Mogą Państwo czy Możecie Państwo?

14.02.07, 11:22
Która forma jest poprawna? Ja stawiam na tę pierwszą, ale ostatnio ciagle
spotykam się z używaniem czasownika w 2. os. l.mn. w kontekście zwracania się
do grupy osób nieznajomych/starszych, że aż się zaczęłam zastanawiać, czy może
obie formy są tak samo poprawne. Tym bardziej, że tej drugiej formy używają
również osoby wykształcone. Sama, jeśli zwracam się do grupy osób nieznajomych
czy starszych wiekiem, wobec których zastosowanie ma forma Pan/Pani, zawsze
używam czasownika w 3. os. l.mn. (mogą Państwo, znają Państwo...), bo tak
brzmi mi lepiej. Co na to Ekspert?
    • parole_parole Re: Mogą Państwo czy Możecie Państwo? 14.02.07, 11:36
      Oj, teraz dopiero wrzuciłam w forumową wyszukiwarkę, przepraszam za powielanie
      wątku. Już znam odpowiedź :-)
      • mach_2 Re: Mogą Państwo - ja tak zawsze mówię 14.02.07, 23:24
        Witam!
        Osoby prowadzące audycje radiowe mówią: „Państwo słuchają, jak
        opowiadam...”, „Państwo piszą do mnie listy...”. Skąd pochodzi takie
        zastosowanie czasowników słuchają, piszą (3 os. l. mn.) w odniesieniu do 2 os.?
        Bardziej poprawna wydaje się forma: „Państwo piszecie do mnie listy”. Która
        forma jest poprawna?
        Dziękuję i pozdrawiam
        Ewa Krot

        Forma państwo, skierowana do odbiorcy zbiorowego, łączy się tradycyjnie z formą
        3. osoby lm. czasownika i wyraża szacunek dla odbiorcy. Ta sama forma połączona
        z czasownikiem 2. osoby lm. szacunku już nie wyraża.
        Zwrot typu Słuchacie państwo pojawił się w języku nie tak dawno; świadczy o
        zmniejszeniu dystansu między nadawcą a odbiorcą. Mówienie do kogoś w ten sposób
        odbierane jest jako spoufalanie się z odbiorcą.
        Jeśli więc chcemy zwrócić się do grupy osób, których nie znamy, które są
        starsze od nas wiekiem czy stanowiskiem, powinniśny zastosować formę typu
        Słuchają państwo. Jeżeli zaś mówimy do kogoś, kto jest nam znany, a do tego od
        nas młodszy, wówczas możemy pozwolić sobie na formę typu Słuchacie państwo.
        — Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski



        Dzień dobry,
        mam pytanie natury praktycznej. Czy wchodząc do sklepu, hotelu itp., możemy
        zapytać: „Czy macie mleczną czekoladę (w sklepie)?” lub „Czy macie wolne pokoje
        (w hotelu)?”? Czy też lepiej używać zwrotów: „Czy mają państwo
        czekoladę?”, „Czy mają państwo wolne pokoje?”?
        Z góry dziękuję za odpowiedź.

        Zdecydowanie lepiej wybierać formy drugiego typu. Formy z czasownikiem w 2.
        osobie liczby mnogiej typu macie są w istocie formami świadczącymi o tym, że
        mówiący jest z adresatem na ty. W ten sposób zwraca się na przykład nauczyciel
        do uczniów: „Zapiszcie w zeszytach...” lub uczeń do grupy kolegów: „Dajcie mi
        długopis”. Są to formy informujące pragmatycznie bądź o wyższej randze nadawcy,
        bądź o randze równorzędnej.
        W sytuacjach mówienia do reprezentanta firmy (sklepu, hotelu itp.) polski
        savoir-vivre nakazuje sygnalizowanie przez mówiącego grzecznego dystansu. O
        dystansie zawsze świadczą formy pan, pani, państwo. Dlatego spośród podanych
        przykładów bardziej stosowne są wypowiedzi w rodzaju „Czy mają państwo mleczną
        czekoladę?”, „Czy mają państwo wolne pokoje?”. Choć prościej byłoby
        zapytać: „Czy jest mleczna czekolada?”, „Czy są (u państwa) wolne pokoje?”.
        Dodajmy, że formy typu „Czy macie...”, kierowane do osób, z którymi jesteśmy na
        pan, pani, są obecnie dość częste, zwłaszcza w wypowiedziach młodego pokolenia.
        Przez normę grzecznościowa traktowane są jako nieeleganckie – wyrażające za
        mało szacunku wobec adresata.
        — Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski


        • stefan4 Re: Mogą Państwo - ja tak zawsze mówię 15.02.07, 18:54
          mach_2 (za prof. Małgorzatą Marcjanik):
          > Zwrot typu Słuchacie państwo pojawił się w języku nie tak dawno

          Ta niedawność mnie dziwi. Dawniej zamiast ,,pan'' często mówiono
          ,,acan'' i chyba zawsze z drugą osobą: ,,Siądź, acan, a napij się''
          (przykład z pl.wiktionary.org/wiki/Acan ). Wobec tego
          stosowanie tej formy zamiast trzeciej osoby nie jest chyba bardzo
          młode.

          Zgadzam się, że druga osoba jest bardziej poufała niż trzecia, ale nie
          zgadzam się, że niedopuszczalnie bardziej poufała. Tak mówią do
          siebie ludzie dorośli nieznający się osobiście, jeśli nie zamierzają
          się wyniośle ceregielić.

          W liczbie mnogiej różnica między formą poufałą a ceremonialną zaciera
          się jeszcze bardziej.

          mach_2 (za prof. Małgorzatą Marcjanik):
          > Jeśli więc chcemy zwrócić się do grupy osób, których nie znamy,
          > które są starsze od nas wiekiem czy stanowiskiem, powinniśny
          > zastosować formę typu Słuchają państwo. Jeżeli zaś mówimy do kogoś,
          > kto jest nam znany, a do tego od nas młodszy, wówczas możemy
          > pozwolić sobie na formę typu Słuchacie państwo.

          No, to prawda.

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
Pełna wersja