Warszawianin?????

06.10.03, 19:25
Ostatnio słyszałam to słowo wypowiedziane chyba z tysiąc razy przez
komentatora podczas meczu siatkówki, ale z tego co mnie sie wydaje to na
mieszkanców Warszawy mówi sie: Warszawiak? Moze to jakies dodatkowe
okreslenie i oznacza tylko i wyłacznie tych mieszkanców Warszawy, którzy tam
mieszkają z dziada pradzada, w celu odroznienia od przyjezdnych. O czywiscie
wygłupiam sie, ale czy to jest poprawne, byc moze powstało pod wpływem
Mazowszanina?????????????????
    • stefan4 Re: Warszawianin????? 06.10.03, 21:39
      belunia22:
      > z tego co mnie sie wydaje to na mieszkanców Warszawy mówi sie: Warszawiak?
      [...]
      > byc moze powstało pod wpływem Mazowszanina?????????????????

      A może warszawianie zapatrzyli się na gdańszczan? Nareszcie słuszny kierunek.

      Apropo stołeczności, dlaczego niektórzy piszą ,,stolyca'' małą literą? Na
      świecie mamy wiele stolic, ale Stolyca jest przecież tylko jedna...

      - Stefan
      • belunia22 Re: Warszawianin????? 06.10.03, 22:03
        Masz racje, Stolyca jest tylko jedna i to na Pradze, a poza tym co Cie obchodzi
        jak jest na całym swiecie , tu jest jak jest i tak tez jest dobrze a nawet
        lepiej. Poza tym mamy klika stolic. I cóż z tego, że juz nimi nie sa, ale to
        tak jak z prezydentem pozostaje nim do konca zycia. Nieprawdaz?
    • teresa.kruszona Re: Warszawianin????? 06.10.03, 23:13
      Poprawna nazwa mieszkańców Warszawy to warszawianie: warszawianin i
      warszawianka; potocznie warszawiacy (warszawiak).
      • szaser Re: Warszawianin, bez przesady! 07.11.03, 07:26
        Może słownikowo, ale powinien w tym przypadku decydować często powoływany
        zwyczaj miejscowy. Przed wojną nikt nie znał słowa Warszawianin, nawet bard
        (Grzesiuk) śpiewał: „nie masz cwaniaka nad Warszawiaka”. Ile razy byłem na
        koloniach, tez zawsze przezywali mnie Warszawiakiem. Więc bez przesady.
        • p.de Re: Warszawianin, bez przesady! 12.11.03, 14:09
          ...gdyby bart Grzesiuk miał do zaśpiewania text: ...kupiłem 2 pianina od
          warszawianina..." dziś inaczej byś śpiewał ;)p
          • gitman Re: Warszawianin, bez przesady! 12.11.03, 14:29
            p.de napisał:

            > ...gdyby bart Grzesiuk miał do zaśpiewania text: ...kupiłem 2 pianina od
            > warszawianina..." dziś inaczej byś śpiewał ;)p

            bart to chyba simpson a nei grzesiuk. :P
    • jolunia01 Re: Warszawianin????? 06.11.03, 23:41
      Oczywiście, że WARSZAWIANIN, warszawiak jest wyłącznie dowodem ekspansji tzw.
      gwary warszawskiej. Niezaleznie od tego, że nie dziwi forma - przytoczona w
      jednym z poprzednich listów - gdańszczanin (tak samo lublinianin,
      szczecinianin, białostocczanin, opolanin, siedlczanin... itd.)warto zwrócić
      uwagę, że używano odmiany warszawianin w przeszłości, od niej zresztą pochodzi
      forma żeńska warszawianka,; od warszawiak byłoby warszawiaczka.
    • ktomek2 Re: Warszawianin????? 12.11.03, 14:18
      Warszawiak-tak powinno się móeić i pisać
      • gitman Re: Warszawianin????? 12.11.03, 14:31
        i tak i siak jest dobrze. czemu sie upieracie, ze tylko jedna forma ma byc
        poprawna?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja