jak z tymi "esemesami"?!

03.07.05, 07:21
Wysłać sms czy wysłać esemesa?
Jestem za sms [tak jak list], ale wokół słychać co innego:(
Czy sa jakies ustalenia?
Dziękuję i pozdrawiam:)
    • marecki997 Re: jak z tymi "esemesami"?! 03.07.05, 19:38
      Powinno być "wysłać SMS", ale forma "esemesa" jest bardzo popularna, a więc
      należałoby uznać ją za równorzędną. To temat dla prof. Miodka - on uwielbia
      rozważać nad wpływem mowy potocznej na język "prawidłowy".
      • efedra Re: jak z tymi "esemesami"?! 03.07.05, 20:14
        marecki997 napisał:

        > Powinno być "wysłać SMS", ale forma "esemesa" jest bardzo popularna, a więc
        > należałoby uznać ją za równorzędną. To temat dla prof. Miodka - on uwielbia
        > rozważać nad wpływem mowy potocznej na język "prawidłowy".

        A prof. Miodek to temat dla innego specjalisty. Slyszalam, ze ostatnio lansuje
        formy zenskie, jak m.in. psycholozka, magisterka i doktorka.
        Ciekawa jestem, co mysli (prof. M.) o chirurzce ('z' z kropka), demiurzce i
        dziwolazce.
        • kochanica-francuza Re: jak z tymi "esemesami"?! 09.07.05, 23:27
          e
          >
          > A prof. Miodek to temat dla innego specjalisty. Slyszalam, ze ostatnio lansuje
          > formy zenskie, jak m.in. psycholozka, magisterka i doktorka.
          > Ciekawa jestem, co mysli (prof. M.) o chirurzce ('z' z kropka), demiurzce i
          > dziwolazce.

          Ja tam jestem dziwolążką i też lansuję takie formy,ale może to dlatego,żem
          kulturoznawczyni i córka filolożki...
          • zefirekk Re: jak z tymi "esemesami"?! 11.07.05, 22:35
            rozmawialiśmy z prof. Miodkiem na zajęciach i raczej jest przeciwny formom żeńskim tak jak psycholożka, pedagożka itp. To formy bądź co bądź deprecjonujące. Pozdrawiam rodzime feministki
            • ardjuna Re: jak z tymi "esemesami"?! 11.07.05, 22:37
              zefirekk napisała:

              > rozmawialiśmy z prof. Miodkiem na zajęciach i raczej jest przeciwny formom
              żeńskim tak jak psycholożka, pedagożka itp.

              A niech se będzie. Na szczęście nie on rządzi językiem :)
    • staruch Re: jak z tymi "esemesami"?! 03.07.05, 19:43
      W męskich nieżywotnych biernik jest równy mianownikowi np: Zrzucam komuś z okna
      (kogo?co?) taboret. Zatem: Wysyłam (kogo? co?) sms.

      O ile pamiętam wyjątki od tej reguły to "Palę papierosa", "Znalazłem borowika".

      • komorka25 Re: jak z tymi "esemesami"?! 09.07.05, 22:43
        staruch napisał:

        > W męskich nieżywotnych biernik jest równy mianownikowi np: Zrzucam komuś z
        okna(kogo?co?) taboret. Zatem: Wysyłam (kogo? co?) sms.
        > O ile pamiętam wyjątki od tej reguły to "Palę papierosa", "Znalazłem
        borowika".

        Oraz np. "jem pączka"
    • kmain Re: jak z tymi "esemesami"?! 12.07.05, 16:07
      ja piszę, że "wysłałem SMS-a, on napisał w SMS-ie" - w końcu to skrót
    • teresa.kruszona Re: jak z tymi "esemesami"?! 13.07.05, 22:40
      Zgodnie z normą wzorcową wysłać SMS (lub esemes) - biernik równy mianownikowi;
      potocznie - wysłać SMS-a (esemesa).
Pełna wersja