wolnopłynący?

29.01.07, 22:43
Istnieje w psychiatrii pojęcie lęk wolnopłynący - tak piszą w podręcznikach.
Czy nie powinno być wolno płynący, jak wolno stojący?
lib
    • efedra Re: wolnopłynący? 30.01.07, 00:19
      lib napisała:

      > Istnieje w psychiatrii pojęcie lęk wolnopłynący - tak piszą w podręcznikach.
      > Czy nie powinno być wolno płynący, jak wolno stojący?

      Nie. Powinno być wolnopłynący, jak wolnostojący.
      e.
    • lib Re: wolnopłynący? 30.01.07, 21:21
      A jakiż to słownik każe pisać wolnostojący?
      lib.
    • agni_me Re: wolnopłynący? 31.01.07, 17:59
      Skoro jest płyta długogrająca, to może być lęk wolnopłynący. A co do "wolno
      stojącego" - uzus wyraźnie wskazuje na "wolnostojący". Może jakieś słowniki
      raczyły już to zauważyć.
      • rhesus Re: wolnopłynący? 31.01.07, 23:47
        Ano właśnie, czy w tym przypadku nie powinno się użyć formy "jestem po
        filologii... niepolskiej"? Przecież nie ma zupełnie jasnego zaprzeczenia w
        stylu: "jestem po filologii nie polskiej, lecz (np.) skandynawskiej"...
        • stefan4 Re: wolnopłynący? 01.02.07, 09:58
          agni_me:
          > Jestem po filologii, wprawdzie nie polskiej, ale
          [...]

          rhesus:
          > czy w tym przypadku nie powinno się użyć formy "jestem po filologii...
          > niepolskiej"? Przecież nie ma zupełnie jasnego zaprzeczenia
          [...]

          Czy myślisz, że gdzieś istnieje jakiś Instytut Filologii Niepolskiej? W każdym
          razie to nie w nim studiowała Agni_Me, w każdym razie tak sugeruje nam
          rozdzielną pisownią.

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • rhesus Re: wolnopłynący? 01.02.07, 10:23
            Ok, to była jedynie watpliwość, gdyż odpowiedź była dla mnie jasna :) Ale w
            zdaniu "Będąc za granicą, uciekał od niepolskich tradycji, właściwych krajom, w
            których przebywał." "niepolskie" wciąż w oczy razi. Sądzę jednak, że tu poprawna
            jest pisownia łączna, czyż nie?
            • stefan4 Re: wolnopłynący? 01.02.07, 11:02
              rhesus:
              > w zdaniu "Będąc za granicą, uciekał od niepolskich tradycji, właściwych
              > krajom, w których przebywał." "niepolskie" wciąż w oczy razi.

              Mamy inaczej zbudowane oczy, bo mnie nie razi.

              Moim zdaniem szkolna formułka, że ,,nie'' z przymiotnikami rozłącznie tylko w
              przypadku przeciwstawienia, jest niepełna i myląca. Również w sytuacjach, gdy
              ,,nie'' znalazło się bezpośrednio przed przymiotnikiem w wyniku wypadnięcia
              jakichś słów lub zastąpienia patykułą ,,nie'' jakiejs bardziej złożonej nagacji:

              ,,Skończyłam filologię, wprawdzie nie polską [...]'' oznacza: ,,skończyłam
              filologię, wprawdzie inną niż polską [...]''. Nie można usunąć spacji między
              ,,nie'' i ,,polską'' bez zmiany znaczenia.

              - Stefan

              www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • agni_me Re: wolnopłynący? 01.02.07, 13:35
          To cytat z forum książki. Niestety nie mój. Osoby, która chciała być
          administratorem społecznym forum Książki. Ujęła mnie prostota i szczerość
          wypowiedzi.
    • lib Re: wolnopłynący? 31.01.07, 22:20
      A co to znaczy "uzus wskazuje na..."? Wiem oczywiście co to uzus, ale jaki uzus
      konkretnie? Czy istnieje jakiś uzus, który jest ważniejszy od słowników?
      lib
      • agni_me Re: wolnopłynący? 01.02.07, 00:07
        Konkretnie zwyczaj pisania "wolnostojący". Najprościej zerknąć do imć Googla.
        Przytłaczająca większość użytkowników języka polskiego pisze łącznie. Ta
        większość decyduje o kształcie polszczyzny. W korpusie języka polskiego
        pisownia łączna też jest obficie reprezentowana, choć nie ręczę, że z taką samą
        przewagą.

        Jeśli nie ma w słowniku "wolnostojący", to słownik jest nieaktualny.
        • agni_me czas wolnopłynący? 01.02.07, 01:57
          Postanowiłam sprawdzić i tak: w korpusie "wolnostojący" pojawia się prawie
          sześćdziesiąt razy na sto "wolno stojących", w wyszukiwarce jest mniej więcej
          pół na pół. Zerknęłam też, co prawią oświeceni z poradni językowej - nie mają
          nic przeciw "wolnostojącemu" i radzą dać czas Wielkim Ortografom. Czas
          wolnopłynący?
          • julka571 Re: czas wolnopłynący? 01.02.07, 02:25
            A może tak: powoli płynący, wolno płynący, szybko płynący?
            Wolnostojący nie znaczy, że on stoi powoli.
            Pierwsze "wolno" oznacza szybkość, a drugie pochodzi od wolności.
            • rhesus Re: czas wolnopłynący? 01.02.07, 10:37
              Zatem ja odpowiem przykładem na przykład :) Jak piszemy: klej szybkoschnący czy
              klej szybko schnący? Według mnie (być może), łącznie zapisujemy, kiedy nastepuje
              bezpośrednia konwersja z wyrażenia zawierającego czasownik: klej, który szybko
              schnie-klej szybkoschnący, drzewo, które potwornie wolno rośnie-drzewo
              wolnorosnące :) Jednak drzewo, które rośnie samotnie, w oddaleniu od grupy
              drzew, to (według mnie) drzewo wolno rosnące. Chociaż zaraz sam się zapętlę, bo
              co przy takim rozumieniu będzie oznaczał: "człowiek wolnomyślący"? Człowieka,
              który ma ociężały umysł, a nie wolnomyśliciela. Z powyższą teorią zgodnie,
              pisząc o wolnomyślicielu, należałoby zastosować zapis "człowiek wolno myślący".
              No i tu już jest pole dla wyjaśnień Stefana :), czy też Pani Redaktor Teresy.
              • julka571 Re: czas wolnopłynący? 01.02.07, 10:52
                No tak:)
                Według tej teorii wolnomyślący i wolno myślący mają zupełnie inne znaczenia.
                Wolnomyślący = wolnomyśliciel ?
                Wolno myślący = myślący wolno, to znaczy powoli.
                I pewnie coś w tym jest :)
                • agni_me Re: czas wolnopłynący? 01.02.07, 13:28
                  Jest jeszcze zestaw głośnomówiący i człowiek głośno mówiący.
    • mach_2 Słownik ortograficzny 01.02.07, 21:40
      wol•no leżący [134]
      wol•no praktykujący [134]
      wol•no stojący [134]
      wol•no wiążący [134]
      wol•no żyjący

      24. PISOWNIA WYRAŻEŃ TYPU dziko rosnący, lekko strawny, nowo otwarty
      [134] Wyrażenia, w których pierwszy człon jest przysłówkiem, a drugi jest
      imiesłowem odmiennym lub przymiotnikiem określanym przez ten przysłówek,
      traktuje się jako zestawienia i pisze rozdzielnie, np.
      cicho pisząca (maszyna), daleko idący (wniosek), dziko rosnący, jednakowo
      brzmiący, szybko schnący;
      biało nakrapiany, świeżo malowany, wysoko kwalifikowany, zdalnie kierowany;
      blisko spokrewniony, ostro zakończony;
      ostro kuty, ogólnie przyjęty;
      nowo powstający, nowo mianowany, nowo przyjęty, ciężko strawny (ale także:
      ciężkostrawny), lekko strawny (ale także: lekkostrawny), łatwo zapalny, trudno
      czytelny;
      czysto naukowy, czysto praktyczny, rdzennie polski, ściśle naukowy, średnio
      zamożny, wiecznie młody, lśniąco biały.
      UWAGA: Niektóre wyrażenia tego typu scaliły się i traktowane są jako wyrazy
      pisane łącznie, np.
      jasnowidzący (= jasnowidz), ale: jasno widzący skutki swego postępowania,
      płyta długogrająca (= longplay).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja