Czy można wyleczyć się z dysortografii?

22.04.06, 16:57
Gdy chodziłam do szkoły specjalnie mi to nie przeszkadzało. Miałam
zaświadczenie o "chorobie":) i nikt na moje błędy nie zwracał uwagii.
Przestałam ,więc zupełnie zwracać na to uwagę. Teraz jestem na studiach i
jest to dla mnie duży problem .Nikt nie robi takich błędów jak ja! Czy można
to wyleczyć ?Czy jak się będę uczyć i ćwiczyć zacznę pisać normalnie?
    • szkola.be Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 22.04.06, 18:51
      Zapraszam do stosowania nowej ortografi i poparcia tej inicjatywy.
      Po napisaniu tekstu pamiętaj dopisać linię informującą cztelnika,
      że tekst pisany jest w nowej ortografi.
      Zasady nowej ortografi np. w wątku na tym forum
      "Inicjatywa ustawodawcza uproszczenia ortografi" , kilka lini niżej.
      I życie staje się prostsze. :)
    • stefan4 Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 22.04.06, 19:55
      malina862:
      > Nikt nie robi takich błędów jak ja!

      Przecież Ty nie robisz błędów. Czy bardzo ciężko pracowałaś nad tym tekstem?
      Ja zauważyłem tylko następujące błahostki:

      malina862:
      > Gdy chodziłam do szkoły specjalnie mi to nie przeszkadzało.

      Brak przecinka między ,,szkoły'' a ,,specjalnie''. To nie jest dysortografia
      tylko dysinterpunkcja.

      malina862:
      > nikt na moje błędy nie zwracał uwagii.

      Twój jedyny ortograf: ,,uwagi'' powinno mieć pojedyncze ,,i''.

      malina862:
      > Przestałam ,więc zupełnie zwracać na to uwagę.

      Znowu dysinterpunkcja: zbędny przecinek. Prawdopodobnie jesteś ofiarą bzdurnej
      regułki, że przed ,,więc'' należy się przecinek. No to po prostu zapamiętaj, ze
      to jest brednia i ze przecinkami się nie POPRZEDZA, tylko ODDZIELA.

      malina862:
      > jest to dla mnie duży problem .Nikt nie robi

      Dystypografia: kropka powinna być przyrośnięta do zdania, które kończy, a nie do
      zdania następnego.

      malina862:
      > Czy można to wyleczyć ?Czy jak się będę uczyć

      J.w. odnośnie pytajnika.

      Malino, Ty nie masz żadnej dys-cokolwiek. A zreszta chyba już raz występowałaś
      na tym forum z dokładnie tym samym problemem. Czy mylę Cię z kimś innym?

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • malina862 Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 22.04.06, 21:31
        Nie,jestem tu pierwszy raz.Teksty zawsze pisze w Wordzie(ponieważ podkreśla
        błędydopiero poprawiony tekst pisze tutaj)Przecinki to faktycznie zaniedbanie z
        mojej strony.Miałam papierek o dysortografii,nikt nie patrzył na moje błedy to
        interpunkcje też sobie odpuściłam.
        • patent5 Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 22.04.06, 21:39
          Uważam, że ćwiczenia kompensacyjno-wyrównawcze w swoim czasie byłyby bardziej przydatne, niż papierek.
          • szkola.be Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 22.04.06, 21:51
            Gdyby dzieci w szkole nie były rozpraszane literami "ó" i "u", "ch" i "h", "ż"
            i dwuznakiem "rz", większość nie wymagałaby zaświadczeń o dys-cokolwiek, i
            można by się skupić nad interpunkcją tam, gdzie interpunkcja ma wpływ na sens
            zdania.
            • malina862 Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 22.04.06, 22:06
              Ah!Ile ja bym dała aby twoja propozycja weszła w życie:)
            • patent5 Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 22.04.06, 22:25
              Dysleksja dotyczy również mylenia np. "p" z "b".
              Twoje "reformy" nie sięgają chyba tak daleko?
              • randybvain Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 23.04.06, 22:41
                Nie., reforma ona jest scisle wybiorcza do trzech znaczkow
            • mika_p Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 23.04.06, 13:14
              Taaa... mogłyby sie skupic na -i/-ii/-ji, na -ą, -om, -on, a także na tym, czy
              pissze sie (w nowej ortografii) fshut, fshud, wshut, wshud słońca. Wshud albo
              fshud, bo wshodu, fshodu, ale dlaczego w pierwszym słowie jest u, a w drugim o?
              Reguła taka? To dlaczego o drużynowym mówimy 'druh' ale nie odmienia się, że
              nie ma 'droha' tylko 'druha'?
              • szkola.be Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 23.04.06, 17:41
                > Wshud ... bo wshodu, .. ale dlaczego w pierwszym słowie jest u, a w drugim o?
                Pytasz dlaczego litera "u" wymienia się, w nowej ortografi na "o"?
                Ja odpowiem pytaniem:
                "Ręka", ale "na ręce", dlaczego "k" wymienia się na "c"?
                Wymiana liter, i głosek to inny, bardzo szeroki problem,
                nie związany z tą reformą ortografi.

                I jeszcze co do starej ortografi:
                a dlaczego "wschód" - "wschodu": "ó" wymienia się na "o"?
                "ó" i "o" to całkiem inne litery. Są do siebie podobne jak np. "c" do "o" :
                (wystrczy do "c" dopisać kreseczkę z boku i wyjdzie "o").
                A głoski "ó" i "o" też są całkiem inne, więc dlaczego "ó" wymienia się na "o"?
        • stefan4 Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 23.04.06, 00:47
          malina862:
          > Teksty zawsze pisze w Wordzie(ponieważ podkreśla błędydopiero poprawiony tekst
          > pisze tutaj)

          No to jaki masz problem? Pisz w Wordzie i przeklejaj (zamiast przepisywać,
          wtedy będzie jeszcze mniej błędów). Czy MUSISZ pisać ręką?

          malina862:
          > Przecinki to faktycznie zaniedbanie z mojej strony.Miałam papierek o
          > dysortografii,nikt nie patrzył na moje błedy to interpunkcje też sobie
          > odpuściłam.

          No to zrobili Ci krzywdę, że dali odpuścić, bo teraz nadrobienie będzie Cię
          drożej kosztowało niż by kosztowało w szkole. Chyba żebyś sobie znowu odpuściła.

          Znam gościa, który ma stwierdzoną dysortografię, ale pisze bez błędów. Pytałem
          go, w czym wobec tego wyraża się jego dysortografia. To mi powiedział, że musi
          pisać wolniej, staranniej i z większym wysiłkiem niż inni ludzie. Ale
          ostateczny efekt jest taki, że mu początkowo nie chciałem uwierzyć w tą
          przypadłość. Bo on sobie nie odpuścił.

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
    • randybvain Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 23.04.06, 22:40
      Nie mozna sie wyleczyc, tak jak i nie mozna zachorowac na dysortografie.
      Najlepsze lekarstwo to surowy profesor, ktory nie uznaje czegos takiego. Znam
      kilka cudownych uzdrowien okolosesyjnych...
      • efedra Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 25.04.06, 01:47
        randybvain napisał:

        > Znam kilka cudownych uzdrowien okolosesyjnych...

        :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • patent5 Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 29.04.06, 21:00
        randybvain napisał:

        > Nie mozna sie wyleczyc, tak jak i nie mozna zachorowac na dysortografie.
        > Najlepsze lekarstwo to surowy profesor, ktory nie uznaje czegos takiego. Znam
        > kilka cudownych uzdrowien okolosesyjnych...


        To krzywdząca opinia, świadcząca o nieznajomości tematu. Równie skutecznie można "leczyć" daltonizm.
        • efedra Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 30.04.06, 15:31
          patent5 napisał:

          > To krzywdząca opinia, świadcząca o nieznajomości tematu. Równie skutecznie możn
          > a "leczyć" daltonizm.

          A to opinia swiadczaca o nierozumieniu roznicy miedzy fizycznym defektem, wykrywalnym przy
          pomocy aparatury (patrz "anomaloskop") a niskim poziomem pewnej umiejetnosci - tzw. dysortografia.
          Podejrzewam, ze z biegiem czasu i z przybywaniem liczby specjalistow, ktorzy beda musieli cos robic,
          pojawia sie uczniowie z zaswiadczeniami o dysgeografii, dyshistorii. dysgimnastyce, dyssprawowaniu
          itd.
          • ewa9717 Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 02.05.06, 12:48
            Ci uczniowie już czekają w blokach startowych !
        • randybvain Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 02.05.06, 18:53
          Wcale nie krzywdzaca. Dys- maja wrodzone uszkodzenia mozgu, nie pamietam
          dokladnie, ale ich mozgi roznia sie od niedys-. A skoro cos jest wrodzone i
          dotyczy takiej powaznej wady, uleczyc nie mozna, mozna zlagodzic skutki.
          • szkola.be Re: Czy można wyleczyć się z dysortografii? 02.05.06, 19:34
            > ... Dys- maja wrodzone uszkodzenia mozgu, nie pamietam
            > dokladnie, ale ich mozgi roznia sie od niedys-. A skoro cos jest wrodzone i
            > dotyczy takiej powaznej wady, uleczyc nie mozna, mozna zlagodzic skutki.
            To nie prawda . Dysleksja może być rozwojowa (za encyklopedią 6 tomową),
            "...dysleksja nie jest zjawiskiem jednorodnym, zarówno pod względem objawowym,
            jak i etiologicznym;..."

            A poza tym odkryto, że "..wyniki testów czytania były lepsze wśród dzieci z
            nadciśnieniem tętniczym w rodzinie.", link do notatki - artykułu "Dysleksją a
            nadciśnienie tętnicze":
            www.epacjent.pl/artykul.php?idartykul_rodzaj=36&idartykul=449
            Więc kto tu jest zdrowy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja