modalna 20.01.07, 19:40 Ja powinno się mówić - "na dworze" czy "na dworzu"? Mam na myśli przestrzeń wokół domu. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
veeto1 Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 20.01.07, 20:14 Na dworze - niezależnie od tego, czy jest to przestrzeń wokół domu, czy budynek. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 20.01.07, 22:18 veeto1: > Na dworze - niezależnie od tego, czy jest to przestrzeń wokół domu, czy > budynek. To chyba znowu zależy od regionu Polski, nie? - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
cawaii Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 20.01.07, 22:46 stefan4 napisał: > To chyba znowu zależy od regionu Polski, nie? No właśnie, w Krakowie mówi się na polu ;). A tak poważnie: poprawnie jest "na dworze" lub "na podwórzu". Odpowiedz Link Zgłoś
jane_eyre Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 20.02.07, 23:35 A ja słyszałam, że wersja "na dworzu" jest wersją staropolską. Ja tak na przykład mówię i trudno mi się odzwyczaić... Odpowiedz Link Zgłoś
randybvain Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 21.02.07, 19:42 Ja mowie "na dworzu" od to dworze, a nie ten dwor. Odpowiedz Link Zgłoś
agni_me Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 21.02.07, 20:02 Podwórze - na podwórzu, ale li tylko dwór - na dworze. Czegoś takiego jak "to dworze" nie ma w języku polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
ja22ek Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 22.02.07, 07:12 Ale mogłoby być, jak mawiał Hans Kloss... W każdym razie przynajmniej częściowo istnieje w postaci miejscownika "dworzu". A ileż to mamy w polszczyźnie takich ułomnych wyrazów: bezokoliczników bez odmiany, czasowników bez bezokolicznika, resztek odmiany rzeczownikowej przymiotnika. Po prostu śmietnik! A tak przy okazji, dlaczego "li"? W tym miejscu wydaje mi się zupełnie nie na miejscu. A prawda, to też jeden z elementów tego śmietnika zwanego językiem. Odpowiedz Link Zgłoś
agni_me Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 22.02.07, 09:01 "Dworzu" jest wynikiem regionalnej, niezgodnej z normą językową odmiany dworu, nie miejscownikiem nieistniejącego "to dworze". Czy to językowy śmieć? Mam odmienne zdanie, cenię regionalizmy. Są okolice, gdzie dalej coś kładzie się na woru, nie na worze, co nie zmienia faktu, że odmienia się "wór". Ale pytano - jak mniemam - o polszczyznę słownikową. Trudno dyskutować z twoim "wydaje mi się" i dociec, które miejsce jest niestosowne dla "li tylko" (wyrażeń się nie dzieli). Mój słuch językowy umieszcza "li tylko" pomiędzy "tylko" a kategorycznym "wyłącznie" i w zgodzie z nim politylkowałam. Do miłego śmiecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 22.02.07, 10:10 agni_me: > "Dworzu" jest wynikiem regionalnej, niezgodnej z normą językową Z nor... ję... Z czym?! agni_me: > odmiany dworu, nie miejscownikiem nieistniejącego "to dworze". Dlaczego tak sądzisz? Jest sporo rzeczowników nie mających(*) już dzisiaj mianownika (przykład najczęściej pojawiający się na tym forum: ,,dżdżu''). Skąd wiesz, że ten nie jest taki? Przecież między tymi dwiema formami istnieje jasna różnica znaczeniowa, co sugeruje dwa różne rzeczowniki: o- ,,na dworze'' może oznaczać albo poza domem albo w domu wielkiego pana, o- ,,na dworzu'' oznacza WYŁĄCZNIE poza domem. agni_me: > pytano - jak mniemam - o polszczyznę słownikową. Masz na myśli, że Modalną nie interesowała topografia języka tylko jego kartografia? agni_me: > Mój słuch językowy umieszcza "li tylko" pomiędzy "tylko" a kategorycznym > "wyłącznie" Mnie się wydaje, że to wyrażenie już trochę trąci myszką, i to taką jedzącą serek a nie komputerową. W słowniku PWN sjp.pwn.pl/lista.php?begin=li to znaczenie już nie występuje, chociaż występują inne znaczenia, np. ,,znaszLI ten kraj'' albo ,,do tej pagody masz niecałe 2 LI drogi''. W innych słownikach jeszcze występuje, co chyba oznacza, że wymarło nie dawniej niż 100 lat temu. - Stefan ----------------------------- (*) Przepraszam PT Językowładców za ,,nie'' rozłączne z imiesłowem, ale jakoś nie mogę się zmusić... - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
agni_me Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 22.02.07, 14:29 Stefanie: Zlituj się, pytanie o normę sprowokowało mnie do sprawdzenia w słowniku pisowni "normy". Ogłupiasz mnie do cna. Mazowsze, gdzie mieszkam, wyjątkowo silnie "nadworzuje", a jednak mówi się, nawet w okolicach, gdzie gwara i regionalizmy trzymają się twardo: Idziesz na dwór? Ubierz się ciepło, zimno dziś na dworzu. Wróciłeś już z dworu? To pozwala mi z dużą pewnością twierdzić, że odmienia się jednak słowo "dwór", nie "dworze". O takich drobiazgach, jak językoznawcy, którzy nie wywodzą "na dworzu" z zapomnianego archaizmu nie wspominając (ohydnie "niewspominając" wygląda). Co do "li tylko" i sjp: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2478199 Zgadzam się, że wyrażenie trąci myszką, ale - a raczej - dlatego spotyka się je całkiem często (częściej "li i jedynie", ale to już nie moja wina). Zresztą, jeśli pozwolisz mi na szczerość, tak jak czniam na uchwały RJP, kiedy kłócą się z moim poczuciem rozsądku, tak nie interesuje mnie szczególnie "trącanie myszką". Tak przy afrofosie - jakiś czas temu pozwoliłam sobie zacytować twoją wypowiedź o słownikach, mapach i języku na blogu profesora Bralczyka. Spotkała się z profesorskim uznaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 22.02.07, 15:20 agni_me: > Mazowsze, gdzie mieszkam, wyjątkowo silnie "nadworzuje", a jednak mówi się, > nawet w okolicach, gdzie gwara i regionalizmy trzymają się twardo: > Idziesz na dwór? Ubierz się ciepło, zimno dziś na dworzu. Wróciłeś już z > dworu? A gdyby do dworu książąt mazowieckich nie dowieźli drew, to mazowszanie mówiliby, że jest zimno na książeckim ,,dworzu'' czy ,,dworze''? Myślę, że jednak to drugie. To znaczy, że inaczej odmieniają dwór książęcy od dworu, po którym łażą. Dlaczego? agni_me: > Co do "li tylko" i sjp: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2478199" Odszczekuję. Sprawdziłem tylko ,,li'' oczekując, że w razie czego będzie podane znaczenie ,,li tylko''. agni_me: > tak jak czniam na uchwały RJP, kiedy kłócą się z moim poczuciem rozsądku Ooo, ,,czniasz na''? Ja zawsze ,,czniam kogo, co''... Z tego oczywiście nic nie wynika dla Twojego czniania. Po prostu czniamy inaczej, ale i tak pięknie. agni_me: > jakiś czas temu pozwoliłam sobie zacytować twoją wypowiedź o słownikach, > mapach i języku na blogu profesora Bralczyka. Spotkała się z profesorskim > uznaniem. Jeeej... Czy staję się klasykiem? - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
agni_me Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 22.02.07, 16:55 Oczywiście ja czniam niepoprawnie. Ale czniam. A tu profesor Bralczyk: "Bardzo mi się podoba porównanie słowników (i poradników pewnie też) do niezdarnych map, a języka do terytorium. Ale jest coś jeszcze. Nie wiem, czy mówię (i piszę) naprawdę dobrze i poprawnie (tzn. wg reguł), bo to trudno z wewnątrz ocenić - tak jak trudno rzetelnie wiedzieć, czy się rozumie to, co do nas mówią czy piszą. Ale mam dość egoistyczną przyjemność, jeśli choćby sam uznam, że tak." Dla mnie jesteś klasykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 23.02.07, 01:22 agni_me napisała: > (ohydnie "niewspominając" wygląda). Ohydnie i prawie na pewno błędnie. O ile wiem, razem z "nie" pisze się teraz imiesłowy odmienne. Zastrzegam się - nie jestem po filologii. e. Odpowiedz Link Zgłoś
randybvain Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 22.02.07, 19:03 Jak ja mowie, to jest. Babcia tez mawiala: wyjdz na dworze. Mysle, ze jest to skrot od podworze. A to, ze jakis slownikarz go nie zna, o niczym nie swiadczy. W sjp na przyklad nie znalazlem ani elfki ani niziolka. Odpowiedz Link Zgłoś
kownas2 Re: "na dworze" czy "na dworzu"? 23.02.07, 02:18 modalna napisał: > Ja powinno się mówić - "na dworze" czy "na dworzu"? Mam na myśli przestrzeń > wokół domu. > > Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś