Rekcja Pilne

18.07.02, 12:47
Dzień Dobry. Na portalu kobieta powstał spór o poprawną formę. Proszę o
wskazanie właściwej:
1. Zapomiałam zeszyt,
2. Zapomiałam zeszytu, analogicznie:
1. Zapomiałam ( kupić) chleb,
2. Zapomiałam ( kupić) chleba itd.
    • carol7 Re: Rekcja Pilne 18.07.02, 13:32
      zeszytu i chleba. Czasownik zapomniec łączy się z dopełniaczem, a więc
      zapomniec (kogo, czego). Pozdrawiam,
      • zbigniew_ Re: Rekcja Pilne 18.07.02, 15:44
        carol7 napisała:

        > zeszytu i chleba. Czasownik zapomniec łączy się z dopełniaczem, a więc
        > zapomniec (kogo, czego). Pozdrawiam,
        Zapomniałem zeszytu - tak!
        Ale zapomniałem kupić zeszyt, chleb , samochód itd...
        • ala100 Re: Rekcja Pilne 18.07.02, 19:36

          A Sipińska tak pięknie śpiewała:"Zapomniałam - Twoje oczy, zapomniałam - Twoje
          usta...". Czy to ktoś jeszcze pamięta?

          Ciekawe, co to jest ta "rekcja"?
          • tomi469 Re: Rekcja Pilne 18.07.02, 22:06
            ala100 napisała:

            > Ciekawe, co to jest ta "rekcja"?

            rekcja- (jęz) «rodzaj powiązania składniowego dwu członów wypowiedzeniowych na
            zasadzie stosunku podrzędności (określany — określający) polegający na tym, że
            człon nadrzędny (określany) postuluje określoną formę członu podrzędnego
            (określającego); składnia rządu.

            Tak było w słowniku ...
            Pozdrawiam - tomi
            • ala100 Re: Rekcja Pilne 19.07.02, 11:39
              tomi469 napisał:

              ,> rekcja- (jęz) «rodzaj powiązania składniowego dwu członów wypowiedzeniowy
              > ch na zasadzie stosunku podrzędności (określany — określający) polegający na
              > ty m, że człon nadrzędny (określany) postuluje określoną formę członu
              >podrzędnego (określającego); składnia rządu.

              A jak to się ma do zapominania zeszytu? Ignorantka
        • carol7 Re: Rekcja Pilne 19.07.02, 14:20
          No tak, bo kupic łączy sie z biernikiem. Pozdrawiam
        • jazzek62 Re: Rekcja Pilne 02.08.02, 12:24
          Z zapominaniem kupna chleba jest trochę gorzej (albo lepiej, bo obie formy są
          akceptowalne) !
          W języku polskim istnieje (choć chyba coraz mniej) coś takiego jak dopełniacz
          cząstkowy, stosujący się do rzeczowników niepoliczalnych, np. "przynieś wody",
          co można by tłumaczyć jako skrót od "przynieś nieco wody".
          Wobec tego "zapomniałem kupić chleb" jeśli liczymy na bochenki,
          ale "zapomniałem kupić chleba" jeśli mówimy ogólnie.
          Nie wiem czy młode pokolenie czuje ten niuans :)
          • prom Re: Rekcja Pilne 02.08.02, 13:37
            jazzek62 napisał:

            > Wobec tego "zapomniałem kupić chleb" jeśli liczymy na bochenki,
            > ale "zapomniałem kupić chleba" jeśli mówimy ogólnie.
            > Nie wiem czy młode pokolenie czuje ten niuans :)

            Zdaje się, że nie w tym problem. Zastosowanie dopełniacza (według mnie
            niepoprawne) w zdaniu "zapomniałem kupić chleba" wiąże się jednak z obecnością
            w tym zdaniu słowa "zapomniałem", ponieważ nikt nie mówi "kupiłem chleba".

            Widzę tu raczej analogię do zdania "nie kupiłem chleba", czyli "zapomniałem"
            jest traktowane w tym pierwszym zdaniu jak zaprzeczenie.
            • prom Re: Rekcja Pilne 02.08.02, 13:48
              Ha! Już zdążyłem zwątpić, czy ów dopełniacz jest niepoprawny.
              "Nie zdążyłem kupić chleba" jest bez zarzutu. Czy samo pojawienie się
              słówka "nie" całkowicie usprawiedliwia zastosowanie dopełniacza? :)
            • jazzek62 Re: Rekcja Pilne 02.08.02, 16:00
              prom napisał:

              > nikt nie mówi "kupiłem chleba".

              Ty nie mówisz, ale są tacy co jeszcze mówią. Spróbuję jeszcze wyjaśnić skąd to
              użycie dopełniacza (cząstkowego) w miejsce biernika: "kupuję wodę" mogło być
              odebrane jako zakup całej wody (w okolicy, na świecie), a "kupuję wody"
              sygnalizowało, że chodzi o jakąś bliżej nieokreśloną ilość tejże. W tej chwili
              jest to dla Polaków nieznaczące rozróżnienie, ale tacy Francuzi to mają i nie
              kupią "pain" tylko "du pain", ale to pewnie dlatego, że użycie przedimków
              bardziej uzmysławia policzoność substancji. Z kolei np. Anglicy też nie kupią
              (jesli znają gramatykę) "bread", tylko "a loaf of bread" i znowu to
              dopełniaczowe "of bread" pozwala nam traktować wyrażenie "kupię chleba" jako
              mające znamiona poprawności.
              Czy dosyć już namieszałem? ;)
            • euskal Re: Rekcja Pilne 03.08.02, 20:26
              niuans:

              przynies chleb / przynies chleba.
              Jezeli uzywamy biernika, mamy na mysli konkretny bochenek chleba, jezeli
              dopelniacza, to nie chodzi nam o konkretny bochenek czy kawalek, ale ogólnie o
              cos co jest chlebem, niezaleznie od ilosci. Nie wiem, czy porównanie jest
              trafne, ale podobnie ma sie rzecz np. w j. francuskim (le pain / du pain).

              pozdrawiam

    • teresa.kruszona Re: Rekcja Pilne 05.08.02, 18:17
      lyche1 napisała:

      > Dzień Dobry. Na portalu kobieta powstał spór o poprawną formę. Proszę o
      > wskazanie właściwej:
      > 1. Zapomiałam zeszyt,
      > 2. Zapomiałam zeszytu, analogicznie:
      > 1. Zapomiałam ( kupić) chleb,
      > 2. Zapomiałam ( kupić) chleba itd.

      1. Ktoś zapomina czegoś, np. zeszytu, notesu, płaszcza. 2. Ktoś zapomina (plus
      bezokolicznik) kupić (plus coś, rzadko: czegoś) zeszyt, gazetę, chleb (rzadko:
      zeszytu, gazety, chleba). Kwalifikator "rzadko" podaję - z obowiązku -
      za "Nowym słownikiem poprawnej polszczyzny PWN".

      Inny problem z użyciem biernika lub dopełniacza spróbuję rozwikłać na
      przykładzie czasownika dostarczać. Mówimy dostarczać coś, jeśli dotyczy to
      całości, np. listonosz dostarczył adresatowi list, firma dostarczyła maszyny.
      Mówimy dostarczać czegoś, jeśli mamy na myśli "trochę", np. firma dostarcza
      węgla. Podobnie: Daj mi chleb (bochenek). Daj mi chleba (kawałek, kromkę).

      Jeśli czasownik rządzący biernikiem występuje po przeczeniu, zmienia on rząd na
      dopełniaczowy, np. Czytałam tę książkę - Nie czytałam tej książki. Znam wybitną
      piosenkarkę - Nie znam wybitnej piosenkarki.
      A rekcja to właśnie rząd składniowy.
      • ala100 Re: Rekcja Pilne 07.08.02, 13:18
        teresa.kruszona napisała:

        > A rekcja to właśnie rząd składniowy.

        To zupełnie jak nasze kolejne rządy. Raz mówią, że "dopełniacz", a później, że
        wprost przeciwnie, że miały na myśli "biernik". W geście protestu postanowiłam
        więcej się rekcją nie zajmować! Ala

Inne wątki na temat:
Pełna wersja