berluk 13.11.03, 19:27 Jaka jest etymologia i pochodzenie przymiotnika "baltonowski"? Czy rzeczywiscie ma to jakikolwiek związek z "Baltoną"? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
szaser Re: chleb ale dlaczego "baltonowski"? 14.11.03, 09:10 Prawdopodobnie właśnie od baltony (odpowiednik pewexu, tylko dla marynarzy). Chociaż trzeba bardzo uważać, bo np. chleb zakopiański nie jest regionalną nazwą chleba dla okolic Zakopanego, ale pochodzi od nazwy ul. Zakopiańskiej w Warszawie, przy której była piekarnia, która piekła taki chleb. Odpowiedz Link Zgłoś
szaser Re: chleb ale dlaczego 'baltonowski'? 17.11.03, 07:27 Pochodzenie z Baltony nadawało niejako renomę oferowanemu towarowi, tak było też z kaszanką i salcesonem "baltonowskimi" Odpowiedz Link Zgłoś
ja22ek Re: chleb ale dlaczego "baltonowski"? 14.11.03, 11:17 Chleb baltonowski pojawił się w efekcie tzw. reformy cenowej niejakiego ministra Krasińskiego. Wyparł on poprzednio stosowany chleb mazowiecki, choć w sumie był to ten sam produkt, tylko nieco gorszy. Wspólnocie Baltony z tą nazwą trudno by przeczyć, lecz jakie było skojarzenie twórcy tej nazwy, dojść nie sposób. Ani to chleb marynarski, ani ekskluzywny. Być może to typowy dla propagandy komunistycznej chwyt, że jak produkt sie będzie kojarzył z czymś dobrym, to sam też się dobry stanie. Pozdrawiam Jazzek PS. Pytanie warto by przekazać generałowi Jaruzelowi. Odpowiedz Link Zgłoś
berluk Re: chleb ale dlaczego "baltonowski"? 14.11.03, 22:43 wole raczej nie, choc ? kto wie ? moze ON jest uczestnikiem forum i niezle sie bawi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jacklosi Re: chleb ale dlaczego "baltonowski"? 18.11.03, 12:57 A według mnie baltonowski jest o klasę lepszy od starych, dobrych, socjalistycznych chlebów mazowieckich i innych, bo faktycznie, w odróżnieniu od tamtych, następnego dnia po pieczeniu da się jeszcze jeść. A minister Krasiński miał rację, jak to pokazała historia. Życie nie jest takie proste i czarno-białe. JK Odpowiedz Link Zgłoś
ja22ek Re: chleb ale dlaczego 'baltonowski'? 20.11.03, 08:49 To nie jest sprawiedliwe porównanie. Chleb baltonowski dziś jest lepszy niż baltonowski jaruzelowski. Z kolei ten prawie niczym się nie różnił od ówczesnego mazowieskiego. Natomiast oba wczesnojaruzelskie chlebki były gorsze niż późnogomułczany mazowiecki. Piszę to z pozycji smakosza wszystkich tych wypieków. Pozdrawiam Jazzek Odpowiedz Link Zgłoś