskusja o tym czy coś jest fajne czy nie, nie ma większego sensu.
                            > Pozdrawiam

                            Te preferencje nie są wrodzone. Mogą sie zmieniać i kształtować drogą dyskusji.
                            Ja na przykład mówię synowi, że hip-hop to muzyczne dno, a on mi na to, że nie
                            będzie słuchał nieżyjących muzyków i stanęło na tym, że słuchamy hip-hopu.

                            Pozdrawiam. Ala

                            • ja22ek Re: standart czy standard??? błagam o info 08.10.04, 12:00
                              ala001 napisała:

                              >Ja na przykład mówię synowi, że hip-hop to muzyczne dno, a on mi na to, że nie
                              >będzie słuchał nieżyjących muzyków i stanęło na tym, że słuchamy hip-hopu.

                              A w czym nieżyjący muzyk jest gorszy od żyjącego? Czy powiedziałaś synowi, że
                              nikt nie może być dyskryminowany tylko dlatego, że żyje, albo nie żyje? Ciekaw
                              jestem, czy ów nieżyjący muzyk to Dzim Morison miał być? Moi hiphopu nie
                              słuchają, tylko właśnie Ramsztajna, a młodszy ma pociąg do muzyki
                              elektronicznej starej, czyli 'ten Dżerin Drim' i ,Krawdwerk'.

                              J22
                              • ala001 Re: standart czy standard??? błagam o info 08.10.04, 12:16
                                ja22ek napisał:

                                >
                                >
                                > A w czym nieżyjący muzyk jest gorszy od żyjącego?

                                Tym, że nie żyje. Nie można pójść na koncert np. Koncerty w życiu młodzieży
                                starszej nieco niż Twoje dzieciaki są bardzo ważną częścią ich życia
                                kulturalnego towarzyskiego i wogle.

                                >Czy powiedziałaś synowi, że
                                > nikt nie może być dyskryminowany tylko dlatego, że żyje, albo nie żyje?

                                Na to nie wpadłam. Zastosuję. Zresztą, trochę się to już zmieniło, bo ostatnio
                                słucha Marleja.

                                > Ciekaw
                                > jestem, czy ów nieżyjący muzyk to Dzim Morison miał być?

                                Miał. Ale cóż! A koronnym argumentem miało być, że oni wszyscy się zaćpali
                                naśmierć! No myślałby kto!

                                > Moi hiphopu nie
                                > słuchają, tylko właśnie Ramsztajna, a młodszy ma pociąg do muzyki
                                > elektronicznej starej, czyli 'ten Dżerin Drim' i ,Krawdwerk'.
                                >

                                Takiej muzyki to słucha ten starszy.

                                Zapytam syna, może i on wie, kto to Ramsztajn.

                                PS
                                W każdym razie jestem specjalistką od hip-hopu (w rzie by co). A
                                • efedra Re: standart czy standard??? błagam o info 08.10.04, 12:56
                                  ala001 napisała:

                                  > PS
                                  > W każdym razie jestem specjalistką od hip-hopu (w rzie by co). A

                                  Strasznie mi imponujecie wiedza w tej dziedzinie, szczegolnie Ty, Alu.
                                  A czy moglabys powiedziec, gdzie umiescilabys w klasyfikacji muzycznej Michala
                                  Wisniewskiego, bo wlasnie przyjezdza niedlugo w moje strony (zeby sie pozegnac
                                  ze scena podobno).
                                  pazdr,
                                  efedra
                                  • ala001 Re: standart czy standard??? błagam o info 08.10.04, 13:57
                                    efedra napisała:

                                    > Strasznie mi imponujecie wiedza w tej dziedzinie, szczegolnie Ty, Alu.
                                    > A czy moglabys powiedziec, gdzie umiescilabys w klasyfikacji muzycznej
                                    Michala
                                    > Wisniewskiego, bo wlasnie przyjezdza niedlugo w moje strony (zeby sie
                                    pozegnac
                                    > ze scena podobno).

                                    Mam pewne trudności. Pomyślmy... Nie. Hip-hop to na pewno nie jest, aczkolwiek
                                    pewne elementy wspólne w obu gatunkach muzycznych występują. Słyszałam na
                                    przykład słowo "zajebiście" zarówno w porodukcjach hip-hopowych, jak i z ust
                                    Gwiazdy wypowiedziane. Ale nie... W hip-hopie jest to juz chyba słowo mocno
                                    zmurszałe. Tutaj muszę sie przyznać do pewnej niewiedzy, bo ostatnio byłam
                                    katowana hip-hopem amerykańskim i chyba zaczynam już łapać tamten slang. Będę
                                    musiała poprosić młodego o ostatnie polskie produkcje. Wydaje mi się jednak, że
                                    to już się stała komercja, a jako komercja to juz mnie nie interesuje.

                                    PS
                                    Michała Wisniewskiego rozpoznasz po czerwonych włosach. Pożegnaj się koniecznie
                                    Efedro! Niekoniecznie osobiście. Ala
                                    • efedra Re: standart czy standard??? błagam o info 08.10.04, 15:29
                                      ala001 napisała:

                                      > PS
                                      > Michała Wisniewskiego rozpoznasz po czerwonych włosach. Pożegnaj się
                                      koniecznie
                                      >
                                      > Efedro! Niekoniecznie osobiście. Ala

                                      Alu, dziekuje za wprowadzenie.
                                      Czerwone wlosy znam, tylko nigdy nie slyszalam jak tych troje spiewa, ani nie
                                      znam nikogo, kto ich slyszal.
                                      pzdr,
                                      e.
                                      • ala001 Re: standart czy standard??? błagam o info 08.10.04, 15:40
                                        efedra napisała:

                                        >
                                        > Alu, dziekuje za wprowadzenie.
                                        > Czerwone wlosy znam, tylko nigdy nie slyszalam jak tych troje spiewa, ani nie
                                        > znam nikogo, kto ich slyszal.

                                        Ty mnie podpuszczasz! A niech tam. Masz:

                                        www.ichtroje.pl/
                                        Posłuchaj sobie. I pamiętaj. Sama chciałaś! A
                                        • efedra Re: standart czy standard??? błagam o info 08.10.04, 16:19
                                          ala001 napisała:

                                          > efedra napisała:
                                          >
                                          > >
                                          > > Alu, dziekuje za wprowadzenie.
                                          > > Czerwone wlosy znam, tylko nigdy nie slyszalam jak tych troje spiewa, ani
                                          > nie
                                          > > znam nikogo, kto ich slyszal.
                                          >
                                          > Ty mnie podpuszczasz! A niech tam. Masz:
                                          >
                                          > www.ichtroje.pl/
                                          > Posłuchaj sobie. I pamiętaj. Sama chciałaś! A

                                          Nie podpuszczam, slowo honoru.
                                          Dzieki za probke, ale poslucham dopiero w domu. Teraz jestem w pracy.
                                          e.
                                          • papryczka_ag Re: standart czy standard??? błagam o info 08.10.04, 18:12
                                            Strasznie przyjemnie się Was czyta :)
                                            Odpowiadając na pytanie - najlepszym przykładem elektro jest dla mnie niejaki
                                            Benny Benassi ( czy jak mu tam )... On ma faktycznie dźwięki robót drogowych.
                                            To muzyka, której prekursorem był Kraftwerk. Tyle, że Kraftwerk to klasa a
                                            obecne twory przyprawiają mnie o wypadanie plomb :)
                                            --
                                            ...etwas Kultur muss sein...
                                            DENN DU BIST, WAS DU ISST

                                            www.biblionetka.pl
                                        • efedra Re: standart czy standard??? błagam o info 09.10.04, 00:41
                                          ala001 napisała:

                                          > efedra napisała:
                                          >
                                          > >
                                          > > Alu, dziekuje za wprowadzenie.
                                          > > Czerwone wlosy znam, tylko nigdy nie slyszalam jak tych troje spiewa, ani
                                          > nie
                                          > > znam nikogo, kto ich slyszal.
                                          >
                                          > Ty mnie podpuszczasz! A niech tam. Masz:
                                          >
                                          > www.ichtroje.pl/
                                          > Posłuchaj sobie. I pamiętaj. Sama chciałaś! A

                                          Alu droga,
                                          wlasnie chialam sobie posluchac, ale mi napisano, ze moj access jest forbidden.
                                          No trudno. Chyba jednak pojde na ten koncert, zeby wiedziec o czym byla mowa,
                                          zwlaszcza ze nie ja place za bilety.
                                          Miejsca nie beda w pierwszym rzedzie, wiec i na obrazenia cielesne sie nie
                                          naraze. Grozi mi tylko - jak rozumiem - ewentualne ogluchniecie.
                                          pzdr,
                                          e.
                                          • ala001 Re: standart czy standard??? błagam o info 09.10.04, 08:24
                                            efedra napisała:

                                            > Alu droga,
                                            > wlasnie chialam sobie posluchac, ale mi napisano, ze moj access jest
                                            forbidden.

                                            No to spróbuj stąd:

                                            www.google.pl/search?hl=pl&q=%22ich+troje%22%2B%22mp3%22&lr=
                                            Albo idź w ciemno. Będziesz się lepiej bawiła.

                                            > No trudno. Chyba jednak pojde na ten koncert, zeby wiedziec o czym byla mowa,
                                            > zwlaszcza ze nie ja place za bilety.

                                            Chcę Ci tylko uzmysłowić, że w pewnych sferach słuchanie Gwiazdy jest uważane
                                            za obciach. Opowiem Ci historyjkę z życia okołowłasnego. Pewien młody, z kręgu
                                            kultury hip-hopowej (wygolony, bluza z kapturem, ale spodnie już wąskie),
                                            przyparty do muru ze wstydem w oczach przyznał mi się, że idzie na koncert.
                                            Jaki? Pytam. Na "Ich Troje". Tyyyyy? Zatkało mie. "A bo dziewczyna chciała"
                                            (znaczy ma nowa dziewczynę). Po powrocie stwierdził, że bawili wporzo. Bo to
                                            przecież chodzi o to towarzystwo.

                                            Pozdrawiam. Ala
                                              • ala001 Abo 09.10.04, 12:46
                                                widzisz. Myślę, że odbiorców "kultury wysokiej" i hip-hopowców łączy ta sama
                                                wrażliwość na sztukę. Ale chyba i kłopoty z odmianą "Ich Trojga" też. A

                                  • ardjuna Re: standart czy standard??? błagam o info 09.10.04, 09:24
                                    efedra napisała:

                                    > gdzie umiescilabys w klasyfikacji muzycznej Michala Wisniewskiego

                                    Misiek to klasa w sobie i klasa dla siebie. On się wymyka klasycznej
                                    klasyfikacji klasyków klasycznego klaskania do rytmu na cztery. Mówię Ci,
                                    zakochasz się w jego tfurczości. Szkoda, że odchodzi...
                                    Misiek, jestem z Tobą! (i pozdrów Mandarynę).
                                    • ala001 Ależ 09.10.04, 13:39
                                      Ardjuno!

                                      ardjuna napisał:
                                      > zakochasz się w jego tfurczości. Szkoda, że odchodzi...
                                      > Misiek, jestem z Tobą! (i pozdrów Mandarynę).

                                      Mandaryna zostaje. A
                                      • ardjuna Re: Ależ 09.10.04, 22:58
                                        ala001 napisała:

                                        > Mandaryna zostaje. A

                                        Ale, Alu, ja Mandaryny nie cenię. Ja ją tylko pozdrawiam.
                                        A tak w ogóle to żaden Misiek, żaden Rammstein, żaden hip-hop. Teraz liczy się
                                        ska!
                                        • ala001 Re: Ależ 10.10.04, 00:14
                                          ardjuna napisał:

                                          > Teraz liczy się ska!

                                          Podobno znamy i Rammstein i ska, ale nas nie rusza. My jesteśmy ideowi hip-
                                          hopowcy.A
                                            • ala001 Re: Ależ 10.10.04, 09:43
                                              ardjuna napisał:

                                              > ala001 napisała:
                                              >
                                              > > My jesteśmy ideowi hip-hopowcy.A
                                              >
                                              > Ideowi, znaczy, czcicie j.s.m., ale od gibona stronicie?

                                              Jesteśmy ideowi, ale nie wszech. Cenimy pure j.s.m, ale czasami się gibamy. A
                • ardjuna Re: standart czy standard??? błagam o info 07.10.04, 20:23
                  stefan4 napisał:

                  > I on tak na poważnie? Jej, jakie to ciężkie...

                  Chcesz coś bardziej optymistycznego w języku Goebbelsa? Posłuchaj zespołu Tic
                  Tac Toe (o ile jeszcze istnieje). Na przykład:

                  Es gibt 'ne Menge Lutscher, die woll'n uns am Boden sehn',
                  Doch eins müßt ihr kappier'n: wir werden immer wieder aufsteh'n.
                  Wir werden kämpfen, für das, an was wir glauben,
                  Wir lassen uns nicht unsere Träume rauben.

                  Und darum und darum und darum und darum und darum und darum und darum
                  Fick' dich selber!
                  Ma mi ni an, ma mi ni an, ma mi ni an, ey!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka