Oferta Citibank Handlowy,

31.03.06, 21:33
przyjdź do Citibank Handlowy itd.
Czy to "dobre prawo" sloganów reklamowych?
Można se tak bezczelnie nie odmieniać?
    • kerga Re: Oferta Citibank Handlowy, 31.03.06, 22:53
      No, Stefanie-Kameleonie, jestem ciekaw, którą wersję wybierzesz i zaserwujesz
      tym razem:

      1. Można tak powiedzieć (nie odmieniać), jeśli tylko się chce.
      2. Można tak powiedzieć, jeśli większość tak mówi.
      3. A oto link do sjp... Zobacz sobie, jak się powinno poprawnie mówić i pisać.
      4. A czy dobrym prawem sloganów reklamowych jest nadejście wiosny?
      • stefan4 Re: Oferta Citibank Handlowy, 02.04.06, 23:25
        kerga:
        > No, Stefanie-Kameleonie

        Cóż za piekny przydomek...

        kerga:
        > jestem ciekaw, którą wersję wybierzesz i zaserwujesz tym razem

        Próbujesz mnie wtłoczyc w jakieś niezgrabne ramki. Mój wolny duch potrzebuje
        szerokich przestworzy, żeby latać.

        kerga:
        > 1. Można tak powiedzieć (nie odmieniać), jeśli tylko się chce.

        Pewnie, że jak sie chce, to można tak powiedzieć; przecież w tym nie ma żadnych
        trudności fonetycznych. Znacznie trudniej byloby powiedzieć np.
        ,,gwżbdwrwączkt'', ale jak ktoś jest zdolny, to i temu da radę. Pewnie w Twoim
        pytaniu chodziło o coś innego, ale w takim razie pytaj precyzyjnie.

        kerga:
        > 2. Można tak powiedzieć, jeśli większość tak mówi.

        Wiekszość czego? Bo większość użytkowników języka polskiego NA PEWNO odmienia
        zarówno ,,Citibank'' jak ,,Handlowy'' przez przypadki.

        Twoje beznadziejne próby ustalenia, co jest ,,poprawne'' z punktu widzenia
        jakiejś normatywności transcendentalnej, są nudne. Proponuje zamiast tego
        zastanowić się, dlaczego reklamowcy uważają nieodnmienność nazwy za zaletę.

        Coś takiego już wczesniej dotknęło Ikeę: firma uznała, że nieodmiennie
        sprzedadzą więcej towarów niż odmiennie i konsekwentnie zwalcza odmianę nazwy.
        Natura abhoret a vacuo (to specjalny prezent dla Kergi oraz innych miłośników
        łaciny) i dlatego różni specjaliści na siłę próbowali znaleźć uzasadnienie tej
        nieodmienności. A może to skrót od czegoś szwedzkiego? A może jak się odmieni,
        to po szwedzku wyjdzie brzydkie słowo? A Ikea nie potwierdza, nie zaprzecza i
        nie odmienia.

        Teraz ten Citibank. Że niby ma być nieodmienny. To nie może być przypadek, w
        tym musi być jakiś sens biznesowy, bo dla biznesmenów każdy sens inny niż
        biznesowy to bezsens. Dlaczego ludzie są skłonni chętniej nosić swoje pieniądze
        do banku nieodmiennego niż do odmiennego?

        Oczekuję jakichś prób racjonalnego wyjaśnienia tego zjawiska. A nie jałowych
        sporów o t.zw. ,,poprawność'' (przepraszam za obscenizm).

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • kerga Re: Oferta Citibank Handlowy, 03.04.06, 00:03
          stefan4 napisał:

          > Oczekuję jakichś prób racjonalnego wyjaśnienia tego zjawiska.

          A może jest to "zjawisko" niezamierzonego błędu autorów sloganu? Po prostu. Ale
          na tak prostej odpowiedzi nie można zbudować imponującego wykładu, w dodatku
          normatywnego transcendentalnie. Wersja z niezamierzonym błędem jest mało
          prawdopodobna, ale czemu w ogóle nie pojawia się w Twoich przypuszczeniach?



          > Natura abhoret a vacuo

          To chyba: "natura nie znosi próżni". A jak by było po łacinie "ni w pięć ni w
          dziewięć"?



          Według mnie, marketingowcom z Ikei, Citibanku, i z setek innych marek, zależy
          na utrwaleniu nazwy wyłącznie w tej jednej postaci, uniwersalnej w różnych
          językach, bez rozdrabniania się na inne przypadki. Logo nie może się "rozejść",
          ma być w mianowniku - w mowie i w piśmie. Wtedy jest wyraźniejsze i lepiej
          rozpoznawalne.
          • stefan4 Re: Oferta Citibank Handlowy, 03.04.06, 00:54
            kerga:
            > Według mnie, marketingowcom z Ikei, Citibanku, i z setek innych marek, zależy
            > na utrwaleniu nazwy wyłącznie w tej jednej postaci, uniwersalnej w różnych
            > językach, bez rozdrabniania się na inne przypadki. Logo nie może się
            > "rozejść", ma być w mianowniku - w mowie i w piśmie. Wtedy jest wyraźniejsze i
            > lepiej rozpoznawalne.

            Brawo! No to masz już genezę zjawiska nieodmienności. Z niej wynika Twoja
            optymalna strategia:

            o- jeśli uważasz metodę reklamiarzy tego banku za skuteczną ORAZ jesteś
            zainteresowany jego sukcesem, to przyłącz się do nieodmieniania;
            o- jesli uważasz tą metodę za nieskuteczną LUB masz w poważaniu jego sukces, to
            odmieniaj jak człowiek.

            Patrz, jaka prosta reguła poprawnościowa; w dodatku dostosowana do poglądów i
            sytuacji życiowej użytkownika.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • kerga Re: Oferta Citibank Handlowy, 03.04.06, 09:20
              >No to masz już genezę zjawiska nieodmienności

              To jest moje domniemanie. Geneza to inna kwestia.




              > o- jeśli uważasz metodę reklamiarzy tego banku za skuteczną ORAZ jesteś
              > zainteresowany jego sukcesem, to przyłącz się do nieodmieniania;
              > o- jesli uważasz tą metodę za nieskuteczną LUB masz w poważaniu jego sukces,
              to
              > odmieniaj jak człowiek.


              Ja wybieram wariant nr 3 (czemu przez Ciebie nie uwzględniany?): metoda
              marketingowców jest skuteczna, ale ja będę odmieniał.




              > Patrz, jaka prosta reguła poprawnościowa; w dodatku dostosowana do poglądów i
              > sytuacji życiowej użytkownika.


              ???
              • stefan4 Re: Oferta Citibank Handlowy, 03.04.06, 09:56
                kerga:
                > o- jeśli uważasz metodę reklamiarzy tego banku za skuteczną ORAZ jesteś
                > zainteresowany jego sukcesem, to przyłącz się do nieodmieniania;
                > o- jesli uważasz tą metodę za nieskuteczną LUB masz w poważaniu jego sukces,
                > to odmieniaj jak człowiek.

                kerga:
                > Ja wybieram wariant nr 3 (czemu przez Ciebie nie uwzględniany?): metoda
                > marketingowców jest skuteczna, ale ja będę odmieniał.

                Bo jest nieracjonalny. Spróbuj nadążyć za bystrym biegiem mojej argumentacji:

                Jeśli nieodmienianie jest skuteczną metodą na sukces a Ty odmieniasz, to
                szkodzisz Citibankowi. Gdybyś NIE BYŁ zainteresowany sukcesem Citibanku, to
                spokojnie mógłbyś odmieniać (i szkodzić)
                • kerga Re: Oferta Citibank Handlowy, 03.04.06, 10:58
                  Ja tę metodę uważam za skuteczną. Mogę nawet podziwiać, albo przynajmniej
                  szanować dobry pomysł marketingowców z tych firm. Ale ja te nazwy odmieniam.
                  Los tych firm jest mi obojętny. Być może marketingowcom też nie zależy, czy
                  ludzie na co dzień odmieniają czy nie. Swoją robotę wykonali - nazwa wbija się
                  ludziom do oczu i uszu, przeważnie poza ich świadomością. I o to chodzi, cel
                  osiągnięty.

                  Marketingowcy robiący reklamy proszków do prania są świetni, chociaż reklamy
                  tych proszków są beznadziejne. Jak to możliwe? Są skuteczni i o to im chodzi, a
                  ja nie jestem ich targetem.

                  Policja bardzo chce mnie złapać na radar a ja robię wszystko, żeby uniknąć
                  patrolu z radarem. Mimo wszystko, twierdzę że chłopaki robią dobrą i bardzo
                  pożyteczną robotę. Ich rolą jest mnie złapać, moją: uniknąć ich. A jak mnie
                  złapią, będę się wił jak piskorz, żeby mandat był jak najmniejszy a oni będą
                  się starali wsolić mi maxa. Jednak obie strony nawzajem rozumieją się w swoich
                  dążeniach. Dwie różne pozycje.

                  Inne role. W tym miejscu można by na nie wypisać jeszcze z kilkaset milionów
                  przykładów.
Pełna wersja