grzesiowe zabawki, jakubowe poduszki?

08.09.06, 12:33
Te grzesiowe, jakubowe - piszemy małą literką?
Upewnijcie mnie, proszę :)
    • jacklosi Tak (bt.) 08.09.06, 13:32

    • aska90 Re: grzesiowe zabawki, jakubowe poduszki? 08.09.06, 14:23
      W zależności od znaczenia mała lub dużą.

      Jak z Sienkiewiczowską/sienkiewiczowską powiescią.
      • ewa9717 Re: grzesiowe zabawki, jakubowe poduszki? 10.09.06, 18:12
        Jeśli Grzesiowe, Krzysiowe czy Jasiowe zabawki to zabawki (czyje?) Grzesia,
        Krzysia, Jasia-na pewno dużą.
        • jacklosi Re: grzesiowe zabawki, jakubowe poduszki? 11.09.06, 11:28
          To ciekawostka. Nawet w komunistycznych podręcznikach, z których się uczyłem,
          ekonomia marksowska zawsze była pisana małą literą. I tego się trzymam. Chyba
          że PiS zmienił chyłkiem ortografię.
          • efedra Re: grzesiowe zabawki, jakubowe poduszki? 11.09.06, 12:54
            jacklosi napisał:

            > To ciekawostka. Nawet w komunistycznych podręcznikach, z których się uczyłem,
            > ekonomia marksowska zawsze była pisana małą literą. I tego się trzymam. Chyba
            > że PiS zmienił chyłkiem ortografię.

            Czy nie wydaje Ci sie, ze tamta ekonomia byla marksIStowska (od marksizmu, a nie Marksa)?
            • jacklosi Re: grzesiowe zabawki, jakubowe poduszki? 12.09.06, 08:57
              Nic mi się nie wydaje, ja wiem. Ekonomia marksistowska to jedno, a marksowska -
              drugie. Marksistowska od marksizmu, marksowska od Marksa.
              • markus.kembi Re: grzesiowe zabawki, jakubowe poduszki? 12.09.06, 11:00
                jacklosi napisał:

                > Nic mi się nie wydaje, ja wiem. Ekonomia marksistowska to jedno, a marksowska -
                > drugie. Marksistowska od marksizmu, marksowska od Marksa.
                _____________________________________________________________

                Potwierdzam, że masz rację - to samo tłumaczył mi na studiach profesor historii
                myśli ekonomicznej.
                • jacklosi Re: grzesiowe zabawki, jakubowe poduszki? 13.09.06, 15:17
                  To jeszcze takich świństw w szkołach uczą?
                  • ewa9717 Re: grzesiowe zabawki, jakubowe poduszki? 13.09.06, 21:44
                    A jednak, jacklosi, nie masz racji. W tłumaczeniu na chłopski rozum: jaka? mała
                    literą, czyja? - dużą. To oczywiście w olbrzymim skrócie. No i zapewniam, ze
                    nawet w komunistycznych podręcznikach (też się z nich w szkole uczyłam) tak
                    było. Jeśli masz nadal wątpliwości, poczytaj sobie odpowiedni fragment słownika
                    ortograficznego czy poprawnej polszczyzny.
                    • jacklosi Re: grzesiowe zabawki, jakubowe poduszki? 14.09.06, 14:16
                      Czytałem i odszczekuję. DUŻĄ.
                      • ewa9717 Re: grzesiowe zabawki, jakubowe poduszki? 14.09.06, 14:44
                        :)
                        • teresa.kruszona Re: grzesiowe zabawki, jakubowe poduszki? 08.10.06, 20:45
                          To jest rzeczywiście tak, że przymiotniki jakościowe (odpowiadające na pytanie
                          jaki?) utworzone od imion własnych zapisujemy małymi literami, np. rubensowskie
                          kształty, homeryckie porównania, natomiast przymiotniki dzierżawcze
                          (odpowiadające na pytanie czyje? - odnoszące się do właściciela, autora,
                          twórcy) - wielkimi literami, np. Szekspirowski „Hamlet”, Pałac Kazimierzowski.
                          W podanych przykładach sądzę, że chodzi o zabawki Grzesia i poduszki Jakuba, a
                          więc czyje. Zapisałabym wielkimi literami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja