efedra
30.12.06, 02:14
Taki mamy tytuł w GW.
Brzmi mi to fałszywie, ale nie wiem, jak powinno być.
Słowniki nie odpowiadają na pytanie, jak odmieniac Majów, a skoro już mamy na ekranach ten film,
to warto wiedzieć, jak mówić, żeby nie mówić głupio.
Najpierw - jak o nich mówić w liczbie pojedynczej?
On jest Maja. A ona? Maja? Majka? Majówka? :)
Potem - jak odmieniać mężczyznę czyli Maję?
Jak powinien wyglądać wołacz?
Tytułowe "Biegnij, Maju" wygląda, jak mówione do kobiety imieniem Maja. Nie wydaje mi się
właściwe, kiedy jest skierowane do mężczyzny. Ale "Biegnij, Majo"? Też nie. Więc jak?
Pomóżcie, bo mi się fałdy na mózgu prostują.
e.