nie z imiesłowami przymiotnikowymi

09.12.04, 20:19
na stronach rady języka polskiego znalazłam, że przyjmuje się pisownię
łączną, dopuszcza się oddzielną, chyba wtedy gdy jest wyraźnie w znaczeniu
czasownikowym
która z form jest więc poprawna, np nie mających czy niemających, a może obie?
    • ja22ek Re: nie z imiesłowami przymiotnikowymi 10.12.04, 08:39
      Ale o co Ci tak naprawdę chodzi? Czy mamy potwierdzić opinię rady języka
      polskiego? Tak, rada uważa, w osobach swoich członków, dokładnie tak, jak
      napisała.

      "Nie mający", podobnie jak "nie będący", mają tak silne znaczenie czasownikowe,
      że dziwię się uporowi pewnej gazety, której nazwy Gazeta Wyborcza nie będę tu
      wymieniał, w pisowni łącznej.
      • jagna2105 Re: nie z imiesłowami przymiotnikowymi 10.12.04, 19:45
        chodzi mi to, czy w pracy pisemnej ucznia, mam traktować łączną i rozdzielną
        pisownię jako poprawne??? chcę się tylko upewnić!!! to czy imiesłów został
        użyty w znaczeniu czasownikowym nie jest zawsze takie oczywiste dla czytającego
        pracę
        • stefan4 Re: nie z imiesłowami przymiotnikowymi 10.12.04, 21:51
          jagna2105:
          > chodzi mi to, czy w pracy pisemnej ucznia, mam traktować łączną i rozdzielną
          > pisownię jako poprawne??? chcę się tylko upewnić!!! to czy imiesłów został
          > użyty w znaczeniu czasownikowym nie jest zawsze takie oczywiste dla
          > czytającego pracę

          In dubio pro reo.

          Za to zwalczaj u niego nieużywanie dużych liter i kropek, nadużywanie
          wykrzykników i pytajników i złe używanie przecinków.

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
    • paulina62 Re: nie z imiesłowami przymiotnikowymi 10.12.04, 14:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=18250112&a=18384078
      Jeżeli językoznawcy chcą nam ułatwić pisownię, to nie rozumiem uporu tych
      konserwatystów, którzy ciągle chcą rozróżniać imiesłowy - przecież dużo łatwiej
      jest przyjąć zasadę pisania "nie" z wszystkimi imiesłowami łącznie skoro
      przyjęła się jako poprawna. Dlaczego niby gazeta ma się do tego nie stosować?
      • ja22ek Re: nie z imiesłowami przymiotnikowymi 10.12.04, 15:04
        Bo my jesteśmy złośliwymi starymi tetrykami i nie sądzimy, że ułatwienia mają
        zwalniać od myślenia.

        J.
      • ardjuna Re: nie z imiesłowami przymiotnikowymi 11.12.04, 17:49
        paulina62 napisała:

        > Jeżeli językoznawcy chcą nam ułatwić pisownię, to nie rozumiem uporu tych
        > konserwatystów, którzy ciągle chcą rozróżniać imiesłowy - przecież dużo
        łatwiej jest przyjąć zasadę pisania "nie" z wszystkimi imiesłowami łącznie

        Chdzić na czworakach też jest dużo łatwiej. My, ludzie, tyle rzeczy se
        utrudniamy, co nie????? Precz z konserwatystami, wszyscy na czworaki, a kto ma
        ogon, niech macha!
        Hajl!
        • danka76 Re: nie z imiesłowami przymiotnikowymi 11.12.04, 19:19
          Uważaj ardjuna, nie nadużywaj pytajników, bo Stefan czuwa...
          • stefan4 Re: nie z imiesłowami przymiotnikowymi 11.12.04, 19:24
            danka76:
            > Uważaj ardjuna, nie nadużywaj pytajników, bo Stefan czuwa...
    • paulina62 Re: nie z imiesłowami przymiotnikowymi 15.12.04, 08:39
      Wiecie co? Poczytałam troszę Waszych wypowiedzi na tym forum i doszłam do
      wniosku, że faktycznie jesteście "złośliwymi starymi tetrykami" - ludzie proszą
      o pomoc (dla Was, być może, są to błahe problemy, bo jesteście zakochani w
      myśleniu, więc na pewno bardzo mądrzy), a Wy ich obdarzacie kąśliwymi uwagami.
      Wyżywacie się na tym forum, bo jest anonimowe, czy bezpośrednio do ludzi też
      tacy jesteście? Może zostawcie odpowiedzi dla Pani ekspert, bo swoimi możecie
      innych najwyżej zdołować. Pozdrawiam.
      • ardjuna Re: nie z imiesłowami przymiotnikowymi 15.12.04, 09:12
        paulina62 napisała:

        > Wiecie co? Poczytałam troszę Waszych wypowiedzi na tym forum i doszłam do
        > wniosku, że faktycznie jesteście "złośliwymi starymi tetrykami" - ludzie proszą
        >
        > o pomoc (dla Was, być może, są to błahe problemy, bo jesteście zakochani w
        > myśleniu, więc na pewno bardzo mądrzy), a Wy ich obdarzacie kąśliwymi uwagami.
        > Wyżywacie się na tym forum, bo jest anonimowe, czy bezpośrednio do ludzi też
        > tacy jesteście? Może zostawcie odpowiedzi dla Pani ekspert, bo swoimi możecie
        > innych najwyżej zdołować. Pozdrawiam.

        Życie jest paskudnym brutalem, Dziecko Drogie, a kto się daje dołować takimi
        bzdetami, ten nie ma w nim raczej większych szans.
        Poza tym nikt nikogo nie zmusza do czytania komentarzy "starych złośliwych
        tetryków" (i tetryczek, dodama, żeby się panie nie obraziły, że je pominięto);
        odpowiedzi Pani Ekspertki są oznaczone dość wyraźnie, czyż nie?
Pełna wersja