Skąd się wzięły horrory?

15.04.07, 16:04
A konkretnie "kupiłam torta", "upiekłam biszkopta". Praktycznie rzecz biorąc
już prawie nie słychać poprawnych form. Skąd wzięły się te potworki i
dlaczego tak się plenią dynamicznie?
    • stefan4 Re: Skąd się wzięły horrory? 15.04.07, 16:55
      veeto1:
      > A konkretnie "kupiłam torta", "upiekłam biszkopta". Praktycznie rzecz biorąc
      > już prawie nie słychać poprawnych form. Skąd wzięły się te potworki i
      > dlaczego tak się plenią dynamicznie?

      A jakie jest Twoje kryterium rozróżniającym poprawność od potworkowatości? Może
      Twój niepokój epistemologiczny bierze się z niedopasowania tegoż kryterium do
      języka?

      pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_i_rozw%C3%B3j_j%C4%99zyka_polskiego#Biernik :
      > W rodzaju męskim biernik pozostał równy mianownikowi dla rzeczowników
      > nieżywotnych, a dla żywotnych stał się równy dopełniaczowi. Przyczyną był
      > prawdopodobnie szyk swobodny, który groził dwuznacznością zwrotów typu syn
      > kocha ojciec i ojciec kocha syn. Nadanie im postaci syn kocha ojca i ojca
      > kocha syn chroniło przed tym. Dawny biernik równy mianownikowi pozostał
      > szczątkowo do XIV - XV w. (a nawet, zwłaszcza na Mazowszu, XVI w.), a do dziś
      > w utartych zwrotach jak iść za mąż, siąść na koń, na miły Bóg, być za pan
      > brat.

      Wygląda na to, że wypieranie mianownikowej formy biernika przez dopełniaczową
      jest procesem długim, już kilkusetletnim. Za następne kilkaset lat będziesz
      otoczona samymi horrorami.

      Patrz też:
      www.sprawynauki.waw.pl/?section=article&art_id=1969 .

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • veeto1 Re: Skąd się wzięły horrory? 15.04.07, 17:28
        stefan4 napisał:

        > Wygląda na to, że wypieranie mianownikowej formy biernika przez dopełniaczową
        > jest procesem długim, już kilkusetletnim. Za następne kilkaset lat będziesz
        > otoczona samymi horrorami.
        >

        Na szczęście za kilkaset lat już mnie tu nie będzie. ;-)
        • jacklosi Re: Skąd się wzięły horrory? 17.04.07, 12:35
          Nie żal Ci nie sprawdzić, czy Stefan miał rację?
Pełna wersja