RAP płyty

IP: *.ipipan.gda.pl 10.01.02, 15:31
Czy nie dałoby się zmienić tej nachalnej reklamy GW na temat ,,kupowania
polskich RAP płyt'' w coś bardziej po polsku? Na przykład ,,polskie płyty
RAPowe'', albo ,,płyty z polskim RAPem''...

- Stefan
    • Gość: Zbigniew Re: RAP płyty IP: *.gda.cdp.pl 10.01.02, 16:20
      Oj, popieram , popieram..
      Brzmi to tak jak kiedyś potworki z reklam telewizyjnych: "Salon Szampon (salon-
      szampon???)i odżywka w jednym" czy "nadszedł już Schoeller czas", czy coś
      takiego.
    • _jazzek_ Re: RAP płyty 26.11.02, 15:32
      Niestety jest to jeden z najczęstszych przykładów naginania składni języka
      polskiego przez obce (germańskie) wzorce. 'IKEA meble', 'Kodak produkty' kłują
      oczy od lat i żadne ustawy o czystości im nie straszne. ('Nie straszne'
      napisałem osobno, bo w środku jest domyślne 'są', jakby kto pytał)
      • kicior99 Re: RAP płyty 27.11.02, 17:54
        _jazzek_ napisał:

        > Niestety jest to jeden z najczęstszych przykładów naginania składni języka
        > polskiego przez obce (germańskie) wzorce

        A pamietasz "BUT Halę"? Germanizm, ale mi tez cos rosylskim pachnie, roznymi
        socrealizmami, politrukami itp.
        • _jazzek_ Re: RAP płyty 27.11.02, 21:28
          Rosjanie takie wzorce chyba już przyjęli... Nie wiem, czy winna była rewolucja,
          czy nadmiar niemczyzny na dworze carskim, w każdym razie ich skrótowce zwalają
          z nóg (w jakimś kawale przytoczony 'zamkompomordie' czyli - przepraszam z góry
          za błędy - zamiestitelnyj kommisar po morskim diełam, jest niezłym symbolem
          tego procesu).
          • zbigniew_ Re: RAP płyty 28.11.02, 10:42
            Nie potępiałbym w czambuł wszystkich wyrazów utworzonych w wyniku stosowania
            skrótów. Część z nich, zwłaszcza przejęta żywcem z jezyków obcych brzmi całkiem
            zgrabnie i przyjęła w polszczyźnie, np.:
            bankomat
            modem
            laser
            • stefan4 Re: RAP płyty 28.11.02, 13:03
              zbigniew_:
              > Nie potępiałbym w czambuł wszystkich wyrazów utworzonych w wyniku stosowania
              > skrótów.

              Pewnie. Pojedyncze wyrazy obce rażą mnie tylko w przypadkach skrajnych takich
              jak ,,zabanować juzera''. Podoba mi się propozycja nazwania ,,frikofonem''
              numeru telefonicznego, do którego dzwoni się za darmo. Natomiast źle znoszę
              obcą składnię: ,,rap płyty'', albo ,,ekspres kawę''. Myślę, że ,,rappłytę'' i
              ,,ekspreskawę'' zaakceptowałbym bez oporów, gdyby istniała potrzeba utworzenia
              takich wyrazów. Natomiast gdbyby ktoś próbował lansować zestawienie ,,friko
              fon'' zamiast pojedynczego słowa, to zaraz bym się bał, że za tym pójdzie
              ,,karta fon'' zamiast ,,automat telefoniczny'' (nie protestowałbym przeciwko
              ,,kartafonowi'') albo ,,mam wołane na jego praca fon'' zamiast ,,dzwoniłem do
              niego do pracy''.

              Być może Jazzek ma rację, że jestem zbyt surowy dla ,,jak by nie patrzeć''. Ale
              co sądzicie o formie uważanej za uroczystą, czy oficjalną, w części Polski
              porozbiorowej: ,,tak jak pańska prośba jest słabo umotywowana, niniejszym
              zostaje odrzucona''? Dla ułatwienia przypominam, że rosyjskie ,,tak kak''
              oznacza ,,ponieważ''. Teraz ten rusycyzm (aż boję się użyć tego terminu) już
              zanikł, bo w Polsce zmienił się klimat i panują wiatry zachodnie.

              Nie razi mnie obca składnia w uczciwych regionalizmach. Np. jak Kaszłeba sobie
              popije, to stosuje wzorowany na niemieckim czas złożony ,,mam nachloune'' i ja w
              tym dostrzegam wiele wdzięku.

              zbigniew_:
              > Część z nich, zwłaszcza przejęta żywcem z jezyków obcych brzmi całkiem
              > zgrabnie i przyjęła w polszczyźnie, np.:
              > bankomat

              Z jakiego języka jest ,,bankomat''?

              - Stefan

              • zbigniew_ Re: RAP płyty 28.11.02, 14:50
                Prof. Markowski w "Małym słowniku trudnych słów" podaje, iz bankomat
                przejęliśmy z francuskiego lub angielskiego.
            • _jazzek_ Re: RAP płyty 28.11.02, 13:08
              Modem, laser - to skrótowce obce przejęte w całości jako wyrazy, więc nie rażą.
              Bankomat to prawie jak listonosz, wzorzec ze spójką -o-, niezbyt lubiany przez
              polonistów, ale w polszczyźnie już przyjęty.
              Natomiast "but hala", "kodak produkty" brzmi ciągle obco (chyba nie tylko dla
              mnie). Nie wyobrażam sobie (jeszcze ;) powstania w naszym języku form takich,
              jak "Warszawa nauka towarzystwo". Już prędzej "warszawonaukotowarzystwo"...
      • _jazzek_ Re: RAP płyty 03.12.02, 09:59
        Zapomniałem o najbardziej natarczywym produkcie o nazwie utworzonej na zasadach
        germańskich... 'Kinder niespodzianka' czy też 'kinder czekolada'. Juz lat 10
        nas to straszy, a mnie nadal ciarki przechodzą za każdym razem jak to słyszę. W
        najnowszej reklamie (feliczitA) jest jeszcze lepiej, bo
        śpewają 'kinderniespOdzianka', i to jest naprawdę niespodziewane.

        Wracając do formacji typu 'biustonosz', które światek polonistyczny uważa za
        kalkę wzorca niemieckiego, to rozbawiła mnie niedawno do łez Historia języka
        polskiego Klemensiewicza. W rozdziale dotyczącym wpływów obcych na język polski
        pisze on, że termin 'językoznawstwo' jest właśnie kalką z niemieckiego
        (Sprachkunde). Widzicie ten paradoks? Walczmy z rusycyzmami pod sztandarem
        germanizmu ;)
    • ja22ek Re: RAP płyty 12.09.03, 12:13
      Trzeba wspomnieć, że istnieje w Polsce środowisko, w którym tego typu wyrażenia
      funkcjonują doskonale. Może dlatego, że większość terminologii w tej dziedzinie
      jest zaczerpnięta z dolnoniemieckiego / niderlandzkiego. Chodzi oczywiście o
      żeglarstwo i jego rózne bezanmaszty, grtotrumsle, bimbombamsztaksle itp.
      Przeważnie pisane jest to-to łącznie, jak postuluje Stefan, wtedy jest
      łatwiejsze do przełknięcia.

      A mamy i czysto słowiańską konstrukcję: cud-dziewczyna!!! I czar-ptak.

      Pozdrawiam
      Jazzek
      • jacklosi Re: RAP płyty 12.09.03, 15:08
        Co nie zmienia faktu, że "Kupuj w IKEA" brzmi idiotycznie
        JK
        • sze Re: RAP płyty 12.09.03, 19:03
          > Co nie zmienia faktu, że "Kupuj w IKEA" brzmi idiotycznie

          To akurat inna brocha.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja