Klucze... do samochodu czy od samochodu?

08.05.06, 10:35
Bo słownik nie jest tu konkretny :(

sjp.pwn.pl/haslo.php?id=23989
    • hetman4 Re: Klucze... do samochodu czy od samochodu? 08.05.06, 22:44
      Hmmm... Klucze od samochodu to trochę tak jak pilnik od paznokci, wałek od ciasta i wół od karety. Nie brzmi to za dobrze.

      Logiczniejsze wydaje mi się potraktowanie kluczy jako "nieintegralną część współpracującą z czymś-tam", a te zwykle są DO czegoś-tam (DO wskazuje, że część jest właśnie DO tego, a nie do czegoś innego). Zatem klucz DO kłódki, tarka DO sera i pięść DO nosa. W przeciwieństwie do "części integralnych", niejako "sztucznie" oddzielonych od całości: koło OD roweru, noga OD krzesła i rączka OD walizki.
      Myślę też, że jeśli coś można równie dobrze potraktować jako część "integralną" lub "nieintegralną", to pewnie można powiedzieć i OD, i DO, np. korek OD/DO butelki, klamka OD/DO drzwi i monitor OD/DO komputera.
      • efedra Re: Klucze... do samochodu czy od samochodu? 09.05.06, 21:49
        hetman4 napisał:

        > Hmmm... Klucze od samochodu to trochę tak jak pilnik od paznokci, wałek od cias
        > ta i wół od karety. Nie brzmi to za dobrze.

        A moze... kiedy gdzies jedziesz, to sa kluczyki do samochodu, a kiedy wysiadles - od samochodu.
      • stefan4 Re: Klucze... do samochodu czy od samochodu? 16.05.06, 16:01
        hetman4:
        > Logiczniejsze wydaje mi się potraktowanie kluczy jako "nieintegralną część
        > współpracującą z czymś-tam", a te zwykle są DO czegoś-tam
        [...]
        > W przeciwieństwie do "części integralnych", niejako "sztucznie" oddzielonych
        > od całości: koło OD roweru, noga OD krzesła i rączka OD walizki.

        W takim razie oba przyimki ,,od'' i ,,do'' są tu uprawnione, tylko oznaczają co
        innego. Wobec tego nie należy w ogóle pytać, który jest ,,popaprany'' (czy jak
        tam), tylko co który oznacza. Decyzja, którego użyć, tkwi w uściech (i w
        głowie) mówisty a poprawnościuchom od niej wara.

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
    • currrara Re: Klucze... do samochodu czy od samochodu? 09.05.06, 23:22
      A Pani Kruszona się nie skruszy i się nie wypowie :((
      • teresa.kruszona Re: Klucze... do samochodu czy od samochodu? 11.05.06, 23:36
        Ja używam formy klucz (klucze) do samochodu. W „Wielkim słowniku poprawnej
        polszczyzny PWN” pod red. prof. A. Markowskiego przy haśle „klucz” jest i taki
        punkt: „klucz do czegoś 'służący do otwierania i zamykania jakiegoś
        przedmiotu': klucz do roweru”.
        • currrara Re: Klucze... do samochodu czy od samochodu? 12.05.06, 10:43
          Dziękuję, Pani Tereso :))
        • stefan4 Re: Klucze... do samochodu czy od samochodu? 16.05.06, 15:50
          teresa.kruszona:
          > W „Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny PWN” pod red. prof. A. Markowskiego
          > przy haśle „klucz" jest i taki punkt: „klucz do czegoś 'służący do otwierania
          > i zamykania jakiegoś przedmiotu': klucz do roweru”.

          Że niby klucz do roweru służy do jego otwierania i zamykania?! Może niech prof.
          Markowski przejedzie się kiedyś na rowerze, to wtedy łatwo skuma różnicę między
          kluczem do roweru a kluczem do kłódy czy innego rowerowego zamykadła
          antyzłodziejskiego.

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • currrara Re: Klucze... do samochodu czy od samochodu? 17.05.06, 08:42
            Stefanie, wczoraj miałeś ciężki dzień?
            :))
            • stefan4 Re: Klucze... do samochodu czy od samochodu? 17.05.06, 09:39
              currrara:
              > Stefanie, wczoraj miałeś ciężki dzień?

              Ja wczoraj? Dzień jak dzień, ale dziękuje za troskę i pozwól, że się
              zrewanżuję: Currraro, czy dzisiaj w nocy gwiazdy mrugały porozumiewawczo do
              twoich snów?

              - Stefan

              www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
              • currrara Re: Klucze... do samochodu czy od samochodu? 17.05.06, 10:26
                A jakże! Mrugały, mrugały...
                :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja