Dodaj do ulubionych

Telewizor jest bezkonkurencyjny

13.06.05, 12:16
Pokazał mi bowiem zapowiedź programu pewnej telewizji polskojęzycznej o
niejakim (niejakiej?) Atylli, władcy Hunów. Cisną mi się na usta różne wyrazy.

J.
Obserwuj wątek
    • m-aya Re: Telewizor jest bezkonkurencyjny 13.06.05, 18:21
      ja22ek napisał:

      > Pokazał mi bowiem zapowiedź programu pewnej telewizji polskojęzycznej o
      > niejakim (niejakiej?) Atylli, władcy Hunów. Cisną mi się na usta różne wyrazy.
      >
      > J.

      Tyle 'różnych wyrazów' z powodu takiej drobnostki! Przecież i tak wszyscy
      wiedzą, że to Otylia, władczyni Hunek.:)

    • ardjuna Re: Telewizor jest bezkonkurencyjny 13.06.05, 21:40
      ja22ek napisał:

      > o niejakim (niejakiej?) Atylli, władcy Hunów. Cisną mi się na usta różne wyrazy.

      A telewizorowi się ciśnie Atylla per analogiam do Priscilla. Nie wymagaj za dużo
      od prostaczków z TV... Zresztą nie tylko oni popełniają ten błąd - jest tak samo
      częsty jak np. Ptolomeusz zamiast Ptolemeusz, również w tekstach historyków, o
      zgrozo.
          • ja22ek Re: Telewizor jest bezkonkurencyjny 14.06.05, 11:37
            ardjuna napisał:

            > No, sporo można gościowi zarzucić, a niektórym piszącym o nim - również to, że
            > nie tę spółgłoskę mu podwajają.

            W tym kontekście przypomina mi się podobny problem nazwy pasma górskiego we
            wschodniej części Stanów Zjednoczonych: Appalachy, popularnie zwane
            Apallachami. Podwójne 'l' jest po prostu bardziej estetyczne, jak by
            powiedziała nasza niezapomniana Ala.
            • ardjuna Re: Telewizor jest bezkonkurencyjny 14.06.05, 12:01
              ja22ek napisał:

              > Podwójne 'l' jest po prostu bardziej estetyczne,

              W każdym razie estetyczniejsze niż np. podwójne 'k' - wiele razy w tekstach
              spotykałem się z Atyllą czy Atallosem, ale chyba jeszcze nigdy z Atykką :)

              > jak by powiedziała nasza niezapomniana Ala.

              Spooooox... Może się złamie i wróci. W tym czy innym wcieleniu...

                • ardjuna Re: Telewizor jest bezkonkurencyjny 15.06.05, 19:03
                  jacklosi napisał:

                  > A czy węgierskie imię to też Attila?

                  Pobieżna kwerenda internetowa wskazuje, że nasi bratankowie do złomu i szkła
                  rownież mają niejakie wahania co do pisowni tego imienia. Znalazłem nawet na
                  jakimś węgierskim forum dyskusję na ten temat; niestety, bardzo powierzchowna
                  znajomość węgierszczyzny nie pozwoliła mi zabrać głosu :) Guglowe badania
                  frekwencyjne zdecydowanie jednak przemawiają za podwójnym 't' (560 tys. do 18
                  tys. na stronach węg.).
                  Przy okazji zainteresowałem się etymologią 'Attyli'. Poniżej krótki raport z badań.
                  Otóż co do pochodzenia tego imienia attylolodzy podzielili się na trzy
                  zwalczające się obozy i jeden podobóz. Reprezentanci pierwszego twierdzą, iż
                  'Attyla' pochodzi od miejsca urodzenia owego wielkiego Huna; urodził się on był
                  mianowicie nad Wołgą, zwaną przez jeden z żyjących tam ludów 'Atil', a przez
                  inny 'Etil'. Drugi obóz dowodzi, że imię "Bicza Bożego" składa się z dwóch
                  członów: 'atta' = ojciec oraz 'il' = kraj, oznacza więc 'Ojciec Kraju'. Obóz
                  trzeci, ponoć najliczniejszy, obstaje przy twierdzeniu, iż owszem, 'Attila'
                  składa się ze starotureckiego 'atta' = ojciec (por. np. nowotur. Atatürk),
                  jednakowoż cząstka 'il' jest formantem diminutywnym, toteż całość należy
                  tłumaczyć raczej jako 'Ojczulek'. Powyższe trzy obozy skupiają przede wszystkim
                  reprezentantów turkologii tureckiej. Do tezy obozu trzeciego nawiązuje podobóz
                  germanofilny, który również przyjmuje, iż 'Attyla' oznacza 'Ojczulka', jednakże
                  słowo 'atta' nie pochodzi, broń Boże, z języka starotureckiego, lecz z gockiego.
                  Badacze ci jako dowód przytaczają zachodniogocki przekład Biblii (dokonany w IV
                  w. przez niejakiego Wulfilę, którego imię – jak łatwo się domyślić – oznacza
                  'Wilczka'), gdzie słowa 'Ata' używano w znaczeniu 'Ojciec'.
                  Imię 'Attil' zostało później przejęte przez Rzymian i przekształcone w 'Attila'.
                  Natomiast w "Pieśni Nibelungów", spisanej w XII w. w języku
                  średniowysokoniemieckim, Attyla występuje jako 'Etzel' - co zdaje się znów
                  prowadzić do jednej ze starożytnych nazw Wołgi...
                  Oprac. na podst. www.dbilink.de/Attila-Khan.html
                  :))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka