Dodaj do ulubionych

Psychologowie czy psycholodzy?

IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.11.01, 20:31
... no właśnie. Jak "panowie" czy jak "ubodzy"? Tym większy mam z tym problem,
że jako przedstawicielka tego zawodu powinnam wiedzieć najlepiej, jak się go
odmienia...
Obserwuj wątek
    • teresa.kruszona Re: Psychologowie czy psycholodzy? 28.11.01, 20:48
      Mianownik liczby mnogiej rzeczownika psycholog to psychologowie albo
      psycholodzy. Obie formy są poprawne i równoprawne.
      Gorzej jest z rodzajem żeńskim, bo ten jest albo nieodmienny, albo odmienia sie
      tak jak rodzaj męski (dwóch znanych psychologów - Anna Kowalska i Maria Nowak),
      z wyjątkiem mianownika liczby mnogiej, który w rodzaju żeńskim jest taki jak
      mianownik liczby pojedynczej, czyli (pani) psycholog.
    • blogus2000 Re: Psychologowie czy psycholodzy? 22.03.21, 18:43
      Wiem, że temat zakopany, ale zastanawia mnie jedno. Psychologowie, psycholodzy, psycholog, psycholożka... Owszem, zdaję sobie sprawę, ze o kulturę języka należy dbać, jednak czy my w tym wszystkim się nie zatracamy? Czy nie przesadzamy z odmianami, tworzeniem na siłę odpowiedników żeńskich czy męskich? Czy to naprawdę jak dana osoba będzie rewelacyjna w swoim fachu, nie wiem na zasadzie, ma tak dobre opinie jak Wanda Wegener, to naprawdę będzie różnica czy dana osobą będzie przedstawiana jako Pani psycholog, czy psycholożka? Przecież, w pewnych sytuacjach usilne tworzenie odmian żeńskich jest po prostu śmieszne i śmiesznie brzmi. Jeszcze gorzej, jak są osoby, które usilnie się domagają by tymi wytworami językowymi je tytułować, a równocześnie coraz więcej osób, w tym burzących się o odmiany męsko żeńskie, równocześnie umyślnie przestaje korzystać w liter charakterystycznych dla języka polskiego. A tu już jest różnica. Bowiem różnicą jest chyba stwierdzenie "zrób komuś laskę" w stosunku do "zrób komuś łaskę" a zmiana "łaska pańska na pstrym koniu jeździ" na "łaska pańska na pstrej klaczy" jeździ jest zdecydowaną przesadą, a spotkałam na jednym z for taką "odmianę tego przysłowia"
      • dar61 Psycholożki czy psychologinie? 23.03.21, 11:45
        Nie do końca powinienem się tu - jako mężczyzna - wypowiadać, ale chyba nie chodzi o kulturę języka, a o równość.
        Też samo zaistnienie tych pytań w zaułku ortografia nie do końca jest właściwe.

        '...Przecież[ ]w pewnych sytuacjach usilne tworzenie odmian żeńskich jest po prostu śmieszne i śmiesznie brzmi...'

        Kobiety - od tysięcy lat [w polszczyźnie] językowo gnębione i eliminowane - mają chyba inne zdanie.
        Dla mnie na razie słowo [ten] przedszkolanek brzmi nietypowo, ale [językowo] jako wariant wzorca / wzorczyni jest prawidłowe.

        '...domagają[,] by tymi wytworami językowymi je tytułować...'

        To rzadkie postawy - tu rzeczywiście właśnie z półki kultura [zachowań społecznych].

        '...spotkałam na jednym z for[ów]/ [jednym forum] taką [„]odmianę tego przysłowia[”]...'

        A niech się odkują za tysiące lat poniewierki w kilkutysiącletniej pandemii paternalizmów, patriarchalizmów i paternostrów. Inaczej mówiąc, licentia poetica. Wyklują się nowe przysłowia i powiedzonka - język żyje i nie umiera...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka