problem z alejami

19.05.06, 20:09
Jak powinna wyglądać poprawna pisownia ulicy:
AL.Włókniarzy czy al. Włókniarzy ??
    • hetman4 Re: problem z alejami 19.05.06, 21:19
      To zależy od tego, czy słowo "aleja"/"aleje" traktujesz jako część nazwy własnej traktu (Aleje Niepodległości, Aleje Ujazdowskie, Aleja Róż), czy też jedynie jako wskazanie charakteru traktu odróżniającego go od ulicy (aleja Komisji Edukacji Narodowej, aleja Solidarności, aleje Ujazdowskie). Zatem sama możesz zdecydować, czy napisać Al. Włokniarzy, czy al. Włókniarzy.
      (lecz nie AL. Włókniarzy; pewnie to był zwykły chochLik ;-)
      • teresa.kruszona Re: problem z alejami 20.05.06, 00:19
        Jeżeli w nazwie wyraz "aleja" występuje w liczbie mnogiej, to traktujemy go jak
        część nazwy własnej i zapisujemy wielką literą, jeśli natomiast występuje w
        liczbie pojedynczej, to traktujemy go jak nazwę rodzajową (jak np. ulica, plac)
        i zapisujemy małą literą. W Warszawie wielkimi literami zapisujemy wyraz aleje
        tylko w dwóch nazwach własnych - Aleje Jerozolimskie i Aleje Ujazdowskie (al.
        Róż, al. "Solidarności", al. KEN). Jeśli więc jest aleja Włókniarzy, to wyraz
        aleja zapisujemy małą literą, wielką - jeśli nazwa brzmi Aleje Włókniarzy.
        • hetman4 Re: problem z alejami 20.05.06, 08:50
          Sądzę, że liczebność alej nie do końca tłumaczy, jak je pisać, natomiast ich bycie lub nie częścią nazwy własnej – tak. To drugie wyjaśnienie ma również tę zaletę, że z powodzeniem stosuje się także do ulic, placów, rynków, mostów i zaułków. Być może fakt, że trudno znaleźć przykład alej (mnogich) niebędących częścią nazwy własnej, utrudnia zauważenie tej prawidłowości.

          Kedyś dzisiejsze Aleje Jerozlimskie były drogą zwaną Aleją Jerozolimską (od Nowej Jerozolimy, dawnej kolonii żydowskiej, która powstała w okolicach dzisiejszego pl. Zawiszy), a potem nawet Ulicą Jerozolimską. Dziś mamy Ulicę Sezamkową, Rynek Solny, Nowy Przejazd. W Warszawie mamy Aleję Róż (od Ogrodu Róż) i Plac Bankowy (w odróżnieniu od dawnego placu Dzierżyńskiego i np. placu Trzech Krzyży).

          Przy okazji chciałbym zauważyć, że bardzo wielu warszawiaków nadal ma Aleje Niepodległości (prócz Jerozolimskich i Ujazdowskich).
          • stefan4 Re: problem z alejami 20.05.06, 12:50
            hetman4:
            > Sądzę, że liczebność alej nie do końca tłumaczy, jak je pisać, natomiast ich
            > bycie lub nie częścią nazwy własnej
Pełna wersja