Galery XXI wieku :-)

09.03.06, 08:33
Cytat z GW: "W Ameryce już w połowie połowie lat 70. galernicy i dilerzy
skupowali prywatne kolekcje fotograficzne ..." (źródło:
serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3201314.html)
Zawsze mi się wydawało, że galernik, to ktoś zupełnie inny. Czy można tego
słowa użyć w odniesieniu do właściciela galerii??

vatseq

    • slodkamelba Re: Galery XXI wieku :-) 09.03.06, 08:50
      Można w slangu galerników :-))) W środowisku osób obracających dziełami sztuki
      galernik to ktoś, kto jest właścicielem galerii...
    • stefan4 słowa z risajkllingu 09.03.06, 09:01
      vatseq:
      > Zawsze mi się wydawało, że galernik, to ktoś zupełnie inny. Czy można tego
      > słowa użyć w odniesieniu do właściciela galerii??

      Habent sua fata verba... Słowo, którego desygnat przestał istnieć, albo zostaje
      zapomniane albo przyjmuje inne znaczenie.

      Proponuję zabawić się w prorocyzm i napisać słownik przyszłych znaczeń słów,
      które wyszły/wychodzą z użycia. Ty juz podałeś galernika. Moja propozycja:

      o- KOŁODZIEJ
      • vatseq Re: słowa z risajkllingu 09.03.06, 09:24
        Nie do końca jestem przekonany, że słowo galernik straciło pierwotne znaczenie:
        przypomina mi się obóz żeglarski, na którym za karę (za jakieś rozrabianie)
        zostaliśmy skazani na galery: łodzią DZ, na wiosłach robiliśmy kilka rundek po
        całkiem sporym jeziorze. Dobrze, żekomendant nie chciał na nartach wodnych
        pojeździć :-)

        Takich propozycji, jak Twoje, można znaleźć więcej. Zastanowię się i podeślę
        przykłady.

        vatseq
      • ardjuna Re: słowa z risajkllingu 10.03.06, 14:12
        stefan4 napisał:

        > o- TUR
        • stefan4 Re: słowa z risajkllingu 10.03.06, 19:30
          ardjuna:
          > Kropierz - kapłan chrześcijański obrządku katolickiego, zaproszony odpłatnie
          > do --> poświęcenia wartości materialnych [...]

          OKLEP
    • autumna Re: Galery XXI wieku :-) 09.03.06, 12:50
      Cóż, proces naturalny, teraz nas to razi, kiedyś się przyzwyczaimy. A jak było z "pasjonatem"? Swego czasu oznaczał wyłącznie choleryka, awanturnika, a potem jakoś zrobił się z tego "człowiek z pasją" czyli... hobbysta.
      • horpyna4 Re: Galery XXI wieku :-) 09.03.06, 17:37
        Wiele osób, zwłaszcza młodych, nie zna znaczenia słów, które "wyszły z obiegu".
        Niestety, powodem tego jest kompletny brak zainteresowania książkami. No i
        używają słowa "sensat", albo "obleśny" w zupełnie niewłaściwym znaczeniu. To
        samo stało się ze wspomnianym już "pasjonatem".
        • efedra Re: Galery XXI wieku :-) 09.03.06, 21:32
          horpyna4 napisała:

          > Wiele osób, zwłaszcza młodych, nie zna znaczenia słów, które "wyszły z
          obiegu".
          > Niestety, powodem tego jest kompletny brak zainteresowania książkami. No i
          > używają słowa "sensat", albo "obleśny" w zupełnie niewłaściwym znaczeniu.

          Ciekawe, jak rozumieja slowo "oblesny". Czy to ktos, kto sie szwenda po lasach?
          • ardjuna Re: Galery XXI wieku :-) 09.03.06, 21:52
            efedra napisała:

            > Ciekawe, jak rozumieja slowo "oblesny". Czy to ktos, kto sie szwenda po lasach?

            Obleśny, Efedruniu, oznaczał kiedyś 'obłudnego' potem 'przymilającego się
            obłudnie', a teraz - 'przymilającego się lubieżnie'. Zresztą - 'lubieżny' też
            znaczył dawniej coś innego niż dziś, mianowicie 'miłego, wdzięcznego,
            podbającego się' (wszystko za Kopalińskim).
            Pozdrawiam, lubieżna Efedro, i to wcale nie obleśnie.
            a.
            • stefan4 Re: Galery XXI wieku :-) 09.03.06, 22:20
              ardjuna:
              > Zresztą - 'lubieżny' też znaczył dawniej coś innego niż dziś, mianowicie
              > 'miłego, wdzięcznego, podbającego się' (wszystko za Kopalińskim).

              Ros. ,,Будьте любезны'' == ,,pan będzie łaskaw''.

              - Stefan

              www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
              • ardjuna Re: Galery XXI wieku :-) 09.03.06, 22:24
                stefan4 napisał:

                > Ros. ,,Будьте любе&
                > #1079;ны'' == ,,pan będzie łaskaw''.

                Czy to znaczy, że nasz język gna naprzód szybciej niż ich, gubiąc po drodze
                pierwotne znaczenia słów?
                Swoją drogą, cóż za piękne zdanie na rozpoczęcie ponowoczesnej powieści:
                Niepyszny nocnik sprawnie naśladował straszliwą wstrętną żonę...
                • stefan4 Re: Galery XXI wieku :-) 09.03.06, 23:03
                  ardjuna:
                  > Czy to znaczy, że nasz język gna naprzód szybciej niż ich, gubiąc po drodze
                  > pierwotne znaczenia słów?

                  No, wiesz, zależy w jakiej konkurencji. Np.
                  o- my jeszcze ciągle mówimy ,,oczy'' a oni juz pognali i mówią ,,глаза'' (ale
                  ,,очи'' jeszcze im występują w języku poetyckim),
                  o- my jeszcze po staremu mówimy ,,usta'' a oni już ,,рот'' (a ,,уста'' j.w.),
                  o- itd.
                  Ale w lubieżności istotnie ich wyrzedziliśmy. Tfu, teraz już się tak nie mówi:
                  w lubieżności zostawiliśmy ich w pobitym polu.

                  - Stefan

                  www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                  • ardjuna Re: Galery XXI wieku :-) 10.03.06, 13:06
                    Rozumiem, że "głazy" im się wzięły z prostego przeniesienia ('głaz' kamyk -
                    kulka - gałka [tak Brückner, fantasta jeden]) - jakież to prozaiczne! Ale skąd
                    ten "rot"? Szwaby im narzuciły czy jak? ('rot' - czerwony jako ten ust koral). Z
                    jednej strony: jak można tak ulec (językowej) kulturze zachodniej i porzucić
                    piękne prasłowo 'usta'; z drugiej jednak: 'usta' to wszak tylko 'ujście', jakże
                    prozaiczne!, a 'rot' (mi przynajmniej) przywołuje na myśl całą kwint-esencję...
                    • stefan4 Re: Galery XXI wieku :-) 10.03.06, 19:44
                      ardjuna:
                      > Rozumiem, że "głazy" im się wzięły

                      Nie ,,głazy'' tylko ,,głaza''.

                      ardjuna:
                      > ('głaz' kamyk - kulka - gałka [tak Brückner, fantasta jeden])

                      Tak, chyba fantasta. Nie wiem, jak doszło do tych głazów, ale taka etymologia
                      widzi mi się całkiem fantastyczną.

                      ardjuna:
                      > Ale skąd ten "rot"? Szwaby im narzuciły czy jak? ('rot' - czerwony jako ten
                      > ust koral).

                      Bardzo wątpię. W przypadkach zależnych znika ,,o'', np. ,,wo rtu'' == w ustach.
                      To mi pachnie jakąś starodawną wokalizacją jerów a nie nowomodnymi importami z
                      Rajchu. Może to był kiedyś ,,r[jer]t'', potem jer tu zanikł a ówdzie przeszedł
                      w ,,e'', a potem ,,ret'' zamienił się w ,,rot''? W rosyjskim ,,e'' łatwo
                      przechodzi w ,,o'' a ,,je'' w ,,jo''.

                      - Stefan

                      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • efedra PS 09.03.06, 21:59
            Przy okazji: znam dziennikarza, ktory regularnie uzywa slowa "dywagacje" na
            okreslenie rozwazan, np. "interesujace dywagacje pana X" i slowa "niwelowac",
            kiedy ma na mysli likwidowanie.
            Ale on nie nalezy do mlodego pokolenia :)
    • markus.kembi Re: Galery XXI wieku :-) 12.03.06, 00:47
      Przypomniało mi się właśnie, że na forum "Łódź" jakiś czas temu był wątek o
      "suszarni w centrum". "Suszarnią" nazwano restaurację, w której głónym daniem
      jest sushi.
      • horpyna4 Re: Galery XXI wieku :-) 12.03.06, 12:39
        Mnie jeszcze denerwuje, jak ktoś używa słowa "chytry" w znaczeniu "skąpy" lub
        "zachłanny".
        • efedra Re: Galery XXI wieku :-) 12.03.06, 13:57
          horpyna4 napisała:

          > Mnie jeszcze denerwuje, jak ktoś używa słowa "chytry" w znaczeniu "skąpy" lub
          > "zachłanny".

          Jezeli Cie to denerwuje, to sprawa prywatnych niecheci. Ale to potoczne (a nie bledne) uzycie slowa
          "chytry" odnotowuja slowniki.
          e.
          • horpyna4 Re: Galery XXI wieku :-) 12.03.06, 18:17
            Skoro tak, to niedługo będą inne niewłaściwie używane słowa odnotowywać jako
            potoczne. Ale nie musi mi się to podobać.
            • efedra Re: Galery XXI wieku :-) 12.03.06, 23:07
              horpyna4 napisała:

              > Skoro tak, to niedługo będą inne niewłaściwie używane słowa odnotowywać jako
              > potoczne. Ale nie musi mi się to podobać.

              Nie musi, droga Horpyno. Wlasnie napisalam, ze to sprawa osobistych upodoban.
              Mnie na przyklad to ani sie podoba, ani irytuje.
        • stefan4 Re: Galery XXI wieku :-) 13.03.06, 08:37
          horpyna4:
          > Mnie jeszcze denerwuje, jak ktoś używa słowa "chytry" w znaczeniu "skąpy" lub
          > "zachłanny".

          Czyli denerwuje Cię znaczenie tak mocno osadzone w języku, że nawet odnotowane w
          słowniku, patrz: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=7596 , znaczenie 2. Wprawdzie
          ,,pot.'', ale jest.

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • horpyna4 Re: Galery XXI wieku :-) 13.03.06, 10:39
            Stefan, być może to kwestia wieku. W moim dzieciństwie było to słowo używane w
            znaczeniu obecnie potocznym, ale przez ludzi, którzy nie rozumieli znaczenia
            wielu słów. Tacy właśnie później wyprodukowali inne znaczenia dla "pasjonata"
            i "sensata". No cóż, starzeję się.
            • stefan4 Re: Galery XXI wieku :-) 13.03.06, 11:27
              horpyna4:
              > Stefan, być może to kwestia wieku. W moim dzieciństwie było to słowo używane w
              > znaczeniu obecnie potocznym, ale przez ludzi, którzy nie rozumieli znaczenia
              > wielu słów.

              No to co, że nie rozumieli? Język i tak zmienili. Słowa i ludzie wiecznie się
              do siebie dostosowują. Czasem zmianie ulega człowiek a czasem słowo. Czy
              chciałabyś, żeby słowa zawsze miały ostatnie słowo a poddani im ludzie zawsze
              się poddawali?

              horpyna4:
              > Tacy właśnie później wyprodukowali inne znaczenia dla "pasjonata" i "sensata".

              I na przykład wyprodukowali ,,ministerstwo zdrowia'' bo nie rozumieli, że nie
              można kierować ministerstwem; może tylko coś się zdarzyć ,,za ministerstwa prof.
              Religi''. Czy bardzo tęsknisz za ,,ministerium zdrowia''?

              horpyna4:
              > No cóż, starzeję się.

              Jak wszyscy...

              - Stefan

              www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
Pełna wersja