Czas przyszły

01.04.06, 20:10
od czasownika "wszcząć"?
    • efedra Re: Czas przyszły 01.04.06, 22:26
      nelsonek napisał:

      > od czasownika "wszcząć"?

      W czasie przyszlym lepiej nie wszczynac.
      Teoretycznie trzeba by powiedziec, ze prokuratura wszcznie dochodzenie, ale chyba lepiej powiedziec
      "rozpocznie". To tak jak z ta kura ('u' czy 'o' z kreska) - lepiej pisac 'kogut'.
      e.
    • stefan4 Re: Czas przyszły 02.04.06, 23:32
      nelsonek:
      > Czas przyszły od czasownika "wszcząć"?

      ,,Będę wszczynać''.

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • nelsonek Re: Czas przyszły 02.04.06, 23:57
        Jest to forma złożona. Nie o taką mi chodziło. :-)

        stefan4 napisał:
        > ,,Będę wszczynać''.
        • efedra Re: Czas przyszły 03.04.06, 00:27
          stefan4 napisał:

          > ,,Będę wszczynać''.

          To jest - o ile mnie wzrok nie myli - czas przyszly od czasownika "wszczynac", a nie "wszczac".

          • stefan4 Re: Czas przyszły 03.04.06, 00:58
            efedra:
            > To jest - o ile mnie wzrok nie myli - czas przyszly od czasownika "wszczynac",
            > a nie "wszczac".

            Racja.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • salicki Re: Czas przyszły 04.04.06, 17:01
              E tam. Wszcząć brzmi jak tryb dokonany, a ciężko o czymś z przyszłości mówić,
              że już się dokonało. Zgodziłbym się zatem z "będę wszczynać".
              • efedra Re: Czas przyszły 04.04.06, 18:56
                salicki napisał:

                > E tam. Wszcząć brzmi jak tryb dokonany, a ciężko o czymś z przyszłości mówić,
                > że już się dokonało. Zgodziłbym się zatem z "będę wszczynać".

                E tam?
                Czyzby czas przyszly mialy tylko czasowniki ciagle????????????
                Nie mozna powiedziec "przyjde", tylko "bede przychodzila"????????
                • salicki Re: Czas przyszły 05.04.06, 19:58
                  A pewnie, można tak powiedzieć. Trochę sobie zażartowałem.

                  Chciałem tylko zauważyć, że poszukiwania brzmienia "wszcząć" w czasie przyszłym
                  i koniecznie w formie prostej (niezłożonej) jest nieuprawnione. Nie każde słowo
                  można można odmieniać przez czasy, osoby czy przypadki. Równie dobrze nelsonek
                  może zażądać podania liczby pojedynczej dla sanek czy nożyczek... ale nie widzę
                  powodu, by wertować słowniki w poszukiwaniu tychże.
                  • efedra Re: Czas przyszły 05.04.06, 22:20
                    salicki napisał:

                    > A pewnie, można tak powiedzieć. Trochę sobie zażartowałem.
                    >
                    > Chciałem tylko zauważyć, że poszukiwania brzmienia "wszcząć" w czasie przyszłym
                    >
                    > i koniecznie w formie prostej (niezłożonej) jest nieuprawnione.

                    I znow sie nie zgadzamy.
                    Uwazam - i pewnie nie tylko ja - ze wszelkie poszukiwania, zwlaszcza w slownikach, sa uprawnione,
                    choc moga okazac sie prozne.
                    e.
                    • nelsonek Re: Czas przyszły 06.04.06, 01:00
                      Zgadzam się z Efedrą w 100%! Takie wertowanie słownika może przy okazji wiele nauczyć. Dlatego warto wertować słowniki choćby w poszukiwaniu liczby pojedynczej słowa sanki.

                      efedra napisała:
                      > I znow sie nie zgadzamy.
                      > Uwazam - i pewnie nie tylko ja - ze wszelkie poszukiwania, zwlaszcza w slownika
                      > ch, sa uprawnione,
                      > choc moga okazac sie prozne.
                      > e.
                      • ardjuna Re: Czas przyszły 06.04.06, 11:10
                        nelsonek napisał:

                        > [...] warto wertować słowniki choćby w poszukiwaniu liczby pojedynczej słowa
                        sanki.

                        Ależ ona jest w każdym słowniku! Tyle że pisał jakiś jąkała i tak już zostało:
                        sasanka.
                        • salicki Re: Czas przyszły 06.04.06, 20:37
                          A pewnie, można wertować słowniki... Wiem i rozumiem, że są różne przyjemności
                          na świecie; nie dziwię się że są i tacy, którzy lubują się w poszukiwaniu
                          nieistniejących zapisów.

                          Miłej zabawy! Ja tymczasem zerknę na inne notki, w których piszecie o rzeczach
                          dla mnie ciekawszych i bardziej przydatnych.

                          Ardjuna: cud sasanka.
                          • nelsonek Re: Czas przyszły 06.04.06, 21:59
                            Salicki: (...)nie dziwię się że są i tacy, którzy lubują się w poszukiwaniu nieistniejących zapisów(...)

                            Nelsonek: Rzecz w tym, że w tym konkretnym przypadku jednak istnieje zapis. Pozdrawiam i miłego czytania innych notek:-)
                          • arana Czas ...cudów? 07.04.06, 08:04
                            salicki napisał:

                            > Ardjuna: cud sasanka.

                            Cud rozumiem, ale dlaczego sasanka?



    • randybvain Re: Czas przyszły 03.04.06, 19:11
      weszczne, ale sie nie uzywa.
    • kornel-1 Re: Czas przyszły 03.04.06, 19:20
      nelsonek napisał:

      > od czasownika "wszcząć"?

      Na kurniku radzą sobie ze wszystkim :
      www.kurnik.pl/slownik/sp.phtml?sl=wszcz%B1%E6
      www.kurnik.pl/slownik/sp.phtml?sl=wszcząć

      kornel
      • efedra Re: Czas przyszły 03.04.06, 19:36
        kornel-1 napisał:

        > nelsonek napisał:
        >
        > > od czasownika "wszcząć"?
        >
        > Na kurniku radzą sobie ze wszystkim :

        Nie bardzo ze wszystkim, bo czasu przyszlego tam nie widac.
        • kornel-1 Re: Czas przyszły 03.04.06, 19:41
          efedra napisała:
          > > Na kurniku radzą sobie ze wszystkim :
          > Nie bardzo ze wszystkim, bo czasu przyszlego tam nie widac.

          Hm. Ja tam czytam: wszczną wszcznę wszcznie wszczniecie wszczniemy wszczniesz

          Ale nie twierdzę, że to poprawnie ani nawet nie twierdzę, że to czas przyszły.
          Za pieniądze mogę nawet nie twierdzić, że to czasownik ;-p

          Kornel
          • stefan4 Re: Czas przyszły 03.04.06, 20:00
            kornel-1:
            > Ale nie twierdzę, że to poprawnie ani nawet nie twierdzę, że to czas przyszły.
            > Za pieniądze mogę nawet nie twierdzić, że to czasownik ;-p

            Ale czy mógłbyś przynajmniej coś twierdzić na temat oznaczeń stosowanych przez
            mieszkanki tego kurnika? Dlaczego ,,czas przyszły'' występuje pod literką ,,I''
            a tryb rozkazujący pod ,,B''? I to w rubryce takiej szerokości, że zmieściłoby
            się całe nieskrócone i rozstrzelone ,,t r y b r o z k a z u j ą c y''.

            Ponadto ja doniosę Tuwimowi, że ściągnęli mu pomysł nie płacąc tantiemów. To on
            był autorem pierwszego alfabetycznego spisu liczb od 1 do 100 i za alfabetyczne
            porządkowanie form osobowych czasowników należy mu się kasa.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • kornel-1 Re: Czas przyszły 03.04.06, 20:16
              stefan4 napisał:
              > Ale czy mógłbyś przynajmniej coś twierdzić na temat oznaczeń stosowanych przez
              > mieszkanki tego kurnika?
              oznaczenia literowe to kody potrzebne dla wyszukiwarki i oprogramowania. Więcej
              info u mafa pod www.kurnik.pl/slownik/os.phtml

              pozdr,
              Kornel
            • efedra Re: Czas przyszły 07.04.06, 01:35
              stefan4 napisał:

              > Ponadto ja doniosę Tuwimowi, że ściągnęli mu pomysł nie płacąc tantiemów.

              Cny Stefanie! Czyzby tantiema w ostatnich czasach na mocy jakiegos dekretu RJP zmienila plec? A moze
              wiesz cos, czego ja nie wiem?
              e.
              • stefan4 Re: Czas przyszły 07.04.06, 03:34
                efedra:
                > Czyzby tantiema w ostatnich czasach na mocy jakiegos dekretu RJP zmienila
                > plec?

                A to ciekawe... Zawsze myślałem, że ona jest tylko mnoga a tu się okazuje, że
                nie tylko pojedyncza ale do tego kobieca. Ona chyba pochodzi z francuskiego,
                tylko że tam to jest monsieur tantieme. Musiał zmienić płeć w drodze do Polski.

                Po niemiecku już Frau Tantieme. Więc to Niemcy zmienili płeć panu tantiemowi.

                Dzięki za zwrócenie uwagi, nauczyłem się czegoś nowego.

                - Stefan

                www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • efedra Re: Czas przyszły 03.04.06, 20:50
            kornel-1 napisał:

            > efedra napisała:
            > > > Na kurniku radzą sobie ze wszystkim :
            > > Nie bardzo ze wszystkim, bo czasu przyszlego tam nie widac.
            >
            > Hm. Ja tam czytam: wszczną wszcznę wszcznie wszczniecie wszczniemy wszczniesz

            Rzeczywiscie. Przeoczylam w pospiechu. Odszczekuje.
            e.
            • kornel-1 Re: Czas przyszły 03.04.06, 21:04
              efedra napisała:
              > Rzeczywiscie. Przeoczylam w pospiechu. Odszczekuje.

              Bo jak mówi staropolskie przysłowie: "Wprzódy zocz dwakroć nim wszczniesz swary"

              ;-)
              Kornel
Inne wątki na temat:
Pełna wersja