Przepaliło mnie, czyli...

29.07.08, 21:41
Wykonywanie zdjęć do celów kartograficznych
Wykonywanie zdjęć dla celów " .
    • kinokio81 Re: Przepaliło mnie, czyli... 29.07.08, 22:32
      Ani jedno ani drugie nie brzmi najlepiej. Ja napisałbym raczej "w celach kartograficznych". "Do celów" to można strzelać, a "dla celów kartograficznych" ja rozumiem w ten sposób: fotograf wyznacza sobie kilka konkretnych "celów", to jest podmiotów, którym zaniesie zdjęcia i które to podmioty są organizacjami kartograficznymi (ewentualnie pojedynczymi osobami, ale jak najbardziej zajmującymi się kartografią) i dla tych "celów" te zdjęcia wykonuje.
      • wlodekbar Re: Przepaliło mnie, czyli... 29.07.08, 23:03
        Dziękuję, w celach...
    • deerzet Re: Przepaliło mnie, czyli... 30.07.08, 00:51
      W kartografii jest pojęcie fotomapy [przed poprawieniem zdjęcia]
      oraz ortofotomapy [po sprowadzeniu np. do wspólnej skali itd.].
      I komu to przeszkadzało...

      Wykonujmy po prostu zdjęcia kartograficzne.
      • wlodekbar Re: Przepaliło mnie, czyli... 30.07.08, 04:05
        Jajko Kolumba!
        Dziękuję :).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja