Miejscowość Miłosna: w Miłosnej czy w Miłośnie

IP: *.matrix.pl 08.11.01, 16:03
Na wschód od Warszawy jest miejscowość Stara Miłosna.
Wszyscy (czy prawie wszyscy) odmieniają jak przymiotnik:
Mieszkam w Starej Miłosnej. To zrozumiałe.

Ale pod Warszawą są też takie miejscowości: Wiązowna, Iwiczna.
I mimo że takich przymiotników (wiązowna, iwiczna) nie ma
to nadal wszyscy mówią: Jadę do Wiązownej, Wracam z Iwicznej.

Czy jest to poprawne ? Ja uważam skoro takich przymiotników nie ma
to nie można tych wyrazów odmieniać jak przymiotniki.

Ja używam wyrażeń: "Jadę do Wiązowny", "Wracam z Iwiczny" chociaż
za to czasem dostaje po uszach od niektórych.

A wy jak byście powiedzieli ?

Pozdrawiam.

Robert
    • lelesio Re: Miejscowość Miłosna: w Miłosnej czy w Miłośnie 08.11.01, 16:11
      Ja podejrzewam że nazwy Wiązowna i Iwiczna pochodzą od
      "wiąz" i "iwa" (to takie drzewa) czyli jednak mają coś
      z przymiotników choć nimi nie są.
      Mnie milej dla ucha brzmi Wiązownej i Iwicznej.
      pzdr
      • Gość: Stefan Re: Miejscowość Miłosna: w Miłosnej czy w Miłośnie IP: *.zaspa.gda.pl 08.11.01, 19:16
        > "wiaz" i "iwa" (to takie drzewa)

        Masz na mysli, ze ,,wiaz i wierzba to takie drzewa'',
        prawda? W takim razie jestes w zgodzie z wielkim
        slownikiem rosyjsko-polskim.
        • civic_vtec Re: Miejscowość Miłosna: w Miłosnej czy w Miłośnie 08.11.01, 20:45
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > > "wiaz" i "iwa" (to takie drzewa)
          >
          > Masz na mysli, ze ,,wiaz i wierzba to takie drzewa'',
          > prawda? W takim razie jestes w zgodzie z wielkim
          > slownikiem rosyjsko-polskim.

          Ot i przykrosc Panie Stefanie, a!

          Owszem, polska wierzba tłumaczy się na rosyjską iwę, ale w botanice jest rodzajem
          (łac. Salix) i zawiera długi szereg (350!) gatunków. Ten najpospolitszy na
          terenie Polski nosi botaniczną nazwę... iwa lub wierzba szara (łac. Salix
          caprea). I przy okazji wierzbami są jeszcze łoza (łozina), wierzba biała (to ta
          szopenowska), wierzba krucha, wierzba zielna, wierzba żyłkowana, itd.

          Cudze ganicie, swego nie znacie ;) Lelesio uważał w szkole!

          Pozdrawiam
          Vtec

          P.S. Po co na siłę pokazywać polskie oznaczenie cudzysłowu, gdy litery są bez
          ogonków? Przecież dysponujemy takim sprzętem i mozliwościami jakie mamy. Wszyscy
          o tym wiemy.
          • Gość: Stefan Re: Miejscowość Miłosna: w Miłosnej czy w Miłośnie IP: *.zaspa.gda.pl 08.11.01, 21:24
            Vtec:
            > Owszem, polska wierzba tlumaczy sie na rosyjska iwe,
            > ale w botanice jest rodzajem (lac. Salix) i zawiera
            > dlugi szereg (350!) gatunków. Ten najpospolitszy na
            > terenie Polski nosi botaniczna nazwe... iwa lub wierzba
            > szara (lac. Salix caprea).

            Jesli tak, to przepraszam i sie wstydze.

            A co sadzisz o przymiotnikowym zrodloslowie tych
            miejscowosc? Czy ,,iwiczna'' moze byc przymiotnikiem
            od ,,iwa''? Ja bym raczej obstawial ,,iwowa'' i to
            zarowno po polsku jak po rosyjsku (prawie).

            > Po co na sile pokazywac polskie oznaczenie cudzyslowu,
            > gdy litery sa bez ogonkow? Przeciez dysponujemy takim
            > sprzetem i mozliwosciami jakie mamy.

            Ja dysponuje takim sprzetem i mozliwosciami, ze ogonki
            stanowia problem, natomiast moj sprzet z niebywala
            latwoscia wytwarza przecinki. Nawet dwa pod rzad. U
            Ciebie pewnie jest na odwrot...

            Cenie Twoje wypowiedzi. Sa pelne zapalu i wnikliwosci,
            w przeciwienstwie do pani ekspert, ktora ta zabawa chyba
            troche nudzi.
            • civic_vtec Re: do Stefana 08.11.01, 21:50
              Na wstępie - pozwoliłem sobie na trochę złośliwości pod Twoim adresem w wątku
              gazetowym, teraz część chętnie bym cofnął. Niestety - niemożliwe. Nie cofam
              natomiast sensu merytorycznego tamtego postu (post - taki niezbyt elegancki
              neologizm, ale dobrze się tu sprawujący). Wyprodukowałem tam elegancki
              cudzysłów... kopiując go z Worda. Tam jest możliwa automatyczna zamiana " "
              na „ ”. Taki drobny trik ;)

              Dla Iwicznej mam precedens - zarówno Piwniczna (piękna miejscowość w Beskidach)
              jak i piwniczna (przymiotnik pochodny od piwnicy). I co ty na to?

              Za komplement dziękuję, ale nadmiar pochwał prowadzić może do samouwielbienia.
              Tego wolę uniknąć. Pani Ekspert wykonuje swój zawód i w przeciwieństwie do nas
              powinna zająć się prawie każdym pytaniem. My mamy wybór - ona robi to samo w
              pracy i na forum. Kto ma więcej przyjemności? Przyznaj rację - część wypowiedzi
              pani Teresy jest całkiem miła i dowcipna, a przy tym nafaszerowana wiedzą.

              Pozdrawiam
              Vtec

              • Gość: Stefan Od Stefana IP: *.zaspa.gda.pl 08.11.01, 22:15
                > Dla Iwicznej mam precedens - zarówno Piwniczna [...]
                jak i
                > piwniczna [...]. I co ty na to?

                Ja na to, ze sa slowa i slowka. W dzisiejszym jezyku
                polskim
                przymiotnikiem od piwnicy jest ,,piwniczny'', wobec
                tego tu nie ma
                problemu. W dzisiejszym jezyku polskim przymiotnikiem
                od iwy nie jest
                ,,iwiczny'', tylko raczej ,,iwowy''. Czy sie myle?
                Prawde mowiac
                spodziewalem sie, ze ktos mi wyjasni, ze dawniej tak
                wlasnie tworzono
                przymiotnik i wtedy zrodlo nazwy tej miejscowosci by
                sie wyjasnilo.
                Jesli jednak tak nie bylo, to potrzebne jest inne
                wyjasnienie.

                Czy miejscowosc Mszana to przymiotnik od mszy? A moze
                od mchu?
                Podejrzewam, ze obie moje (dosc naiwne) proby
                wyjasnienia tej nazwy to
                t.zw. ,,ludowa etymologia'' a wypowiedziec sie powinien
                ktos, kto
                zbadal historie tej nazwy. Taka sama watpliwosc mam do
                wywodzenia
                Iwicznej od iwy. To mi brzmi jak ludowa etymologia.
                Ale jesli
                ekspert potwierdzi, to sie oczywiscie zgodze.

                > Wyprodukowalem tam elegancki cudzyslow... kopiujac go
                z Worda.

                Sliczny! Ja jestem na duzo nizszym poziomie. Jeszcze
                nie opanowalem
                takiego pisania w tym surrealistycznie maciupkim
                okienku, zeby dobrze
                lamalo wiersze. Niestety nie mam zadnego doswiadczenia
                z Wordem ani
                innymi ,,proprietary'' standardami. No coz, nalezy sie
                nowy watek,
                jak tlumaczyc na polski ,,proprietary''. Zaraz go otworze.
    • teresa.kruszona Re: Miejscowość Miłosna: w Miłosnej czy w Miłośnie 08.11.01, 20:15
      Z Miłosną jest tak: Kiedyś mieszkańcy tego miasteczka odmieniali tę nazwę
      Miłosna, Miłośnie, Miłosną (jak wiosnę). Później zaczęto odmieniać ją jak
      przymiotnik, a więc Miłosnej. Dzisiaj część odmienia tak, część tak.
      Językoznawcy uznają obie formy za poprawne.
      Iwiczną natomiast odmieniamy tylko jak przymiotnik, więc Iwicznej, Iwiczną.
      Wiązownę zaś jak rzeczownik: Wiązowny, Wiązownie, Wiązownę.
      • gale Re: Miejscowość Miłosna: w Miłosnej czy w Miłośnie 08.11.01, 22:12
        Jest taka tendencja do liberalizacji. Dopóki "kaszka manna" i "kaszki manny" a
        nie "mannej", dopóty wszystko jest ok :)

        Moim zdaniem jednak "Miłosny". Ale ja to nawet "tę krowę" mówię zamiast "tą
        krowę" (brr).

        gale
        ----
        gale.blog.pl
      • Gość: Luke Pytanie do p. Teresy IP: 212.191.169.* 10.11.01, 23:01
        A czy jest jakieś wytłumaczenie, dlaczego jedne nazwy odmieniamy
        przymiotnikowo, a inne rzeczownikowo? Czy decyduje tradycja lokalna, czy też
        jest jakiś centralny rejestr nazw miejscowych układany w Warszawie?
    • Gość: Mar trochę nie na temat IP: 213.25.197.* 09.11.01, 04:00
      A czy nazwa Stara Miłosna nie kojarzy się trochę ze... Stara K..wa?
      • civic_vtec Re: głodnemu chleb na myśli 09.11.01, 09:36
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > A czy nazwa Stara Miłosna nie kojarzy się trochę ze... Stara K..wa?

Pełna wersja