BAWÓŁ

08.11.05, 22:01
JAk się odmienia słowo BAWÓŁ?
    • randybvain Re: BAWÓŁ 08.11.05, 22:31
      Tak jak wół, a więc
      M. bawół
      D. bawołu
      C. bawołowi*
      B. bawołu**
      N. bawołem
      Ms. bawole

      *nie jestem pewien, nie znalazłem nigdzie, czy nie może być czasem "bawołu", jak
      "panu"
      ** tak, a nie 'bawoła'!
    • teresa.kruszona Re: BAWÓŁ 14.11.05, 23:35
      Było już o tym, ale dawno, więc przypomnę: wół i bawół jako jedyne żywotne
      rzeczowniki zachowały archaiczną końcówkę zgodną z tematyczną deklinacją
      prasłowiańską. W prasłowiańszczyźnie rzeczowniki nie odmieniały się według
      rodzajów, ale według tematów. Rzeczownik wół był jednym z ośmiu rzeczowników
      tzw. deklinacji u-tematowej, obok np. rzeczownika syn. W dopełniaczu miały one
      końcówkę -u (syn, synu). Ostatecznie na gruncie języka polskiego rzeczowniki
      zaczęły się odmieniać według rodzajów w XVI w.
      Rzeczowniki męskie (żywotne) mają końcówkę w dopełniaczu -a, tylko wół i na
      jego wzór bawół zachowały w dopełniaczu końcówkę -u, stąd wołu, bawołu.
      Słownik poprawnej polszczyzny dopuszcza użycie w języku potocznym formy bawoła.
      • stefan4 Re: BAWÓŁ 15.11.05, 01:23
        teresa.kruszona:
        > W prasłowiańszczyźnie rzeczowniki nie odmieniały się według rodzajów, ale
        > według tematów.

        Czy mozna prosić o kilka przykładów takich tematów? Najchętniej rzeczowników
        różnych rodzajów odmieniających się tak samo.

        Na razie potrafię wymyślec tylko coś w rodzaju ,,poeta''
        • randybvain Re: BAWÓŁ 15.11.05, 09:20
          Tematami w rodzaju męskim były: -o, -jo, -u, -i, -n (vozъ, konь, synъ, gostь,
          kamy), w żeńskim: -a, -ja, -i, -ū, -r (žena, duša, kostь, kry, mati), w nijakim:
          -o, -jo, -n, -t, -s (oko, pol'e, imę, telę, nebo). Jak widać, tematy na -o i -jo
          obejmują rodzaj męski i nijaki i ich odmiana była bardzo zbliżona (różnice
          występują w mianowniku i bierniku liczby mnogiej oraz mianowniku liczby
          podwójnej oraz fonetyczne przemiany koncówek); -n też jest w męskim i nijakim
          (takie same różnice jak poprzednio); -i w męskim i żeńskim (różnica w narzędniku
          liczby pojedynczej). Jeżeli się dobrze przyjrzeć, to cała odmiana jest oparta na
          tym samym paradygmacie, tych samych końcówkach, które wcześniej uległy
          przekształceniom fonetycznym i morfologicznym.
          • stefan4 gostь v domъ 15.11.05, 10:40
            randybvain:
            > Tematami w rodzaju męskim były: -o, -jo, -u, -i, -n (vozъ, konь, synъ, gostь,
            > kamy),

            Zaraz, nic nie kumam. Z Twoich przykładów tylko ,,konь'' i ,,synъ'' maja takie
            tematy jak wspominasz. ,,Vozъ'' ani ,,gostь'' nie mają tematu na ,,-o, -jo, -u,
            -i, -n''. A co to jest ,,kamy''?

            randybvain:
            > w żeńskim: -a, -ja, -i, -ū, -r (žena, duša, kostь, kry, mati)

            Tu to już nic mi się nie zgadza (z wyjątkiem ,,kry''
            • randybvain Re: gostь v domъ 15.11.05, 11:19
              Podałem przykłady słów w tej samej kolejności, jak podawałem końcówki
              tematyczne. A więc vozъ ma temat -o, gostь -i, kamy -n, kry - ū, itd.


              Użyłem przykładów z "Gramatyki historycznej języka Polskiego" S. Rosponda.
              Kamy to dawny mianownik wyrazu "kamień"
              Kry to dawny mianownik wyrazu "krew". W obu przypadkach doszło do powstania
              nowego mianownika według form z innych przypadków (dopełniacz: kamene, krъve).

              A ,,kostь'' identycznie jak ,,gostь''
              >
              • stefan4 Re: gostь v domъ 15.11.05, 14:51
                randybvain:
                > A więc vozъ ma temat -o, gostь -i, kamy -n, kry - ū;, itd.

                O kurczę, mam braki. Czy to znaczy, że ,,-z-'' w ,,vozъ'' należy już do
                końcówki? Czy stoi między tematem a końcówką
                • randybvain Re: gostь v domъ 15.11.05, 15:09
                  Ahm, zakładałem, że kojarzysz prasłowiański...


                  To teraz przepiszę zmieniając z prasłowiańskiego (do którego używa się takich
                  literek) na przedsłowiański:
                  Tematami w rodzaju męskim były: -o, -jo, -u, -i, -n (vozo-, konjo-, sūnu-, gosti-,
                  kamy), w żeńskim: -a, -ja, -i, -ū, -r (žena-, duxja-, kosti-, krū-, matēr-), w
                  nijakim:
                  -o, -jo, -n, -t, -s (oko-, poljo-, imen-, telent-, nebos-).

                  Przedsłowiański to mój własny termin na stadium języka pomiędzy
                  (pra)indoeuropejskim a prasłowiańskim odtwarzanym na podstawie wszystkich
                  języków słowiańskich.

                  Cytując P. Teresę: "W prasłowiańszczyźnie rzeczowniki nie odmieniały się według
                  rodzajów, ale według tematów. Rzeczownik wół był jednym z ośmiu rzeczowników
                  tzw. deklinacji u-tematowej, " użyłem tego samego sformułowania. Może chodzi ci
                  o to, że powinno być 'końcówek tematycznych'? nie wiem, ale P. Teresa się z
                  pewnością zna na tym barziej niż ja i skoro tak napisąła, to pewnie tak jest...
                  • randybvain Re: gostь v domъ 15.11.05, 15:12
                    BTW , wyrazy potraktowałem dość skrótowo, bo nie znam dokładnej ich formy w
                    przedsłowiańskim. Założyłem istnienie x (ch) i palatalizację g do ž. Znak u
                    powinien być ou, i w imen powinno być długie.
                  • stefan4 Re: gostь v domъ 16.11.05, 00:45
                    randybvain:
                    > Ahm, zakładałem, że kojarzysz prasłowiański...

                    Dzięki Tobie właśnie zaczynam...

                    - Stefan

                    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • ja22ek Re: BAWÓŁ 16.11.05, 09:09
            Chciałbym podkreślić, że nigdy nie było ścicłego powiązania tematu z rodzajem
            gramatycznym. Odmiana wg określonych tematów była ponoć wcześniejsza niż
            koncepcja rodzaju.

            Widzę też, że kłopoty sprawia termin 'temat'. W dzisiejszej gramatyce polskiej
            używa się tego słowa zamiennie z terminem 'rdzeń'. Do rdzenia/tematu dołącza
            się końcówki. Natomiast w początkowej fazie języka psł. (jako dziedzictwo
            praindoeuropejskie) budowa wyrazu była trójczłonowa: rdzeń + temat + końcówka
            (np. tel+ent+a = cielęta). Z każdym tematem związane były osobne zestawy
            końcówek.

            Dodam jeszcze, że niektórzy łączą tematy -o/-jo oraz -a/-ja. We wcześniejszej
            fazie rozwoju języka były to faktycznie jedne tematy -a i -o, później część z
            nich przejęła jotę z rdzenia, a ich dalszy rozwój poszedł innymi drogami. Co do
            tematów spółgłoskowych, to w literaturze widuje się ich zapis jako -en, -er,
            -es oraz -ent.

            J.
Pełna wersja