obcojęzyczne wtręty - jaki rodzaj?

17.10.06, 11:40
Weźmy takie zwroty:
"Zbliżała się five o'clock"
"BMX technology zapewniała..."

Czy stosowany rodzaj powinien być zgodny ze znaczeniem w języku polskim, tzn. five o'clock = godzina piąta => zbliżała się (a nie zbliżał się)
technology = technologia => zapewniała
???
    • ja22ek Re: obcojęzyczne wtręty - jaki rodzaj? 18.10.06, 07:26
      Myślę, że niekoniecznie.

      Jeśli używasz zwrotu "fajfo-klok", to znaczy, że nie interesuje cię godzina
      piąta, tylko anglosaski zwyczaj z tą godziną związany. Wobec tego przyjąłbym
      rodzaj męski, zgodny z końcowym 'k'.

      W drugim użycie słowa "technology" jest przedewszystkiem nieuzasadnione.

      J.
      • autumna Re: obcojęzyczne wtręty - jaki rodzaj? 18.10.06, 09:05
        > W drugim użycie słowa "technology" jest przedewszystkiem nieuzasadnione.

        Oczywiście, że sianie w normalnej wypowiedzi obcymi wyrazami to koszmarny bełkot. Ale mnie chodzi mi o tekst literacki, w którym bohaterowie mówią używając angielskich wtrętów. Tak bezmyślnie, odruchowo, powiedziałabym z pewnością:

        To najnowszA "American technology"
        Dostałam świetnY "job"
        Znowu "air-condition" nawaliłO

        Czy jest na to jakaś reguła? Czy też, jako że chodzi o stylizację tekstu, bohaterowie powinni mówić właśnie według zasady "jak im slina na język przyniosła"?
        • ja22ek Re: obcojęzyczne wtręty - jaki rodzaj? 19.10.06, 07:39
          Wiesz, ja bym powiedział tak samo jak Ty :) Więc być może jest w tym jakaś
          reguła, ale nie potrafię jej zidentyfikować.
          • arana Silne intuicje? ;) 19.10.06, 13:44
            ja22ek napisał:

            > Wiesz, ja bym powiedział tak samo jak Ty :) Więc być może jest w tym jakaś
            > reguła, ale nie potrafię jej zidentyfikować.

            A może właśnie jesteśmy w trakcie procesu, o którym pisał kiedyś Stefan
            odnośnie matematyki:

            "Prawdopodobnie jego struktura jest taka, że najpierw tworzy się abstrakcyjną
            teorię pełną pojęć, za którymi stoją silne intuicje. Potem w tej teorii
            wyprowadza się różne twierdzenia i stopniowo buduje się piękny spójny obraz."


    • autumna Re: obcojęzyczne wtręty - jaki rodzaj? 20.10.06, 09:02
      Właśnie sobie zdałam sprawę, że zadałam w gruncie rzeczy pytanie absurdalne. Mianowicie usilnie próbuję się dowiedzieć, jaka jest reguła... konstruowania zdań niepoprawnych, no bo czymże jest polszczyzna usiana bezsensownymi anglicyzmami? Stąd chyba właśnie metoda "na wyczucie" pasuje tu najlepiej; najważniejsze jest to, co nam się skojarzy w pierwszym odruchu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja