modalna 20.01.07, 20:00 Czy nazwisko "Kulesza" się odmienia? Do Pana/Pani Kuleszy czy Kulesza? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sofia75 Re: nazwisko 21.01.07, 08:10 "62. ODMIANA NAZWISK. UWAGI OGÓLNE Ogólne zalecenie dotyczące odmiany nazwisk polskich i obcych jest następujące: jeśli tylko jest możliwe przyporządkowanie nazwiska jakiemuś wzorcowi odmiany, należy je odmieniać. Wybór odpowiedniego wzorca odmiany zależy głównie od: 1) płci właściciela, 2) jego narodowości, 3) zakończenia nazwiska (może chodzić albo o zakończenie fonetycznej formy nazwiska, albo o zakończenie tematu)." (źródło: so.pwn.pl/) A prywatnie ode mnie - o co chodzi z tą powszechną obawą przed odmienianiem nazwisk?? Jest w polszczyźnie mnóstwo o wiele bardziej kłopotliwych kwestii; tymczasem ludziska robią problem tam, gdzie go nie ma... (Modalna, nie bierz tego do siebie, oczywiście ;) Po prostu drażni mnie ten ostatnio modny trend do nieodmieniania nazwisk. Pozdrawiam!) Odpowiedz Link Zgłoś
sofia75 Re: nazwisko 21.01.07, 08:11 a, no i oczywiście, żebyśmy mieli jasność: "pani Kuleszy", tylko i wyłącznie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gorzatax problem tutaj 21.01.07, 19:35 sofia75 napisała: > A prywatnie ode mnie - o co chodzi z tą powszechną obawą przed odmienianiem > nazwisk?? Jest w polszczyźnie mnóstwo o wiele bardziej kłopotliwych kwestii; > tymczasem ludziska robią problem tam, gdzie go nie ma... Jeśli słyszę, że nie ma np. pana Konopki, to nie wiem, czy rzeczony pan nazywa się Konopka czy Konopko. A prywatnie, z kolei ode mnie, uważam, że oczywiście nazwiska odmieniać NALEŻY, ale wszelkie druki urzędowe i inne tego typu papierzyska powinny być tak zredagowane, aby występowało w nich nazwisko w mianowniku. Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew_ Re: problem tutaj 26.01.07, 01:10 Nieodmienie nazwiska Konopka przed niczym cie nie ustrzeże. Jezeli usłuszałbym nie ma pana Konopka, to pomyślałbym, ze nzaywa się Konopek. Poza tym zgadzam sie z Sofią, ze problem, jaki rzekomo powstaje przy odmianie nazwisk jest dęty i byłby kompletnie niezrozumiały dla kogoś sprzed np. 40 lat. Wtedy wszystko odmieniano bez gadania i nie było żadnych problemow. Zrestą cz, jak słyszyśz ulica Kościuszki, to zastanawiasz się , czy on nazywał się Kosciuszko czy Kościuszka. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: problem tutaj 26.01.07, 13:55 Akurat co do Kościuszki wątpliwości mogą być z innego powodu. Miejsce zamieszkania jego przodków i miejsce jego urodzenia to dzisiejsza Białoruś. Czyli wersja "Kościuszka" nie jest pozbawiona podstaw. A może ten wspólny dopełniacz dla końcówek -o i -a wziął się właśnie stąd, że może chodzić o te same nazwiska w bliskich sobie językach? Coś w tym może być. Odpowiedz Link Zgłoś
kazeta.pl55 Re: problem tutaj 30.01.07, 21:36 zbigniew_ napisał: > , ze problem, jaki rzekomo powstaje przy odmianie > nazwisk jest dęty i byłby kompletnie niezrozumiały dla kogoś sprzed np. 40 lat. > Wtedy wszystko odmieniano bez gadania i nie było żadnych problemow. Pismo petentki do ZUS w miejscowości K (autentyczny z ok. 1968r.) Nazywam się Eulalia D. i jesyem córką Arkadiusza Żydka rocznik 1902. Ojciec jest emerytem kopalnianym słabo widzi i słabo słyszy. Z tego powodu w jego imieniu proszę o ................... Podpis: Eualalia D. Moja ciotka pracująca w owym czasie w owym ZUSie razem z koleżankami biedziły się nad rozwiązaniem tej łamigłówki, bo na liście mieli dwu: - Arkadiusz Żydek rocznik 1902. - Arkadiusz Żydko rocznik 1902. Więc uważaj z generalizowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
otreb Re: problem tutaj 31.01.07, 20:07 > - Arkadiusz Żydek rocznik 1902. > - Arkadiusz Żydko rocznik 1902. Żydek -> Żydka Żydko -> Żydki Odpowiedz Link Zgłoś
sofia75 Re: problem tutaj 02.02.07, 00:24 oho, ktoś już mnie uprzedził z prawidłowym rozwiązaniem... ;)a propos tego typu wątpliwości: najłatwiej jest porównać sobie kłopotliwe nazwisko z podobnymi, powszechnie znanymi, np. postaci historycznych, artystów lub polityków - a jest tego multum, np. Żydko - Matejko, Kościuszko, Kołodko, Mleczko, Butenko... do muzeum zazwyczaj nie chadza się oglądać obrazów Jana Matejka, więc sprawa wyjaśniona Odpowiedz Link Zgłoś
randybvain Re: problem tutaj 26.01.07, 15:46 a jak ktos jest brzezianin, to nie wiadomo, czy z miejsca Brzeza, Brzezo, Brzez, Brzezie... Odpowiedz Link Zgłoś
basia961 Re: problem tutaj 27.01.07, 04:32 A mnie się wydaje że: Konopka - nie ma pana Konopki Konopko - nie ma pana Konopko Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: problem tutaj 27.01.07, 13:42 basia961 napisała: > A mnie się wydaje że: > Konopka - nie ma pana Konopki > Konopko - nie ma pana Konopko A mnie się wydaje, że nie dodaje się "pana" tylko dlatego, że kogoś nie ma. Więc jak powiesz np. po stwierdzeniu nieobecności ucznia w szkole: "Nie ma pana Konopko", czy "nie ma Konopko"? Bo ja bym powiedziała "nie ma Konopki", ewentualnie "nie ma Jasia Konopki". Odpowiedz Link Zgłoś
elwa1 odmiana nazwisk to rzeczywiście problem 27.01.07, 23:31 Jestem nauczycielem ( ale nie polonistą ) i często zdarza mi sie wypisywac dyplomy , podziekowania , zaproszenia dla uczniów, rodziców, nauczycieli. Oczywiście wiem,ze nazwiska polskie sa odmienne, ale już kilkakrotnie spotkałam sie raczej z niegrzeczną uwagą ,ze właściciel kategorycznie nie zyczy sobie tej odmiany. Wtedy podporządkowuję sie zyczeniom właściciela wiedząc,że to nie jest zgodne z zasadami jez. polskiego. A tak prosze mi podpowiedzieć co zrobić z nazwiskiem Podsiała, Podsiadły: Anna i Tomasz Podsiadły, Podsiadli? To tak jak z odmianą przymiotnika mały- mali? Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: odmiana nazwisk to rzeczywiście problem 28.01.07, 01:19 elwa1 napisała: > właściciel kategorycznie nie zyczy sobie tej odmiany. > Wtedy podporządkowuję sie zyczeniom właściciela wiedząc,że to nie jest zgodne z > zasadami jez. polskiego. Znając tę sytuację i móc patrzeć sobie w oczy w lustrze, trzeba pisać te listy, zaproszenia itd. w taki sposób, aby nie trzeba było nazwisk odmieniać. > A tak prosze mi podpowiedzieć co zrobić z nazwiskiem Podsiała, Podsiadły: > Anna i Tomasz Podsiadły, Podsiadli? Też bym miała problem. Odpowiedz Link Zgłoś
basia961 Re: odmiana nazwisk to rzeczywiście problem 28.01.07, 07:57 Efedro, słówko "pan" nie wpływa na odmianę nazwiska :))) Nie ma znaczenia czy rzeczony Kulesza ma lat 5 i jest Jasiem Kuleszą, czy lat 50 i jest panem Janem Kuleszą... Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: odmiana nazwisk to rzeczywiście problem 01.02.07, 15:24 basia961 napisała: > Efedro, słówko "pan" nie wpływa na odmianę nazwiska :))) > Nie ma znaczenia czy rzeczony Kulesza ma lat 5 i jest Jasiem Kuleszą, czy lat 5 > 0 > i jest panem Janem Kuleszą... Ależ Basiu, o to mi właśnie chodziło. To była odpowiedż (nie całkiem serio) na argument "Konopko - nie ma pana Konopko". Dlatego dałam przykład Jasia, do którego nie można awaryjnie przykleić odmienialnego "pana". e. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: odmiana nazwisk to rzeczywiście problem 02.02.07, 07:30 basia961: > Efedro, słówko "pan" nie wpływa na odmianę nazwiska :))) Nigdy? Hmmm.... ,,Kupiłem panu Kun-Fen Tao samochód pana Ju-Kien Te.'' Weź teraz, opuść w tym zdaniu panów i nagle zdanie staje się trudno zrozumiałe. Może: ,,Kupiłem Kun-Fen Taowi samochód Ju-Kien Tego.''? Eeee... W sytuacjach nietypowych język radzi sobie jak potrafi. Również przez dodanie przed słowo nieodmienne czegoś małego odmiennego i oddelegowanie odmienialności na to coś dodane. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: odmiana nazwisk to rzeczywiście problem 02.02.07, 23:46 stefan4 napisał: > basia961: > > Efedro, słówko "pan" nie wpływa na odmianę nazwiska :))) > > Nigdy? Hmmm.... > > ,,Kupiłem panu Kun-Fen Tao samochód pana Ju-Kien Te.'' > Weź teraz, opuść w tym zdaniu panów i nagle zdanie staje się trudno zrozumiałe > . > Może: > ,,Kupiłem Kun-Fen Taowi samochód Ju-Kien Tego.''? > Eeee... > > W sytuacjach nietypowych język radzi sobie jak potrafi. Również przez dodanie > przed słowo nieodmienne czegoś małego odmiennego i oddelegowanie odmienialności > na to coś dodane. Ale przyznasz (chyba?) Stefanie Wspaniały, że z Kuleszą (panem KuleszA?!!!) sprawa przedstawia się nieporównanie mniej zawile, niż z panem Ju-Kien Te. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: odmiana nazwisk to rzeczywiście problem 03.02.07, 09:08 efedra: > Ale przyznasz (chyba?) Stefanie Wspaniały, że z Kuleszą (panem KuleszA?!!!) > sprawa przedstawia się nieporównanie mniej zawile, niż z panem Ju-Kien Te. Jasne, Znakomita Efedro. Nad Kuleszą, ani panem Kuleszą, ani Kuleszami, ani państwem Kuleszami, nawet nie ma co się dłużej zatrzymywać. Ale wiesz, jak ktoś wypowiada kategoryczny sąd, że w języku to ZAWSZE jest tak i NIGDY inaczej, to mnie zwykle podkusza, żeby znaleźć kontrprzykład. To taka nastoletnia przekora, musi Ci przecież być wiadome, że mężczyźni nigdy tak naprawdę nie dojrzewają. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: odmiana nazwisk to rzeczywiście problem 03.02.07, 13:15 stefan4 napisał: > musi Ci przecież być wiadome, że mężczyźni nigdy tak naprawdę nie dojrzewają. Niestety, jest mi wiadome. e. Odpowiedz Link Zgłoś
sofia75 Re: odmiana nazwisk to rzeczywiście problem 02.02.07, 00:28 elwa, na upartych nic nie poradzisz, jak ktoś nie zna zasad poprawnej polszczyzny i na siłę upiera się przy błędzie, to jego problem, niech sobie ma... no, chyba, że w czyjejś rodzinie tradycyjnie od pokoleń nazwisko nie było odmieniane lub odmieniało się niezgodnie z wzorcem deklinacyjnym - to już zupełnie inna bajka; a "Anna i Tomasz Podsiadli" - jak najbardziej prawidłowo Odpowiedz Link Zgłoś