Pilotka w pilotce

22.12.05, 18:21
Fajurską stronkę znalazłem:

www.feminoteka.pl/news.php
Alleluja! Nie jestem sam!

(-) Ardjuna, zwolennik feminizowania (no, może nie wszystkiego, Efedruniu).

    • arana Re: Pilotka w pilotce 22.12.05, 18:28
      Ta Twoja Pilotaka szalenie oporna - nie chce wchodzić!

      Zdradź, co tak lubisz feminizować? No i te wyjątki!?
      Niewtajemniczona Arana
      • ardjuna Mnie tam 22.12.05, 18:33
        wchodzi. Ale ja mam chody u feministek, więc może dlatego.
        Feminizować lubię wyrazy.
        Wyjątkiem jest wyraz 'mężczyzna'.
        Może dlatego, że on sam się, kurna, feminizuje, biedny miś.
        Czyli powraca do korzeni.
        • arana A 22.12.05, 18:36
          wyjątki, Ardjuno, wyjątki? Wyjące?
          • ardjuna Nie. 22.12.05, 18:40
            Ja jestem wyjątkiem, Ty - wyjątkinią.
            (Myślisz, że mam szansę wygrać konkurs ogłoszony na cyt. stronie?).
            • arana Zaraz 22.12.05, 18:45
              spróbuję się jakoś do niej dobrać.

              Jeszcze nic nie wiem, ale stawiam na Ciebie we wszystkich konkursach!
              • ardjuna Skoro 22.12.05, 18:49
                masz przeglądarkę do kitu, to tu jest wyimka z tej stronki:

                Odzyskajmy kobiety w języku, używajmy TRUDNYCH WYRAZÓW

                Fundacja Feminoteka zaprasza do konkursu na "Trudne Wyrazy", mającego na celu
                sprowokowanie dyskusji na temat żeńskich końcówek w języku polskim i ich promocję.

                Na adres info@feminoteka.pl przysyłajcie swoje propozycje nazwy jakiegoś zawodu
                w formie żeńskiej i w formie męskiej, jak na podanym przykładzie. Zachcęcamy do
                zabawy jęzkiem! [...]

                Bardzo lubię zabawy językiem, szczególnie gdy propozycja wychodzi ze strony
                zeńskiej.
                • ardjuna Errata 22.12.05, 18:52
                  Jest:

                  > masz przeglądarkę do kitu, to tu jest wyimka z tej stronki: [...]

                  Winno być:

                  > masz przeglądarkę do kity, to tu jest wyimka z tej stronki: [...]
                  • arana Re: Errata 22.12.05, 19:05
                    Ardjuna
                    >masz przeglądarkę do kity

                    Nie podlizuj się tak feministkom, bo wyjdziesz na lisa z tą kitą i po św.
                    Michale zapolują na Ciebie.
                    • ardjuna Ach, gdybyż 22.12.05, 19:12
                      tylko zechciały zapolować! Toć ja z radością wypchać się dam nawet...
                      • arana Hm... 22.12.05, 19:16
                        zapisać się? Nie zapisać? No do tych feministek -amazonek.
                        • ardjuna Lubisz 22.12.05, 19:20
                          wypchane trofea nad łóżkiem!?
                          O to bym Cię nie podejrzewał!
                          • arana Przez chwilę 22.12.05, 19:31
                            dałam się powodzić na pokuszenie. Całkiem miłą chwilę... (Trójkropa!)
                            • ardjuna Urok 22.12.05, 19:39
                              Trójkropy jaki jest, każdy więc widzi.
                              Rozumiesz teraz me w onej zakochanie.
                              To ten romantyzm wrodzony się chyba odzywa!
                              (Lecz cóż to za romantyzm wypchanym być nicponiem?).
                              Chyba pomyliłem wątki...
                • arana Też coś 22.12.05, 18:57
                  dopiero feministki natychają Cię do do językowych zabaw?
                  Ja tam wolę tradycyjne damskie kaprysy - ciągle niedoceniamne przez rodzaj
                  męski.
                  • ardjuna Na kaprysy 22.12.05, 19:14
                    damskie to ja już mam chyba zbyt sterane nerwy...
                    No, chyba żeby.
                    • arana Ach! 22.12.05, 19:37
                      muszę znikać, więc Twoje nerwy są bezpieczne (chwilowo).
    • stefan4 Re: Pilotka w pilotce 22.12.05, 19:45
      ardjuna:
      > Fajurską stronkę znalazłem:
      >
      > www.feminoteka.pl/news.php

      Właśnie się odbył wywiad TOKFM z tą Feminoteką. Nie potrafię streścić o czym,
      bo nie było o co ucha zaczepić, same laurki. Jakichś ciekawych użyć polszczyzny
      też nie stwierdziłem. Słowem
      • ardjuna Re: Pilotka w pilotce 22.12.05, 19:52
        stefan4 napisał:

        > A przy aproposie: czy łac. ,,femina'' pochodzi od ,,femur''? To znaczy, czy
        > Rzymianie cenili w kobietach bardziej uda niż piersi?

        Wygląda na to, że uda - skoro 'femur, -oris' to inaczej 'femen, -inis', jak
        rzecze mój mały Kumaniecki.
        I ja ich w sumie rozumiem...
        Choć z drugiej strony - to mogło być również słowotwórstwo pejoratywne.
    • efedra Re: Pilotka w pilotce 23.12.05, 00:14
      ardjuna napisała:

      > (-) Ardjuna, zwolennik feminizowania (no, może nie wszystkiego, Efedruniu).

      Ardjuno, zrobilam sobie tam zakladke; mam nadzieje wreszcie sie dowiedziec, czy
      kobieta chirurg to jest chirurzka ('z' z kropka, ofkors)
      e
      • ardjuna Re: Pilotka w pilotce 23.12.05, 11:50
        Chirurgini, Efedruniu, chirurgini, żadna chirurżka.
        Wierzę, że szlachetny ruch zżeńszczający ożywi tę starą a szlachetną końcówkę
        (-ini), bo warta ci ona tego.
        • efedra Swiateczna pilotka 23.12.05, 14:21
          ardjuna napisał:

          > Chirurgini, Efedruniu, chirurgini, żadna chirurżka.
          > Wierzę, że szlachetny ruch zżeńszczający ożywi tę starą a szlachetną końcówkę
          > (-ini), bo warta ci ona tego.

          Warta mi ona tego? No moze. Ale jak pojdzie w lud, to na pewno zrobi sie z niej
          '-inia', co ludowi bedzie znacznie blizsze dzieki tradycji i skojarzeniom.
          Wesolych Swiat!
          e.
        • arana Chirurgini, chirurginka? 23.12.05, 15:10
          Ardjuna:
          Chirurgini, Efedruniu, chirurgini, żadna chirurżka.
          Wierzę, że szlachetny ruch zżeńszczający ożywi tę starą a szlachetną końcówkę
          (-ini), bo warta ci ona tego.

          Chirurgini. Podoba mi się. Posłuchajcie tylko, jak to naturalnie brzmi:

          Szpital. Poranna odprawa.
          Profesor:
          - Pierwszą operację robi chirurgini Kowalska, asystuje młodsza chirurginka
          Wiśniewska, druga asysta – chirurg Toporny.


          A chirurżka? No nie, nie należy marnować takiego neologizmu. Dla chirurżki też
          się znajdzie miejsce, np. w ustach zakochanego w chirurgini czy
          chirurgince: „chirurżko ty moja!”


          • efedra No nie, 24.12.05, 00:53
            arana napisała:

            > Dla chirurżki też się znajdzie miejsce, np. w ustach zakochanego w chirurgini
            czy chirurgince: ?chirurżko ty moja!?

            ... Arano, na te sytuacje zarezerwowalabym chirurzenke ('z' z kropka, 'n' z
            kreska nad). I spojrzenie w oczy oraz na zaplonione liczko.
            Wesolych Swiat!
            e.
            • arana Efedro! 24.12.05, 10:26

              Przepięknie wymyśliłaś. Jak u Lenartowicza. I rymuje się tek lirycznie:
              chirurżeńko – złotniczeńko – serdeńko - Efedreńko?

              Ale i dla chirurżki spróbuję znaleźć miejsce.

              Tym razem korytarz szpitalny.
              Ona, śpiesząca z radosnym podnieceniem na zarumienionym liczku. On, uradowany
              ze spotkania, próbuje ją zatrzymać.

              On:
              Stój, poczekaj, ma chirurżko,
              Gdzie tak stąpasz drobną nóżką?

              Ona:
              Kroić śpieszę!
              Tak się cieszę,
              Więc nie czekaj dziś!


              PS Jeśli Twoje życzenia wesołości świątecznej mają się spełnić, to i nasze
              forum powinno mieć w tym swój udział. Wpadnij więc. Do zobaczenia!
              • ardjuna Wszystkim chirurżeńkom, 24.12.05, 12:55
                chirurżkom, chirurżyniom, a nawet chirurżycom - wielu wspaniałych, dorodnych,
                zdrowych chirurżątek, albowiem ktoś musi płacić na nas ten ZUS, życzę.
                • arana A chirurdzy? 24.12.05, 22:44
                  Dlaczego wyłączyłeś ich ze swoich życzeń? Jesteś za klonowaniem?
              • efedra Re: Efedro! 24.12.05, 14:02
                arana napisała:

                > PS Jeśli Twoje życzenia wesołości świątecznej mają się spełnić, to i nasze
                > forum powinno mieć w tym swój udział. Wpadnij więc. Do zobaczenia!

                Wpadam... wpadam... wpadam...
                Wpadac musze - czy chce, czy tez nie...
                No bo tak mi sie juz zrobilo. To forum ma wlasciwosci uzalezniajace.
                Wesolych Swiat!

                • efedra PS do Arany 24.12.05, 14:07
                  Drobna korekta:
                  Powinno byc "dokad drobna stapasz nozka?", czyz nie?
                  e.
                  • arana Nóżka czy oczko? 24.12.05, 22:47
                    Ależ tak, Efedro, masz rację! Tylko wiesz, gdy to pisałam, to jednocześnie
                    podśpiewywałam półgłosem. Spróbuj tak samo, a zobaczysz, która wersja lepsza do
                    śpiewania.

                    A tak przy okazji – przypomniała mi się dyskusja sprzed lat na temat
                    poprawności fragmentu piosenki „Zapomniałam twoje oczy”.
                    Tu całość:
                    teksty.hostings.pl/index.php/tekst/Urszula_Sipi%F1ska/Zapomnia%B3am
                    Gdyby tak poprawić na dopełniacz – co za piękna makabreska, prawda?



                    • efedra Re: Nóżka czy oczko? 25.12.05, 15:00
                      arana napisała:

                      > Ależ tak, Efedro, masz rację! Tylko wiesz, gdy to pisałam, to jednocześnie
                      > podśpiewywałam półgłosem. Spróbuj tak samo, a zobaczysz, która wersja lepsza
                      do śpiewania.

                      Ja falszuje, wiec obie wersje wypadaja rownie zle :(

                      > A tak przy okazji ? przypomniała mi się dyskusja sprzed lat na temat
                      > poprawności fragmentu piosenki ?Zapomniałam twoje oczy?.

                      Pamietam. Druga, rownolegla nitka dyskusji dotyczyla sciezki, ktora stoi pusta.
                      Swoja droga malo ktora piosenka wywolala takie ozywienie intelektualne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja