violeta2k 14.05.05, 19:55 Czy na kartce pocztowej powinien znajdować się nagłówek taki jak w listach, np. "Kochana Mamo!"? Coraz częściej taki widuję w podręcznikach szkolnych w miejscach, gdzie podany jest wzór tej formy wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
efedra Re: Nagłówek na kartce pocztowej 14.05.05, 21:54 violeta2k napisała: > Czy na kartce pocztowej powinien znajdować się nagłówek taki jak w listach, > np. "Kochana Mamo!"? Coraz częściej taki widuję w podręcznikach szkolnych w > miejscach, gdzie podany jest wzór tej formy wypowiedzi. Czy w Polsce naprawde teraz wszystko tak sie usztywnia i kodyfikuje, ze trzeba nawet wiedziec, jak NALEZY pisac kartke do kochanej mamy???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
violeta2k Re: Nagłówek na kartce pocztowej 15.05.05, 16:58 Gdyby rzeczywiście chodziło o to, co mam napisać sama, nie zastanawiałambym się aż tak bardzo (choć ważne jest dla mnie, by pisać i mówić poprawnie).Niestety, ja jestem od tego, aby uczyć takich rzeczy innych i dlatego chcę to wiedzieć na pewno! Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: Nagłówek na kartce pocztowej 15.05.05, 17:49 violeta2k napisała: > ...jestem od tego, aby uczyć takich rzeczy innych i dlatego chcę to wiedzieć na pewno! Jestem juz pewnie z epoki mamutow, ale na Twoim miejscu uczylabym dzieci, ze na kartce trzeba pisac poprawnie po polsku, a reszta jest prywatna sprawa miedzy piszacym a adresatem. Bo od tego, "jak trzeba pisac, zeby bylo poprawnie", juz tylko jeden krok do produkcji kartek z gotowymi pozdrowieniami, na ktorych trzeba sie juz tylko podpisac. e. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Nagłówek na kartce pocztowej 15.05.05, 20:36 violeta2k: > Niestety, ja jestem od tego, aby uczyć takich rzeczy innych i dlatego chcę to > wiedzieć na pewno! Skoro masz już ukończone 18 lat, to zdradzę Ci straszną prawdę, której jak widać nikt Ci nie ujawnił, kiedy przestałaś być dzieckiem. Otóż NIE WSZYSTKO MOŻNA WIEDZIEĆ NA PEWNO. Na przeszkodzie stoją takie potęgi jak ustawa o tajemnicy państwowej, twierdzenie Goedla, poczucie przyzwoitości, zasada nieoznaczoności Heisenberga i zdrowy rozsądek. Nie ma jedynie słusznych poglądów politycznych, ani zatwierdzonej przez Sejm pewnej metody tworzenia malowideł-arcydzieł, ani ,,prawidłowej'' tonacji westchnień miłosnych. Jedne mamy lubią dostawać kartkę z rysunkiem zamiast nagłówka a inne wolą, żeby dziecko zamiast pisać nagrywało na mp3 i przysyłało imejlem. A szkoła powinna powstrzymać się od wtykania paluchów w sprawy tak intymne jak formy ekspresji między dziećmi i rodzicami; przynajmniej dopóki nie ma jasnych dowodów, że ta ekspresja ciężko krzywdzi dzieci. Natomiast ma finansowany z moich podatków obowiązek wyjaśniania dzieciom znaczenia pojęć tak trudnych jak ,,pluralizm''. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: Nagłówek na kartce pocztowej 15.05.05, 23:00 stefan4 napisał: > zdradzę Ci straszną prawdę, której jak widać > nikt Ci nie ujawnił, kiedy przestałaś być dzieckiem. Otóż > > NIE WSZYSTKO > MOŻNA WIEDZIEĆ > NA PEWNO. Stefan, na Boga... Miej serce i nie strasz Violetty w aż tak brutalny sposób, bo straci ochotę do wszystkiego! Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Nagłówek na kartce pocztowej 14.05.05, 22:08 violeta2k: > Czy na kartce pocztowej powinien znajdować się nagłówek taki jak w listach, > np. "Kochana Mamo!"? Słuchaj, a nie możesz napisać tej kartki tak, jak Ci serce dyktuje, albo jak Ci w duszy gra? Mamie na pewno będzia przyjemniej, niż kiedy skopiujesz z podręcznika. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
no-surprises Re: Nagłówek na kartce pocztowej 15.05.05, 21:08 To nie list. Nie trzeba, moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
jacklosi Re: Nagłówek na kartce pocztowej 16.05.05, 10:22 To prawda, w kodeksie karnym nic na ten temat nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś