ja22ek
13.10.03, 09:07
Ostatnio pisownia cząstki 'nie' z imiesłowami stała się moim drugim ulubionym
tematem (po bibliotece). Szukam mianowicie takich przypadków, gdzie
automatyczne stosowanie się do zasady pisowni łącznej prowadzi na manowce.
Innymi słowy, chodzi mi o to, aby przy pisaniu myśleć.
Oprócz przykładów z "długimi" zaprzeczeniami ('nigdy nie', 'nikomu nie' itp.)
trafił mi się ostanio we wrocławskiej GW rodzynek w postaci zdania o randce
niezakończonej pocałunkiem, a wstydliwym ścieraniem ptasiego onego z
marynarki. Moim skromnym zdaniem, między sformułowaniami "nie zielony, a
ciężki" i "niezielony, a ciężki" istnieje bardziej niż subtelna różnica. W
pierwszym wypadku mamy do czynienia z wyraźnym przeciwstawieniem, w drugim
(mimo przecinka przed 'a') chodzi raczej o jednoczesność występowania cech
(tzn. spójnik 'a' spełnia funkcję 'i').
Pozdrawiam
Jazzek