nareszcie uprzejma i punktualna Pani Ekspertka

IP: 193.59.130.* 29.11.01, 10:00
Podziękowania dla Pani za szybkie, fachowe i wyczerpujące ekspertyzy, na tym
tak potrzebnym, w dzisiejszym czasie, wątku, dotyczącym naszego języka. Swoją
drogą spotykam się b. często ze sformułowaniem wygłaszanym (szczególnie przez
osoby publiczne)w kontekście Polski, jako "w tym kraju, o tym kraju, żyję w tym
kraju". Wtedy mam duże wątpliwości czy mówi on o Polsce tymczasowo, czy może o
USA, Francji, Przecież Polak powinien mówić "w naszym kraju". Ale to na
marginesie.
    • Gość: skryba Re: nareszcie uprzejma i punktualna Pani Ekspertka IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 10:55
      Gość portalu: szaser napisał(a):

      > Podziękowania dla Pani za szybkie, fachowe i wyczerpujące ekspertyzy, na tym
      > tak potrzebnym, w dzisiejszym czasie, wątku, dotyczącym naszego języka. Swoją
      > drogą spotykam się b. często ze sformułowaniem wygłaszanym (szczególnie przez
      > osoby publiczne)w kontekście Polski, jako "w tym kraju, o tym kraju, żyję w tym
      >
      > kraju". Wtedy mam duże wątpliwości czy mówi on o Polsce tymczasowo, czy może o
      > USA, Francji, Przecież Polak powinien mówić "w naszym kraju". Ale to na
      > marginesie.

      Mówi tak zapewne kosmopolita lub człowiek z diaspory...

      pzdr
      skryba

      • Gość: szaser diaspora? IP: 193.59.130.* 29.11.01, 14:11
        Czyżby nasi politycy i redaktorzy w telewizji byli z diaspory (Buzek też tak
        mówił)? To smutne.
      • Gość: Lila Re: nareszcie uprzejma i punktualna Pani Ekspertka IP: *.abo.wanadoo.fr 06.12.01, 14:08
        Ktos juz kiedys zwrocil mi uwage na to okreslenie "w tym kraju", bo szczerze
        powiedziawszy stalo sie tak nagminne, ze nawet mnie nie razilo. Od tego czasu
        zwracam na nie uwage, i rzeczywiscie wielu politykow i tylko politykow je
        powtarza. Czasem bez zlych intencji, z przyzwyczajenia, a czasem rzeczywiscie z
        nutka dystansu lub zlosliwasci, gdy krytykuja. I to niezbyt ladnie, ale
        zauwazylam, ze za granica jest dokladnie to samo : czasem z naciskiem, a czasem
        z krytyka np. "dans CE pays".
    • lelesio Re: nareszcie uprzejma i punktualna Pani Ekspertka 29.11.01, 14:57
      Czy to problem językowy czy światopoglądowy?
      Czuję swąd Prawdziwego Polaka ...???
      A Pani Ekspert jest uprzejma i punktualna nie
      "nareszcie" ale "jak zwykle".
      • Gość: szaser Re: nareszcie uprzejma i punktualna Pani Ekspertka IP: 193.59.130.* 30.11.01, 08:05
        Trzeba czytać uważnie lelesiu. Nareszcie, bo w innych wątkach, prowadzonych
        przez tzw. ekspertów w ogóle nie udziela się odpowiedzi, albo są one lakoniczne
        i niemerytoryczne. Kompletnie nie orientuję się, co to znaczy "Prawdziwy Polak".
        Polak to Polak, czyli ten, kto jest narodowości polskiej, czyli myśli i mówi w
        naszym języku, który troszczy się o naszą tożsamość, język i dobro
        Rzeczypospolitej. Jeśli masz wątpliwości co to jest naród, to sprawdź w
        leksykonie.
        • Gość: lesio Do szasera. IP: *.*.*.* 30.11.01, 08:57
          To ja przepraszam, źle rozumiałem tytuł postu (ach ten
          język polski:).
          Co do drugiego tematu to też pewnie się omyliłem co do
          Ciebie, wybacz. Tylu teraz oszołomów wokół że człowiek
          zaczyna ich widzieć nawet tam gdzie ich nie ma.
          :)))
          • Gość: szaser Re: Do lesia IP: 193.59.130.* 03.12.01, 09:42
            Właściwie nie ma za co specjalnie przepraszać, ponieważ na podstawie krótkich
            wypowiedzi, nie jesteśmy do końca przekonani o poglądach innych, ale dziękuje.
    • salicki Re: nareszcie uprzejma i punktualna Pani Ekspertka 29.11.01, 17:20
      Ja w zwrocie "w tym kraju" wyczuwam nutkę niezadowolenia - z kraju właśnie lub
      dokładniej ze zjawisk, które się w nim obserwuje. Gdy mówisz "ten kraj", to się
      trochę od niego dystansujesz; kiedy mówisz "u nas" - cieszysz się, że jest tak
      jak jest. Albo Ci to nie przeszkadza. Tak myślę.
    • teresa.kruszona Re: nareszcie uprzejma i punktualna Pani Ekspertka 29.11.01, 17:32
      Gość portalu: szaser napisał(a):

      > Podziękowania dla Pani za szybkie, fachowe i wyczerpujące ekspertyzy, na tym
      > tak potrzebnym, w dzisiejszym czasie, wątku, dotyczącym naszego języka. Swoją
      > drogą spotykam się b. często ze sformułowaniem wygłaszanym (szczególnie przez
      > osoby publiczne)w kontekście Polski, jako "w tym kraju, o tym kraju, żyję w tym
      >
      > kraju". Wtedy mam duże wątpliwości czy mówi on o Polsce tymczasowo, czy może o
      > USA, Francji, Przecież Polak powinien mówić "w naszym kraju". Ale to na
      > marginesie.

      Dziękuję.

      Zaimek wskazujący 'ten' (ta, to) bywa rzeczywiście nadużywany, jednak chyba nie względów politycznych
      czy narodowościowych. Nie zawsze jest on całkiem obojętny. Najczęściej - jeśli ktoś używa go świadomie
      - chce podkreślić dystans wobec określanego przedmiotu lub osoby. Gdy zaimek 'ten' (ta, to) występuje w
      połączeniu z innymi typami zaimków, nadaje wyrazom określanym zabarwienie ujemne, lekceważące,
      pogardliwe, np. Ona, ta cała pani dyrektor, nie umie rządzić; Ten twój przyjaciel to straszny mądrala.
      • Gość: za Pani Ekspertka? a nie Pani Ekspert? IP: *.pressmedia.com.pl 30.11.01, 18:46
        Wolę nie łamać sobie języka i mówię o paniach: ekspert, architekt, czy
        dodawanie końcówki "ka" w podobnych przypadkach jest konieczne? Na przykład dla
        mnie adwokatka brzmi śmiesznie, ale z drugiej strony naturalna jest
        nauczycielka a nie pani nauczyciel. Gdzie przebiega ta granica?
        • Gość: Zbigniew Re: Pani Ekspertka? a nie Pani Ekspert? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.01, 21:16
          Ostatnio slyszalem, jak jedna pani feministka po spotkaniu z Millerem powiedziala o sobie - Jestem
          polityczka. To mnie szczerze ubawilo. Tak to chyba jest, ze jedne wyrazy brzmia razaco, inne nie
          "tego" kraju bym sie nie czepial. Jesli gdanszczanin powie o Gdansku "to miasto" to tez swiadczy o
          braku szacunku dla niego? Nie dajmy sie zwariowac i wymyslac ze to jakies kosmopolityzmy!
          A moze to masoneria?
        • Gość: skryba Re: Pani Ekspertka? a nie Pani Ekspert? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.01, 09:20
          Gość portalu: za napisał(a):

          > Wolę nie łamać sobie języka i mówię o paniach: ekspert, architekt, czy
          > dodawanie końcówki "ka" w podobnych przypadkach jest konieczne? Na przykład dla
          >
          > mnie adwokatka brzmi śmiesznie, ale z drugiej strony naturalna jest
          > nauczycielka a nie pani nauczyciel. Gdzie przebiega ta granica?

          Jak to jest, że sztubakowi przystoi powiedzieć do nauczycielki pani psorko
          (profesorka), zaś żakowi już nie wypada zwracać się do egzaminatorki w ten sposób?

          I dajmy na to: pani kierowniczko - powiemy w sklepie,
          lecz już do szefowej dziekanatu zwrócimy się: pani kierownik.

          Obycie, intujcja jężykowa i co tam jeszcze.
          Język polski żywym jest...

          pzdr
          skryba

    • Gość: Stefan Re: nareszcie uprzejma i punktualna Pani Ekspertka IP: *.zaspa.gda.pl 30.11.01, 22:12
      szaser:
      > spotykam się b. często ze sformułowaniem wygłaszanym
      > (szczególnie przez osoby publiczne)w kontekście
      > Polski, jako "w tym kraju, o tym kraju, żyję w tym
      > kraju".
      > [...]
      > Przecież Polak powinien mówić "w naszym kraju".

      Polak powinien mówić jak chce, aby poprawnie. Jeśli
      ktoś się dystansuje od Twoich świętości, to go sobie
      napiętnuj na jakimś forum politycznym aż do
      ukontentowania serca. A tu się dyskutuje o poprawności
      językowej, nie politycznej.
Pełna wersja