gramów a gram...

25.11.05, 22:00
Wiem, że słownik podaje, że jedyna forma dopełniacza to gramów. Ale frapuje
mnie użycie w takim konkretnym zdaniu "Wypić sto gram". Nie słyszałam nigdy,
żeby ktoś w tym właśnie kontekście powiedział gramów ;) Dziwnie by to
brzmiało, nie sądzicie? Czy tylko mi się tak wydaje? Czyżby słownik poprawnej
polszczyzny był w tej kwestii z uzusem społecznym całkowicie na bakier? :P



--------
Chłopaki nie kwaczą
    • ardjuna Re: gramów a gram... 25.11.05, 23:24
      Po co się rozdrabniać na jakieś gramy, skoro można od razu pół litra?
      • wino_porzeczkowe Re: gramów a gram... 25.11.05, 23:54
        Hmmm, ostatnio czytałam tekst o spożyciu alkoholu w Polsce i wg badań
        statystycznie przypada na każdego Polaka 8 l spirytusu wypitego w ciągu roku -
        przy okazji chciałam się publicznie na forum spytać, kto mi tak tę statystykę
        zawyża ;) Może i mierzenie w litrach jest więc lepsze. Ale nawet jak jest pół
        litra, to zakładam, że chyba z gwinta nie pijesz, tylko w kieliszkach raczej. A
        wtedy znowu jest w gramach. I wracamy do punktu wyjścia...
        • ardjuna Re: gramów a gram... 26.11.05, 14:13
          Nieno... Tylko 8 litrów spirtu na łeb w ciagu roku??? Czyżbyśmy znów wypadli z
          pierwszej dziesiątki? I Ty mówisz o zawyżaniu???
          Chyba się muszę bardziej spiąć i rzeczywiście walić z gwinta, a nie rozmieniać
          się na ętelegęckie literatki czy - nie daj Bóg - pięćdziesiątki.
          Dulce & decorum est pro Patria bibere!
    • markus.kembi Re: gramów a gram... 26.11.05, 11:25
      "Sto gram", na przykład "sto gram wina porzeczkowego", to forma skrótowa, taka
      jak "dziesięć kilo ziemniaków", "pięć deka cukierków", "dwa i pół giga danych na
      twardym dysku" itp.
      • wino_porzeczkowe Re: gramów a gram... 26.11.05, 19:07
        markus.kembi napisał:

        > "Sto gram", na przykład "sto gram wina porzeczkowego"


        Hej, nie rozpędzaj się tak, wina na gramy się nie przelicza ;)

        Sto gram to żadna forma skrótowa (jak np. kilogram > kilo). Zobacz tutaj,
        zaniepokojona kobieta do Rady Języka Polskiego nawet w tej sprawie napisala:

        www.rjp.pl/?mod=oip&type=inne&id=474&letter=
        Teoretycznie więc "Wypić sto gram" jest błędne, za to poprawne "Wypić sto
        gramów", które dla mnie brzmi kosmicznie :( Oczywiście cały czas piszę na
        wyższym poziomie abstrakcji, nie żebym jakoś do własnych doświadczeń się
        specjalnie odwoływała ;)
    • arana Re: gramów a gram... 26.11.05, 19:05
      wino_porzeczkowe napisała:

      > Czyżby słownik poprawnej
      > polszczyzny był w tej kwestii z uzusem społecznym całkowicie na bakier? :P


      Ależ nie, wszystko się zgadza. Słownik informuje: "sto gramów (nie gram) WODY.
      O napojach mniej przyziemnych wyrokują poeci:
      [...] potanieje słońce nam
      jak pajda chleba,
      jak WÓDKI sto gram!
      Osiecka

      • wino_porzeczkowe Re: gramów a gram... 12.01.06, 20:09
        Udało mi się zadać pytanie w Poradni językowej i dr Bańko rozstrzygnął
        ostatecznie moje wątpliwości:

        "W języku potocznym, zwłaszcza gdy chodzi o pewną ilość alkoholu, dopełniacz
        gram jest normą. Niektóre słowniki już o tym informują".
        — Mirosław Bańko, PWN

        To teraz mogę spać spokojnie. A raczej pić spokojnie ;P
        • jacklosi Re: gramów a gram... 16.01.06, 13:16
          To może i 8 Ohm (koniecznie wielką literą) jest już normą?
        • jacklosi Re: gramów a gram... 16.01.06, 13:17
          i 100 Watt?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja