kozka172
12.06.06, 07:24
witam
mam problem ze zrozumieniem zdan zlozonych. wczesniej sie nie zastanawialam
czy to co mowie i pisze jest w miare poprawne.az tu pewnego dnia umyslowilam
sobie ze nie potrafie odroznic zdania podrzednego od nadrzednego (no czasami
nie potrafie). wiem ze sa to wiadomosci ze szkoly podstawowej i jest mi
wstyd, ze nie znam mojego ojczystego jezyka.
czy ktos moglyby mi wyjasnic w jasny sposob o co w tym wszystkim chodzi.
dla przykladu podam 2 proste zdania:
Piotr postanowił tańczyć (zdanie nadrzędne 1 stawia pytanie mimo co?), mimo
że było bardzo późno.
Nie dam się namówić na to ryzykowne przedsięwzięcie (zdanie nadrzędne 2
stawia pytanie mimo czego?), żebyś mnie prosił nie wiem jak długo.
czyli w ostatnim zdaniu, zdaniem nadrzednym jest zdanie po przecinku. prawda?
albo:
poniewaz ona lubi malowac, mysli o szkole artystycznej.
czyli zdaniem nadrzednym jest mysli o szkole. dlaczego? z jakiego powodu? bo
lubi malowac?
prosze mi pomoc, bo to mnie bardzo meczy.
moze ktos mi poda jakas dobra strone internetowa lub poleci ksiazke.
dziekuje serdecznie