DYKTANDO

05.11.03, 16:23
Kto się z was wybiera?Czy to prawda,że będzie w telewizji(kiedy i o której?)?
    • teresa.kruszona Re: DYKTANDO 05.11.03, 23:06
      16 listopada (w niedzielę) o godz. 11; 1 TVP.
    • edgar92 Ja tam jeszcze wrócę! 06.11.03, 09:39
      No właśnie - kto się wybiera? Pani (panno?) Alu, panie Jazzku... Pisałem już
      trzy razy, napiszę jeszcze raz. Nie zdradzę, jakie błędy popełniłem, powiem
      tylko, że dość obciachowe... Wyjazdowi do Katowic towarzyszy mi motto: "Ja tam
      jeszcze wrócę! Wszystko pochytam, wszystkiego się nauczę!".
      • ala100 Re: Ja tam jeszcze wrócę! 06.11.03, 11:46
        edgar92 napisał:

        > No właśnie - kto się wybiera? Pani (panno?) Alu, panie (kawalerze?) Jazzku...
        Pisałem już
        > trzy razy, napiszę jeszcze raz. Nie zdradzę, jakie błędy popełniłem, powiem
        > tylko, że dość obciachowe... Wyjazdowi do Katowic towarzyszy mi motto: "Ja
        tam
        > jeszcze wrócę! Wszystko pochytam, wszystkiego się nauczę!".

        Ja kocham ortografię miłością nie do końca odwzajemnioną, ale jestem waleczna,
        więc może bym i spróbowała. Następnym razem. Żadną miarą nie uda mi się to w
        tym roku. Będę trzymałą kciuki. Ala
    • edgar92 DYKTANDO 2003 06.11.03, 14:32
      W imieniu organizatorów Dyktanda 2003 zapraszam wszystkich: panny, kawalerów,
      osoby w związkach małżeńskich (śluby cywilne, konkordatowe, dawne kościelne -
      kolejność przypadkowa), osoby żyjące w konkubinatach, rozwiedzione, owdowiałe.
      Niech przyjadą korektorki, korektorzy, single, osoby duchowne, feministki, a
      nawet dyslektycy. Niestety, w konkursie nie mogą wziąć udziału poloniści, ale
      zawsze mogą pokibicować ;)

      Wasz Edgar
      • edgar92 Re: DYKTANDO 2003 10.11.03, 14:19
        Naprawdę nikt z forumowiczów nie pisze dyktanda w Spodku, tylko przed
        telewizorem? Wszyscy jesteście filologami polskimi?
        • gitman Re: DYKTANDO 2003 10.11.03, 14:47
          ale po co pisac cos takiego? interesuje mnie jezyk polski i to co sie z nim
          dzialo w przeszlosci i obecnie, a nei to czy zrobie blad czy go nei zrobie w
          wyrazach takich jak "niby-poeta" czy "nibygżegżółka". no chyba, ze glowna
          motywacja do pisania ma byc nagroda rzeczowa czy pieniezna za wygranie
          konkursu (ale mi to nei grozi akurat).
          • edgar92 Re: DYKTANDO 2003 10.11.03, 15:22
            Wyjaśnię na przykładzie, o co mi chodzi. Lubię piłkę nożną i żużel.
            Zainteresowanie tymi dyscyplinami sportowymi nie ogranicza się do czytania
            artykułów prasowych. Jeśli w TV puszczają mecz na dobrym poziomie (np. Ligę
            Mistrzów), to go oglądam. Poza tym gram w piłkę i chodzę na mecze żużlowe mojej
            drużyny. Po prostu tym żyję. Podobnie Dyktando traktuję jak rozrywkę:
            interesuje mnie ortografia, więc zamierzam zrobić sobie wycieczkę do Katowic,
            zwłaszcza że mam tylko 70 km. Nie liczę na nagrody, po prostu uważam, że to
            świetny pomysł na spędzenie czasu.

            Pozdrawiam
            • gitman Re: DYKTANDO 2003 10.11.03, 16:27
              edgar92 napisał:

              > Wyjaśnię na przykładzie, o co mi chodzi. Lubię piłkę nożną i żużel.
              > Zainteresowanie tymi dyscyplinami sportowymi nie ogranicza się do czytania
              > artykułów prasowych. Jeśli w TV puszczają mecz na dobrym poziomie (np. Ligę
              > Mistrzów), to go oglądam. Poza tym gram w piłkę i chodzę na mecze żużlowe
              mojej
              >
              > drużyny. Po prostu tym żyję. Podobnie Dyktando traktuję jak rozrywkę:
              > interesuje mnie ortografia, więc zamierzam zrobić sobie wycieczkę do
              Katowic,
              > zwłaszcza że mam tylko 70 km. Nie liczę na nagrody, po prostu uważam, że to
              > świetny pomysł na spędzenie czasu.
              >
              > Pozdrawiam

              dobrze, to ja na przykladzie pilki noznej wyjasie moje stanowisko. rozmowa na
              temat jezyka polskiego, np. akcentowania slow "matematyka" czy "ameryka",
              wymowy slowa "wyłączać" czy historii slow takich jak "zajebisty" czy "kiep",
              to dla mnei mecz wlasnie.
              a do czego mozna porownac dyktando? hmmm do sprawdzenia znajomosci regulaminu.
              to tak jak by ktos zaczal wypytywac dudka, rasiaka czy zurawskiego o to ile
              wazy pilka, jaka jest wysokosc bramki czy obwod boiska. regulamin ktory ustala
              zasady gry w pilke jest oczywiscie potrzebny, podobne jak slowniki, ustalajace
              zasady pisowni roznych wyrazow, poprawnej interpunkcji itd.
              mnie jednak interesuje sam mecz, a nei regulamin. tak jak hajto woli czasem
              zlamac reguly gry w pilke i przylozyc komus z przeciwnej druzyny, tak ja wole
              czasem zlamac reguly poprawnej pisowni. :)))

              pozdrawiam i zycze zrobienia jak najmniejszej ilosci bledow na dyktandzie.
              • edgar92 Re: DYKTANDO 2003 10.11.03, 16:45
                Dobre!!! Jeśli już posługujemy się przykładami, to wyobraź sobie, że jesteś
                bramkarzem (dajmy na to Timem Howardem), który musi obronić 100 rzutów karnych:
                jedno puszczenie bramki równa się jednemu błędowi ortograficznemu bądź
                interpunkcyjnemu ;)

                Zauważ, że nie zamierzam nikogo uszczęśliwiać na siłę, proponując udział w
                Dyktandzie. Ja tylko pytam: KTO WYBIERA SIĘ DO KATOWIC NA DYKTANDO 2003?
                • gitman Re: DYKTANDO 2003 10.11.03, 17:04
                  o tym co sie znajduje w slowniku jezyka polskiego czy slowniku ortograficznym
                  tego jezyka decyduje rada jezyka polskiego czyli ilus tam starszych panow
                  profesorow (i klika pan zapewne tez), ktorzy decyduja co jest poprawne, a co
                  nei. mozna ich porownac do arbitrow na meczu. staraja sie sedziowac jak
                  najlepiej, ale mamy neiraz ochote krzyknac "sedzia kalosz" widzac ich
                  poczynania. rada ta, czy tez raczej jej poprzednicy, potrafili zmieniac
                  zupelnie bez powodu pisownie wielu slow np.: "ogurek" na "ogórek", "żóraw"
                  na "żuraw" czy "kłóć" (do dzis prawda kole) na "kłuć". i dlatego ja nei
                  wystapie na meczu jako zawodnik, bo gdy arbiter da mi zolta kartke za "ogurka"
                  to ja mu zaczne pyskowac o staropolszczynie i wylece z boiska z kartka
                  czerwona. ;)))
                  • edgar92 Re: DYKTANDO 2003 10.11.03, 18:33
                    Tutaj się z tobą zgodzę: w najnowszym słowniku ortograficznym - w "Wielkim
                    słowniku ortograficznym PWN" – jest kilka nielogicznych, wykluczających się
                    przykładów, poza tym pisownia niektórych wyrazów w tym słowniku różni się od
                    pisowni podanej w "Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN".

                    Jeśli w tekście pojawi się "skarb państwa", to - przyjmując reguły gry -
                    napiszę wielkimi literami: Skarb Państwa, ponieważ tak jest w słowniku
                    ortograficznym. Na co dzień piszę jednak "skarb państwa", ponieważ taka
                    pisownia jest logiczna, poza tym taką właśnie podano w "Nowym słowniku
                    poprawnej polszczyzny PWN". Jak widać, nawet arbitrzy sobie zaprzeczają, i to z
                    tej samej "federacji" - PWN.
                    • gitman Re: DYKTANDO 2003 13.11.03, 16:45
                      edgarze, mam cos dla ciebie:
                      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=277&w=9062582&a=9062582&v=2&strona=0

                      ;)))
Pełna wersja