Dodaj do ulubionych

w Kwidzynie/Kwidzyniu?

08.11.07, 12:23
W smakowitym nb. artykuliku o "gdaniskach" z
19.04.2007 w dodatku turyst. do GW mam "w Kwidzyniu",
w miejskim portalu tego miasta "Rady Miejskiej w
Kwidzynie".
Co u licha, twarda historycznie ta końcówka nazwy czy
miękka?
Obserwuj wątek
    • bu4 Re: w Kwidzynie/Kwidzyniu? 08.11.07, 12:53
      Historycznie - twarda. Od staropruskiej nazwy osobowej Queda lub
      Quedin. Miejscowa ludność pominęła całkiem krzyżacką nazwę
      Marienwerder i spolszczyła staropruską: Quendina (Qedin, Quedzyn)
    • plazzek Re: w Kwidzynie/Kwidzyniu? 08.11.07, 14:22
      Typowe zniekształcenie. Lud często mówi Lubiń zamiast Lubin i
      Kwidzyń zamiast Kwidzyn. Za to z Lublinem i Szczecinem się to nie
      zdarza. Ale jest jeszcze Czempiń - i pewnie z takich
      miękkotematowych nazw biorą się wzmiankowane przekręcenia.
          • bu4 Re: w Kwidzynie/Kwidzyniu? 10.11.07, 15:09
            Właśnie:
            "W języku potocznym w żadnym wypadku nie należy zwalczać lokalnej
            formy. Problem jedynie z komunikacją urzędową. W związku z tym, że u
            nas ustala się urzędowe formy nazw, a nawet postać ich dopełniacza
            (niekiedy też przymiotnika), należałoby je stosować w komunikacji
            urzędowej. Gdyby jednak ktoś i w komunikacji takiego typu użył formy
            lokalnej, zalecałbym tolerancję, bo przecież w najmniejszym stopniu
            nie może to utrudnić porozumienia."

            I to mi się podoba - właśnie - tolerancja.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka