efedra
25.04.06, 11:53
...a trudno sobie wyobrazić, żeby gubernator Californii przyleciał jak zwykły turysta - usłyszeliśmy
wczoraj w krakowskim konsulacie USA.
To kwiatek z dzisiejszego wydania internetowego GW.
To wprawdzie wiadomosc z IAR, ale czy nie mozna tego poprawic na Kalifornie?
A moze juz zaczynamy tak pisac? Gubernator Californii, znany americanski aktor...?