Cos tu chyba jednakowoz... (:)):

12.10.06, 01:11
"Upiększanych bywało wiele detali utworów, przez to często niosły one
przesłanie odwrotne do zamierzonego."
?:)
    • stefan4 Re: Cos tu chyba jednakowoz... (:)): 12.10.06, 01:18
      wlodekbar:
      > "Upiększanych bywało wiele detali utworów, przez to często niosły one
      > przesłanie odwrotne do zamierzonego."
      > ?:)

      Upiększano?

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
    • arana Re: Cos tu chyba jednakowoz... (:)): 12.10.06, 13:29
      wlodekbar napisał:

      > "Upiększanych bywało wiele detali utworów, przez to często niosły one
      > przesłanie odwrotne do zamierzonego."
      > ?:)

      Tak sobie, na marginesie spraw językowych, ciekawa jestem, jakie było
      przesłanie pierwotne: zohydzenie czy estetyczna waloryzacja brzydoty? :)
Pełna wersja