powiedział dodając

08.02.06, 19:20
Mam następujące pytanie. Czy poprawne jest następujące zdanie: "Nie udało nam
się osiągnąć porozumienia" - powiedział minister X dodając, że ma nadzieję na
wznowienie rozmów w przyszłym tygodniu
    • teresa.kruszona Re: powiedział dodając 09.02.06, 00:04
      tomasz_krzyzan napisał:

      > Mam następujące pytanie. Czy poprawne jest następujące zdanie: "Nie udało nam
      > się osiągnąć porozumienia" - powiedział minister X dodając, że ma nadzieję na
      > wznowienie rozmów w przyszłym tygodniu

      Proponuję jednak taką konstrukcję: Nie udało nam się osiągnąć porozumienia -
      powiedział minister X i dodał, że ma nadzieję...
    • myc-ha Re: powiedział dodając 09.02.06, 01:16
      Jeśli już "powiedział dodając", trzeba te wyrazy oddzielić przecinkiem. Chociaż
      powiedzieć i jednocześnie dodać może chyba tylko minister X;).
      • tomasz_krzyzan Re: powiedział dodając 09.02.06, 08:48
        Bardzo dziękuję za opinie
      • stefan4 Re: powiedział dodając 15.02.06, 15:51
        myc-ha:
        > Chociaż powiedzieć i jednocześnie dodać może chyba tylko minister X;).

        W języku polskim taki imiesłów nie zawsze oznacza równoczesność. Tak jak czas
        teraźniejszy nie zawsze oznacza teraźniejszość, np. ,,jutro MAM ważny egzamin''.
        ,,Powiedział dodając, że...'' oznacza że najpierw powiedział a potem dodał
        • malaga33 Re: powiedział dodając 15.02.06, 16:09
          Widzisz, Stefanie, tak się składa, że imiesłow przysłówkowy współczesny (z
          morfemem -ąc) wskazuje zawsze równoczesność z czynnością (przeszłą lub
          teraźniejszą) zdania głównego. Dlatego własnie (po)tworek: powiedział, dodając
          jest błędny.
          • stefan4 Re: powiedział dodając 15.02.06, 16:44
            malaga33:
            > Widzisz, Stefanie, tak się składa, że imiesłow przysłówkowy współczesny (z
            > morfemem -ąc) wskazuje zawsze równoczesność z czynnością (przeszłą lub
            > teraźniejszą) zdania głównego.

            Nic takiego się nie składa. Gdybyś nauczała cudzoziemca języka polskiego, to
            taką składkę mogłabyś mu podać jako pierwsze przybliżenie rzeczywistości i
            ostrzec, że jak wyjdzie z językowych pieluszek, to dowie się prawdy.

            malaga33:
            > Dlatego własnie (po)tworek: powiedział, dodając jest błędny.

            No to naści jeszcze dwa podobne błędne potworki:

            ,,Kto, mogąc wybrać, wybrał zamiast domu gniazdo na skałach orła...''
            • myc-ha Re: powiedział dodając 16.02.06, 12:09
              Przepraszam, Stefanie, albo nie rozumiesz naczenia zdań, które przytoczyłeś,
              albo sobie żartujesz. Nie chcesz wierzyć jakichś am językoznawcom, o nie wierz,
              ale nie wprowadzaj ludzi w błąd twierdzeniem, że "powiedział, dodając" jest
              poprawne.
              • stefan4 Re: powiedział dodając 16.02.06, 14:17
                myc-ha:
                > Przepraszam, Stefanie, albo nie rozumiesz naczenia zdań, które przytoczyłeś,
                > albo sobie żartujesz. Nie chcesz wierzyć jakichś am językoznawcom, o nie
                > wierz, ale nie wprowadzaj ludzi w błąd twierdzeniem, że "powiedział, dodając"
                > jest poprawne.

                Chyba Ci się jąka klawiatura. Albo może masz za lekkie palce dla klawiszy ,,z''
                i ,,t''. Poza tym ,,m'' przechodzi Ci czasem w ,,ch''.

                Wierzę w językoznawców tak jak i w inne byty fizyczne. To znaczy wierzę, że
                istnieją, że ,,Miodek'', ,,Bańko'' itp. to nazwiska rzeczywistych osób a nie
                nazwy niebytów wymyślonych przez przerażonego jaskiniowca dla wypełnienia
                ontologicznej pustki wokół siebie.

                Wierzę, że mają sporą wiedzę o języku polskim
                • myc-ha Re: powiedział dodając 16.02.06, 16:29
                  Za literówki przepraszam, moje niedopatrzenie.

                  >No to tylko jeszcze dla wiadomości Twojej i ew. innych czytelników forum: w
                  >języku łacińskim istnieje NAPRAWDĘ imiesłów przyszły.
                  W języku angielskim jest kilkanaście czasów... W ten sposób można uzasadnić
                  wszystko według własnego widzimisię, ale chyba nie o to chodzi.
                  • stefan4 Re: powiedział dodając 16.02.06, 18:18
                    myc-ha:
                    > W języku angielskim jest kilkanaście czasów...

                    Wyraźny postęp: podałaś nareszcie JAKIŚ argument a nie tylko sugestię, że nie
                    wiem, o czym piszę. Ale akurat TEN argument w akurat TEJ sprawie jest nietrafny.

                    Po pierwsze język angielski jest uboższy w imiesłowy niż polski. Te ich
                    kilkanaście czasów też jest osiągane za pomocą omówień i słów posiłkowych a nie
                    przez odrębne formy gramatyczne. Język angielski jest bardzo prymitywny
                    gramatycznie, jak to pidżin.

                    Po drugie inkryminowane zdanie po przetłumaczeniu na angielski brzmiałoby coś
                    jakby (nie tłumaczę dokładnie, bo mi się nie chce, ale zachowuję imiesłów): ,,Mr
                    X said the agreement had not been achieved, adding that he hoped for new talks
                    in the coming week.''. Czy coś Cię w nim razi? Język gazetowy, ale jaki
                    właściwie ma być w wiadomościach? Ja i tak w tym tłumaczeniu jestem bardziej
                    papieski niż papież, bo żadna gazeta poza najbardziej snobistycznymi nie
                    bawiłaby się w prawidłowe następstwo czasów. Większość napisałaby ,,was not
                    achieved'' i ,,that he hopes'', chociaż u Twojej nauczycielki angielskiego takie
                    formy spowodowałyby grymas niesmaku.

                    myc-ha:
                    > W ten sposób można uzasadnić wszystko według własnego widzimisię

                    Z przykrością zauważam, że argumentacja Ci się załamała i wracasz do ,,mówienia
                    z naciskiem'', zeby wystraszyć oponenta.

                    myc-ha:
                    > ale chyba nie o to chodzi.

                    A o cóż może chodzić na forum dyskusyjnym, jeśli nie o przedstawianie racji
                    według własnego widzimisia?

                    - Stefan

                    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                    • myc-ha Re: powiedział dodając 17.02.06, 01:18
                      > Z przykrością zauważam, że argumentacja Ci się załamała i wracasz do ,,mówienia
                      > z naciskiem'', zeby wystraszyć oponenta.
                      Hm, to jest dopiero argumentacja - zakładanie, co rozmówca ma na myśli...
Pełna wersja