efedra
12.09.05, 19:07
Oczywiscie nie chodzi mi o zeza. Wszystkie 'z' w tytule maja kropki.
Mialam spor (niegrozny) o to, czy napisac "O, zez..." (niewazne, co dalej),
czy "O, zesz".
Ani 'zeza' ani 'zesza' nie ma w slownikach. Jednak jest to wyrazonko dosc
powszechnie uzywane. Jak je pisac?
Ja optuje za 'z' na koncu, moj oponent za 'sz'.
Czy trzeba to rozstrzygac metoda glosowania? Bo rozwiazanie silowe odpada -
jestem strona fizycznie slabsza.
Bede wdzieczna za opinie, choc pewnie nie wiazace.
e.