komponenty programu łyżwiarskiego

22.02.06, 13:04
Litości, komentatorzy występów par i solistów na lodzie katują nas
komponentem/komponentą programu w liczbie poj. i mn. w rodzaju męskim
iżeńskim. W jednej wypowiedzi pan Taszer i koledzy używają
obu "podgatunków" - w obu rodzajach. Jestem totalnie ogłupiała, bom do tej
pory myślała,że jest TA komponenta, ale to może błąd.....
    • slodkamelba Re: komponenty programu łyżwiarskiego 22.02.06, 14:12
      Rety, a może jednak TEN komponent. Już sama nie wiem, po tym jak usłyszałam o
      występie pary litwińskiej POMÓZCIE...
      • stefan4 Re: komponenty programu łyżwiarskiego 22.02.06, 14:43
        slodkamelba:
        > Rety, a może jednak TEN komponent.

        Zawsze była ,,komponenta''...

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • ardjuna Re: komponenty programu łyżwiarskiego 22.02.06, 19:41
          stefan4 napisał:

          > Zawsze była ,,komponenta''...

          Kurde, zmusiłeś mnie do sięgnięcia do ortosłownika poza godzinami pracy, draniu.
          Tam jest i ona i on...
          • stefan4 Re: komponenty programu łyżwiarskiego 22.02.06, 20:10
            stefan4:
            > Zawsze była ,,komponenta''...

            ardjuna:
            > Kurde, zmusiłeś mnie do sięgnięcia do ortosłownika poza godzinami pracy,
            > draniu. Tam jest i ona i on...

            Jest gorzej. Pisałem z głowy a teraz zajrzałem w otchłań. Otóż
            o- w wyrazach obcych PWN swo.pwn.pl/slowo.php?begin=kompon ,
            o- w wyrazach obcych Kopaliuńskiego
            www.slownik-online.pl/cgibin/search?charset=utf-8&words=kompon&Submit=Szukaj,
            o- w języku polskim sjp.pwn.pl/slowo.php?od=24773
            jest tylko rodzaj męski.

            Słodka Melbo, chyba nas te słowniki nie lubią...

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • ardjuna Re: komponenty programu łyżwiarskiego 22.02.06, 20:46
              Ty masz rację, że zawsze była dziewczynka, boć 'componens, -tis' jest żeński
              chyba? Niemcy też mają wciąż 'die Komponente', ale przyznam, że zajrzałem do
              ortografa, bom się zdziwił, że twierdzisz, że 'komponenta'; w polszczyźnie
              zawsze używałem chłopczyka.
              (I proszę pleno titulo Forumowiczów - bez ewentualnej dyskryminacji moich upodobań).
              Uff, udało mi się w wypowidź obce wyrazy wsadzić!
              • stefan4 Re: komponenty programu łyżwiarskiego 22.02.06, 21:16
                ardjuna:
                > boć 'componens, -tis' jest żeński chyba?

                A bo ja wiem? W moim słowniczku nie ma takiego rzeczownika. Więc wg mojego
                słowniczka to może być tylko imiesłów od ,,compono'', a takie imiesłowy mają te
                same formy męskie i żeńskie. Więc diabolus go tam scit. Może Twój słowniczek
                ciut amplior est?

                Po polsku to zawsze była dla mnie dziewczynka, ale teraz to już zwątpiłem.

                Czy obowiązkowy obcojęzyczny wtręt mam już annumeratum?

                - Stefan

                www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                • ardjuna Re: komponenty programu łyżwiarskiego 22.02.06, 23:01
                  Ruskie twierdzą, że 'componens, -tis' to chłopczyk:
                  составная часть componens, tis, m
                  i ja im muszę wierzyć, bo nie mam innych źródeł, a intuicja mnie, szczubana,
                  zawiodła.
                  Więc skąd się wzięła 'Komponente' u Fryców i 'komponenta' u ortosłownika i u Ciebie?
                  • stefan4 Re: komponenty programu łyżwiarskiego 22.02.06, 23:24
                    ardjuna:
                    > Więc skąd się wzięła 'Komponente' u Fryców i 'komponenta' u ortosłownika i u
                    > Ciebie?

                    U mnie
                    • ardjuna Re: komponenty programu łyżwiarskiego 22.02.06, 23:32
                      A widzisz... W ortografobuchu (Nowy SO PWN 1996) jest też 'komponenta', a Imć A.
                      Markowski (ten, co to posłom dyktował, a pisłowie dyktat wygrali) pisze
                      wyraźnie, bom własnie zerknął (cytata): "komponent (ten komponent, nie: ta
                      komponenta)" (koniec cytaty, źródło: Nowy SPP PWN 1999).
                      To znaczy, że (a) trzy lata to kawał czasu; (b) Frycki solą podstawowe błędy w
                      swej szprasze.
                      • slodkamelba Re: komponenty programu łyżwiarskiego 23.02.06, 09:55
                        Nawet, jeśli przyjmiemy, ze obie formy są poprawne, to chyba trzeba w swojej
                        wypowiedzi zdecydować, której się używa, a nie miesić męsko-żęńskie, np. ta
                        komponenta była dobra, ale tych komponentów sędziowie nie zaliczą... bleble ....
                        Jak myślicie???
                        Pozdrawiam, M
                        • ardjuna Re: komponenty programu łyżwiarskiego 23.02.06, 12:30
                          slodkamelba napisała:

                          > Jak myślicie???

                          Myślimy (My, Ardjuna), że konsekwencja jest wskazana nie tylko przy łapaniu pcheł.
                          • stefan4 Re: komponenty programu łyżwiarskiego 23.02.06, 23:06
                            ardjuna:
                            > Myślimy (My, Ardjuna), że konsekwencja jest wskazana nie tylko przy łapaniu
                            > pcheł.

                            A My, Stefan, myslimy, że przy łapaniu pcheł potrzbna jest nie konsekwencja
                            tylko pośpiech.

                            - Stefan

                            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                            • efedra Re: komponenty programu łyżwiarskiego 24.02.06, 00:53
                              stefan4 napisał:

                              > ardjuna:
                              > > Myślimy (My, Ardjuna), że konsekwencja jest wskazana nie tylko przy łapan
                              > iu
                              > > pcheł.
                              >
                              > A My, Stefan, myslimy, że przy łapaniu pcheł potrzbna jest nie konsekwencja
                              > tylko pośpiech.
                              >
                              > - Stefan

                              A my, efedra, ze dobry wzrok.
                              e.
                              • slodkamelba Re: teraz o skaczonym i stanym piruecie 24.02.06, 09:45
                                Komponent/a, Kochani pozostaje w strefie ciszy, jak i łapanie pcheł, ale za to
                                mamy stany piruet i skaczony, nie skoczony. Czy można powiedzieć,że skok był
                                skoczony czysto, to raczej mało zręcznie, czy wykonany. Cyz w ogle istnieje
                                stanz piruet, cyz w poyzcji stojcej. Ja po łyżwiarskich komentarzach mam
                                problem nawet z ALA MA KOTA....
                                • teresa.kruszona Re: teraz o skaczonym i stanym piruecie 25.02.06, 14:08
                                  W sprawie komponentu sięgnęłam do najnowszych źródeł, czyli do
                                  "100 tysięcy potrzebnych słów" Jerzego Bralczyka i do "Uniwersalnego słownika
                                  języka polskiego" Stanisława Dubisza, i tam jest tylko (ten) komponent. U
                                  Dubisz: "komponent <ang. component>; część składowa czegoś, element, składnik".
                                  Sądzę, że "komponenta" powstała przez analogię do części(części składowej).
                                  Słowniki poprawnościowe uznają tę formę - komponenta - za niepoprawną.
                                  • slodkamelba Re: teraz o skaczonym i stanym piruecie 27.02.06, 08:06
                                    Dziękuję bardzo...
                                  • norma_lna Więc jak? 17.06.06, 23:56
                                    Np. w zdaniu:
                                    Nowotwory przewodu pokarmowego rozwijają się z trzech podstawowych komponent...
                                    czyyyyyy
                                    ...z trzech podstawowych komponentów?
                                    Na sto procent chłopczyk? Łooo Jezuuu, co to porobiło się z tą polszczyzną. Czy
                                    niektórzy naprawdę lubią takie zagadki?
                                    :))
                                • stefan4 Re: teraz o skaczonym i stanym piruecie 25.02.06, 16:32
                                  slodkamelba:
                                  > pozostaje w strefie ciszy, jak i łapanie pcheł, ale za to mamy stany piruet i
                                  > skaczony, nie skoczony.

                                  Wszędzie te kaczki, nawet na Olimpiadzie...

                                  slodkamelba:
                                  > Ja po łyżwiarskich komentarzach mam problem nawet z ALA MA KOTA....

                                  Z alamakotą?

                                  - Stefan

                                  www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                                  • slodkamelba Re: teraz o skaczonym i stanym piruecie 27.02.06, 08:04
                                    Yes, yes, yes jak mówi pan Premier. Z alamakotą sobie zupełnie już nie radzę.
                                    czy oglądaliście zakończenie igrzysk? Bo ja to się nasłuchałam...
                                • arana Re: teraz o skaczonym i stanym piruecie 25.02.06, 16:47
                                  Próbuję zrozumieć: piruet skaczony - tak jak spaprany, a stany piruet to
                                  oksymoron figurowy, czyli najwyższy stopień trudności, tak?
                                  • slodkamelba Re: teraz o skaczonym i stanym piruecie 27.02.06, 08:05
                                    Nie ma lepszego wytłumaczenia :-)))))
Pełna wersja