Jaka odpowiedź?

20.06.05, 10:43
Moje pytanie dotyczy następującego dialogu:

A: "Wiesz że wczoraj dzwoniła do mnie Hanka?"
B: Nie, nie wiem (lub: Tak, wiem)

Albo:

A: "Wiesz że wczoraj dzwoniła do mnie Hanka?"
B: A co chciała?

Nie wiem czy jest to jasno zaznaczone ale chodzi mi o to czy na w taki,
zdaniu (które brzmi jak pytanie ale chyba nim nie jest) należy odpowiedać na
to "czy wiemy czy dzwoniła czy nie wiemy" czy należy podtrzymać temat bo jest
to tylko taka forma pogadanki w której nadawca informuje że "Hanka dzwoniła".
Strasznie to pokręcone ale jest to dla mnie bardzo istotne. Proszę o
odpowiedź. Z góry dziękuję.

    • ardjuna Re: Jaka odpowiedź? 20.06.05, 11:20
      Niezależnie od tego, jak odpowiesz - a możesz odpowiedzieć na kilka(naście)
      sposobów, np.:
      1. Nie, nie wiem [odpowiedź konkretna, zasdnicza i nudna, mająca na celu
      podtrzymanie nudej konwersacji (ang. small talking)];
      2. Tak, wiem [jak wyżej];
      3. A czego chciała? [jak wyżej, aczkolwiek nie można wykluczyć autentycznego
      zaiteresowania];
      4. Aaaaaaa..., Hanka??? [jak wyżej, ale z intertekstualnym podtekstem o barwie
      (póki co) niewiadomej];
      5. A kto to jest Hanka? [a) szczere zdziwienie, b) zdziwienie udawane, mające na
      celu uzyskanie informacji potrzebnych w tylko nam wiadomym celu];
      6. Hanka? A co u niej? [zob. 1 z zastrzeżeniem 3];
      7. To Hanka jeszcze żyje? [udawane zaskoczenie mające na celu - zob. 5b];
      8. Hanka? Masz na myśli tę małą, co to dawała każdemu (altern.: udawała
      zakonnicę)? [cienka aluzja w celu skierowania rozmowy na tematy aktualnie nas
      interesujące];
      9. No to może jeszcze po piwku? [a) odwrócenie uwagi od niebezpiecznego dla nas
      albo nudnego tematu];
      10. Hanka Hanką, a jutro, qrva, do roboty trzeba [kulturalne zakończenie
      spotkania, co nie znaczy, że zaraz pójdziemy do domu];
      11. I tak dalej;
      - niezależnie zatem od tego, jak odpowiesz, cytowane przez Ciebie zdanie
      (quasi)pytające "Wiesz, że wczoraj dzwoniła do mnie Hanka?" jest jedynie zachętą
      interlokutora/rki do postawienia następnego piwa.
      • troijnis Re: Jaka odpowiedź? 20.06.05, 15:33
        Bardzo serdecznie dziękuję za odpowiedź. Nie ukrywam iż chodziło o zakład gdyż
        ciągle się sprzeczamy o sprawy językowe ;-) Pozdrawiam Panią serdecznie.
        • ardjuna Re: Jaka odpowiedź? 20.06.05, 19:39
          troijnis napisała:

          > Pozdrawiam Panią serdecznie.

          No cóż, cała przyjemność po mojej stronie (jak sądzę).
      • m-aya Re: Jaka odpowiedź? 20.06.05, 19:01
        ardjuna napisał:
        [...]cytowane przez Ciebie zdanie (quasi)pytające "Wiesz, że wczoraj dzwoniła
        do mnie Hanka?" jest jedynie zachętą interlokutora/rki do postawienia
        następnego piwa.


        Myślisz, że chodzi tylko o piwo? A jeśli mówi to chłopak, a Hanka to ta, która -
        jak wszyscy wiedzą - ugania się za nim i chętnie dałaby się pozbadnąć, bo lubi
        kujawskie obyczaje?
        • ardjuna Re: Jaka odpowiedź? 20.06.05, 19:41
          Mayu droga, możliwości jest zaiste multum, ale nie mam teraz czasu na takie, za
          przeproszeniem, pierdółki, albowiem zastanawia mnie co innego: skoro już kilka
          osób zwraca się do mnie jak do kobiety, to może ja rzeczywiście jestem kobietą???
          Chyba zmienię ksywę, zanim płeć mi się sama zmieni...
          Choć z drugiej strony...
          Czy tak źle być kobietą?
          :)
          • m-aya Re: Jaka odpowiedź? 20.06.05, 19:56
            To cudownie być kobietą, ąle pod warunkiem, że ma się dookoła mężczyzn. A więc,
            drogi książę, bądź konsekwentny i nie przejmuj się małą popularnością
            stosownych mitologii. :)
            • ardjuna Re: Jaka odpowiedź? 20.06.05, 20:03
              Jak widzisz, Mayu, poszedłem na skróty - wzorem Zakrencika zresztą.
Pełna wersja